Komentarz synoptyczny na dzień 17 listopada 2017 r.

Dzisiaj Polska znajduje się pomiędzy niżem znad Morza Norweskiego a wyżem znad wschodniej Europy. W nocy nad północne dzielnice dotarł front chłodny wraz z mało aktywną strefą opadów przemieszczającą się w kierunku centralnej i wschodniej części kraju.

Do Polski płynęło cieplejsze powietrze polarnomorskie, natomiast w nocy wkroczył front chłodny, który wypierał tą masę powietrza. Według aktualnych zobrazowań radarowych opady występują w pasie od Małopolski przez Podkarpacie i Lubelszczyznę. Słaby deszcz występuje także w pasie od Warmii i Mazur przez Wielkopolskę aż po Dolny Śląsk.

W kolejnych dniach pogoda przybierze dynamiczny przebieg. Jutro przez Polskę wędrować ma front chłodny, za którym spłynie chłodniejsze powietrze o chwiejnej równowadze, w którym bez trudu rozwinie się konwekcja. Wzrośnie siła wiatru na obszarze kraju, ponieważ jeden z niżów zanurkuje nad Morze Bałtyckie. Pojawią się również opady deszczu, mieszane, jak i  też mokrego śniegu. Śnieg może spaść na sporym obszarze kraju, głównie w chłodnej masie powietrza, jaka spłynie za frontem.

Górna zatoka niskiego ciśnienia ustąpi miejsca wyżowi we wtorek. Coraz więcej wskazuje, że następnie dojdzie do powstania rozległego wału wysokiego ciśnienia ciągnącego się od Oceanu Atlantyckiego aż po Rosję.

-Reklama-

Komentarz synoptyczny na dzień 17.11.2017 r. godzina 00 UTC

Zdjęcie satelitarne w świetle widzialnym

-Reklama-