Obiekt z kosmosu spadł w Finalndii

Niesamowitą noc przeżyli obserwatorzy zorzy polarnej w Finlandii. Niejaki Tony, łowca zorzy filmował to piękne zjawisko w północnej Finlandii. To co udało mu się nagrać jest z pewnością warte obejrzenia.

Rzecz działa się w okolicach miasteczka Inari na dalekiej północy Finlandii. To miejsce, z którego doskonale filmować można jedno z najwspanialszych zjawisk na nocnym niebie, jakim jest zorza polarna. Tony nie przypuszczał, że na filmie uchwyci tej nocy coś jeszcze. W pewnej chwili niebo rozbłysło, w okolicy zrobiło się jasno jak w biały dzień. Nieboskłon przeciął bardzo jasny obiekt i zniknął tuż za drzewami nieopodal. Tony wspomina, że wszytko w okolicy się zatrzęsło. Było to najprawdopodobniej skutkiem uderzenia fali dźwiękowej, a nie bezpośredniego uderzenia meteoru w ziemię. Jednak Pretta, partnerka Tonego, która znajdowała się w tym czasie w samym miasteczku zeznaje, że meteor uderzył w ziemię. Nie ustalono jednak żadnych zniszczeń w okolicy.

-Reklama-

zdjęcie tytułowe: universityofcalifornia.edu

-Reklama-