Czy Ophelia zagrozi Polsce? Wielkie portale straszą uderzeniem huraganu w naszą część Europy

Sensacje na portalach niezwiązanych z branżą meteorologiczną niejednokrotnie wprowadzają w błąd mieszkańców naszego kraju. Nagłówki „clickbaitowe” to domena wielkich serwisów informacyjnych w Polsce. Tymczasem jeden z nich, Wirtualna Polska informuje, że odczujemy skutki tej formacji już w najbliższym czasie.

Warto odnieść się na początku do nagłówka artykułu. Redaktorka wyraźnie sygnalizuje nam, że po wtórnym niżu „XAVIER” nadejdzie „OPHELIA” w tym problem, że od Polski dzielić będzie ją kilka tysięcy kilometrów i nie przyniesie u nas pogorszenie pogody. Będzie wręcz odwrotnie.

Zaznajamiając się z dalszą częścią artykułu wszystko przebiega zgodnie z tym co jest prognozowane przez modele numeryczne, ale tylko do pewnego momentu. Niż „Ophelia” ulokuje się pod koniec bieżącego i początku następnego tygodnia w rejonie Wysp Brytyjskich. W Irlandii może przynieść wichurę. Nie będzie on jednak już tam huraganem a klasycznym niżem z układem frontów atmosferycznych, które dotrą do Polski pod koniec następnego tygodnia.

-Reklama-

Sama informacja, że omawiana formacja przyniesie u nas wichurę jest mocno naciągana. Do tego informowanie, że IMGW ostrzega akurat przed nim tym bardziej.

Ostrzeżenia na stronie Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej dotyczą czego innego. Odnieść należy się w tym przypadku do sytuacji synoptycznej jaka panuje na kontynencie europejskim.

Analiza map synoptycznych wskazuje, że nad północną częścią Europy znajduje się centrum wtórnego niżu „ARKE II”. Rozwinął się on niedawno na obrzeżach niżu, który stacjonuje w rejonie Islandii. Jest on jego wtórnym ośrodkiem. Do Polski zbliża się związany z nim front chłodny, za którym napłynie nieco chłodniejsze powietrze o chwiejnej równowadze. Jutro natomiast wyjdziemy z jego obszaru oddziaływania, zatem żaden „huragan” nie uderzy za 48 godzin a swój wpływ coraz wyraźniej zacznie zaznaczać rozbudowujący się układ wysokiego ciśnienia, stanowiący w dłuższej perspektywie czasu element blokady wyżowej.

Prognoza topografii barycznej dla poziomu 500 hPa na najbliższe 24 godziny

 

Jednak przejdźmy do rzeczy. Po południowej stronie niżu narastać ma poziomy gradient ciśnienia, ulegać ma on dalszemu pogłębianiu z powodu zasilania go ciepłymi wodami Morza Bałtyckiego, ale także odcinka prądu strumieniowego. Adwekcja wirowości cyklonalnej jest kluczowa do powstawania i intensyfikacji niżów.

To właśnie dlatego IMGW wydało ostrzeżenia dla 4 województw w Polsce przed silnym wiatrem. Najwyższe alerty obowiązują w subregionie nadmorskim na Pomorzu, gdzie porywy mogą osiągnąć 100 km/h.

Czasami aż strach pomyśleć jakie jeszcze artykuły pojawią się na wielkich portalach informacyjnych. Do tego warto ująć, że w naszych szerokościach geograficznych nie występują huragany.

-Reklama-

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.