Zrozumieć superkomórkę burzową

Napisane przez:

Podczas sezonu burzowego w mediach dość głośno jest o superkomórkach burzowych. Właściwie każda silniejsza burza, które przeszła nad jakimkolwiek miastem wojewódzkim nazywana jest superkomórką burzową. Media zawsze dodają, że każde zniszczenie wiatrowe wyrządzone przez burzę, to skutek przejścia tornada lub trąby powietrznej. Oczywiście w większości przypadków, doniesienia te nie mają żadnego związku z faktami.

Superkomórka burzowa to bardzo złożony rodzaj burzy. Fakt, w dobrych warunkach kinematycznych, superkomórki powstają często również nad Polską, jednak nazywanie każdej silniejszej burzy superkomórką burzową jest wprowadzaniem odbiorców w błąd. Burza superkomórkowa cechuje się zawsze wbudowanym rotującym prądem wstępującym zwanym również mezocyklonem. Mezocyklon wygląda jak olbrzymi rotujący słup powietrza, który zasysa powietrze do górnych części chmury. Każdy, kto obserwuje superkomórkę z dalszej odległości, na pewno od razu rozpozna ten właśnie rotujący ku górze słup powietrza. W jego pobliżu najczęściej odnajdziemy chmurę stropową, czyli złowrogo wyglądające obniżenie chmury. Chmura stropowa wręcz dotyka Ziemi, często rotuje, przez co mylona jest z tornadem. Najsilniejsze tornada generowane są właśnie przez superkomórki burzowe. I to właśnie w okolicach chmury stropowej (wall cloud).

Warto dodać, że powyższa część burzy jest najczęściej wolna od opadu. Mało tego. Często jeśli superkomórkę obserwujemy o zachodzie słońca, to w tych rejonach burzy zaobserwujemy nisko zawieszone nad  horyzontem słońce przebijające się pod chmurą. W innej części burzy zauważyć możemy zawsze olbrzymie smugi deszczu. Jest to obszar zstępującego z chmury burzowej powietrza. W tym obszarze burza generuje bardzo silne uderzenia wiatru, który w połączeniu z tonami spadającej z chmury wody może powodować olbrzymie zniszczenia. Superkomórka burzowa zawsze cechuje się bardzo dobrze rozbudowanym kowadłem burzowym. Nierzadko, pod kowadłem, wysoko nad Ziemią zaobserwować możemy chmury Mamma, charakterystyczne “krowie wymiona” zwisające z chmury w kierunku Ziemi. Gdy obserwujemy mocną burzę superkomórkową z odległości kilkudziesięciu kilometrów, zauważymy, że idealnie spłaszczone od góry kowadło burzowe zostaje często “przebite” w jednym miejscu i ponad nim kłębią się chmury, jakby chcąc piąć się jeszcze wyżej. Zjawisko to zwane jest overshooting top i świadczy o bardzo silnym prądzie wstępującym w burzy. Na tej podstawie możemy być pewni, że burza generuje spory grad. 

-Reklama-

-

Opisaliśmy Wam kilka cech chmury burzowej, na podstawie których rozpoznacie groźną superkomórkę burzową. Bogatsi o tą wiedzę zobaczcie film, na którym doskonale widać wiele z opisanych w tym tekście cech. Poszukajcie na filmie zjawisk takich jak mezocyklon, wall cloud, czy prąd zstępujący. Widzicie je? Pisaliśmy już podobny tekst. Znajdziecie go tutaj.

Tagi wpisu:
· · · · ·

Comments are closed.