Ophelia jest już huraganem. W które państwa Europy uderzy?

Sztorm tropikalny Ophelia, o którym wspominaliśmy już wczoraj i w dniu dzisiejszym przybiera na sile z każdą godziną i każdym kilometrem, który przybliża go do Europy. 

Ophelia nie jest już sztormem tropikalnym. Siła wiatru wzrosła do 80 mil na godzinę (około 130 km/h), ciśnienie w centrum spadło do 985 hPa. Te czynniki klasyfikują burzę, jako huragan 1 kategorii w skali Saffira-Simpsona. Badacze z instytutu NOAA zajmujący się sztormami na Oceanie Atlantyckim prognozują, że w najbliższym czasie Ophelia wzmocni się do huraganu kategorii CAT2. Oznacza to wzrost siły wiatru do nawet 170 km/h. To już niszcząca siła wiatru. 

-Reklama-

W chwili obecnej Ophelia znajduje się na południowy zachód od Azorów i w wciąż przemieszcza się na wschód / północny-wschód. W sobotę Ophelia znajdzie się na wysokości pomiędzy Azorami, a portugalską wyspą Madera. W niedzielę huragan spodziewany jest na zachód od Portugalii, następnie zahaczy o północną część półwyspu Iberyjskiego i skieruje się w kierunku Irlandii. Mocniej powieje również na wybrzeżu Holandii oraz w Belgii. 

W Polsce Ophelia nie przyniesie załamania pogody. Wręcz przeciwnie, jej wędrówka nad zachodnią Europą umożliwi napływ do centralnej Europy, w tym Polski ciepłych mas powietrza z południa. Skutkowało to będzie wzrostem temperatur w weekend i z początkiem przyszłego tygodnia do nawet 23 stopni Celsjusza.

 

-Reklama-