Pogoda z humorem 11 października 2017

Dziś wielkimi krokami nadchodzi dzień zmian. Dzień zmian w pogodzie. Na lepsze. Większość nocy ciapało deszczem z nieba i tylko fakt, że większość ludzi w nocy po prostu śpi doprowadził do tego, że nie mamy z rana podłego humoru. Ciapało, ciapało lecz powoli ciapać deszczem przestanie. Bardzo powoli będzie przestawało, lecz w końcu przestanie. Dziś jeszcze w wielu miejscach mocniej powieje wiatr, ale jak pisałem będzie to wiatr dobrej zmiany (SIC!).

Polska zacznie dostawać się pod wpływ wyżu, a znaczy to mniej więcej tyle, że chmur będzie mniej, słońca więcej, a i temperatury będą wyższe. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych dniach będzie szansa zaplątać się twarzą w tzw. babie lato, czyli coś a’la połączenie pajęczyny w piwnicy i włosa żony znalezionego w wannie. Doprawdy nie wiem do dziś, dlaczego babie lato jest synonimem fajności podczas jesieni 😉 Tak, czy inaczej. Będzie coraz lepiej. Z każdą godziną (licząc od jutra 😉 ). I z tym miłym przesłaniem udajmy się dziś do swoich obowiązków. Miłego dnia !!

-Reklama-