Pogoda z humorem 19 stycznia 2018

  • 1 Miesiąc temu

Ulala. Fiu fiu fiu. Powiem Wam szczerze. Gdy szedłem wczoraj spać, to w Lublinie sprawa ze śniegiem była dramatyczna. Byłem prawie pewien, że rano czeka nas komunikacyjny paraliż miasta (i kraju). Jednak z odsieczą przyszła dodatnia temperatura i deszcz. W nocy obudziły mnie krople spadające na parapet i wiedziałem już, że kierowcy i piesi są uratowani. I tak własnie się stało. Choć w lubelskim śniegu dopadało sporo, to jednak pokrywa śnieżna została mocno zszargana deszczem i odwilżą. Nie wiem, czy to lepiej, czy nie. Wy oceńcie. 

Dziś przed nami jeszcze śnieżny poranek na wschodzie kraju, ale ten śnieg to umówmy się, taki wymieszany z deszczem, więc paraliżów to my się nie spodziewajmy. Wiało tez będzie coraz słabiej. Jeszcze nie robiłem porannej prasówki, więc nie wiem co tam wiatr nawywijał w Polsce, ale na Lubelszczyźnie źle nie było. Auto w każdym razie pod blokiem stało nie ruszone 😛 Tak czy inaczej niż zwany w niektórych mediach orkanem lub cyklonem powoli będzie dawał nam spokój. Temperatura na wschodzie spadnie dziś po południu lekko poniżej zera. Na zachodzie będzie dziś odwilżowo, więc w tamtych regionach ze śniegu i bałwana pewnie nici. No nic. Miłego piąteczku, bo z tego wszystkiego zapomniałem przypomnieć Wam, że dziś piąteczek 😀 Miłego dnia !!

-Reklama-

-Reklama-

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.