Pogoda na zimę 2020/21 dla Polski. Ekstremalne anomalie, wpływ Atlantyku i burze

Pogoda na zimę 2020/21 dla Polski. Ekstremalne anomalie, wpływ Atlantyku i burze.

Model klimatu prognozuje dodatnie odchylenie temperatury za okres od grudnia do marca. Nie oznacza to jednak, że nie wystąpią okresy chłodu. Te są jak najbardziej prawdopodobne, lecz przeważnie będzie cieplej niż w latach 1984-2009.

Europejski model ECMWF również prognozuje wysokie temperatury w naszej części Starego Kontynentu. Będą jednak okresy, gdy spłyną chłodniejsze masy z północy, a nawet północnego-wschodu. Zwłaszcza w sytuacji ulokowania się wyżu nad północnym Atlantykiem oraz Wyspami Brytyjskimi bądź Skandynawią. Przeważnie jednak dominować ma napływ ciepłych mas z zachodu, okresami w ciepłych wycinkach niżów również z południowego-zachodu i południa. Atlantyk podczas nadchodzącej zimy może być aktywny, co może skutkować dynamiczną pogodą, a nawet burzami. Ilość cyklonów przemieszczających się z zachodu na wschód Europy może być jednak mniejsza względem zeszłego roku. Wpływ cyrkulacji strefowej na zimę w Polsce może być jednak znaczny.

Prognozy innych ośrodków na zimę 2020/21.

Miesiące zimowe według prognoz modeli numerycznych przyniosą opady w normie, bądź w pobliżu normy. Okresami mogą to być bardzo wilgotne miesiące z dużą ilością opadów. Niestety głównie deszczu, co nie jest pożądane zimą. Najwięcej może padać w północnej części kraju.

Prognoza ma charakter orientacyjny. Niewykluczone, że np. styczeń, bądź grudzień przyniesie temperaturę poniżej normy. Ryzyko jednak nie jest dużo i na ogół będzie to najprawdopodobniej ciepła zima.