Pogoda. Powódź możliwa na większym obszarze Polski. Intensywne opady i burze

Od kilku dni z dużym niepokojem obserwujemy sytuacje pogodową na południu Polski. Wiele wskazuje, że nie skończy się tylko na lokalnych podtopieniach i powodziach błyskawicznych, a powódź może objąć większy obszar naszego kraju.

Cyrkulacja południowo-wschodnia, czyli z rejonu Morza Czarnego stanowi duże zagrożenie w pogodzie. Niestety napływy z tego kierunku charakteryzują się małą ilością danych synoptycznych i aerologicznych i stanowią problem dla modeli prognozujących pogodę. Oprócz burz przynoszących ulewne opady i powodujących podtopienia w wielu regionach występują intensywne opady konwekcyjne, rzadziej wielkoskalowe. Stanowi to duże zagrożenie powodziowe.

Powietrze znad Morza Czarnego jest bogate w wilgoć, co sprzyja występowaniu intensywnych opadów deszczu. Często w masie tej powstają mgły i zamglenia, utrzymujące się do godzin porannych. Po zaniku porannego zachmurzenia piętra niskiego i mgieł, rozpoczyna się rozwój chmur burzowych Cumulonimbus, które przynoszą burze z ulewnymi opadami, gradem i silnym wiatrem oraz wyładowaniami atmosferycznymi.

Dane z detektorów wyładowań atmosferycznych za ostatnie 12 godzin

Wyładowania atmosferyczne zanotowane w ciągu ostatnich 12 godzin na obszarze Polski.

Tak wyglądał dzisiaj powiat bocheński, gdzie w nocy wylała rzeka Stradomka i zalała miejscowość Łapanów.

ŁAPANÓW 21.06.2020Krajobraz wsi po gwałtownej nocnej ulewie.

Opublikowany przez Bartka Ziółkowskiego FOTO Niedziela, 21 czerwca 2020

ŁAPANÓW 21.06.2020Krajobraz wsi po gwałtownej nocnej ulewie.

Opublikowany przez Bartka Ziółkowskiego FOTO Niedziela, 21 czerwca 2020

ŁAPANÓW 21.06.2020Krajobraz wsi po gwałtownej nocnej ulewie.

Opublikowany przez Bartka Ziółkowskiego FOTO Niedziela, 21 czerwca 2020

ŁAPANÓW 21.06.2020Krajobraz wsi po gwałtownej nocnej ulewie.

Opublikowany przez Bartka Ziółkowskiego FOTO Niedziela, 21 czerwca 2020

Niestety dość płynnie z suszy przechodzimy w stan zagrożenia powodzią na większym obszarze Polski. Punktowe zalania i podtopienia zdarzają się co roku na stosunkowo niewielkich obszarach naszego kraju. Szczególnie zagrożone są nimi tereny niżej położone oraz duże aglomeracje miejskie w czasie opadów burzowych.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowy Instytut Badawczy od kilku dni intensywnie monitoruje sytuacje w wielu regionach Polski. Wydaje ostrzeżenia hydrologiczne i meteorologiczne. Na południu kraju obowiązują najwyższe ostrzeżenia meteo i hydro. Rzeki w południowej połowie kraju niebezpiecznie przybrały do stanów alarmowych, miejscami wystąpiły z koryt rzecznych.

Powódź w Kasince Małej i Węglówce 2020

Dane ze stacji wodowskazowych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowego Instytutu Badawczego. W wielu miejscach południowej Polski występują stany wysokie na rzekach, lokalnie przekroczone są stany alarmowe. IMGW-PIB

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowy Instytut Badawczy wydał najwyższy stopień zagrożenia przed intensywnymi opadami deszczu. Według synoptyków Instytutu miejscami sumy opadów przekroczą nawet 100 mm na południu Polski, a trzeba mieć na uwadze, że w ostatnich dniach miejscami już spadło 100-170 mm.

Ostrzeżenia meteorologiczne wydane przez IMGW-PIB dla Polski. Żółte alerty to ostrzeżenia pierwszego stopnia, pomarańczowe drugiego, natomiast czerwone najwyższe trzeciego stopnia dla południowej części Polski przed intensywnymi opadami połączonymi z burzami.

Najwyższe ostrzeżenia hydrologiczne obowiązują na południu Polski, co obrazuje poniższa mapa (IMGW-PIB). W innych regionach są alerty 1 i 2-ego stopnia.

Niewykluczone, że do końca miesiąca na południu Polski spadnie od 100 mm do 200 mm deszczu. Ryzyko powodzi jest coraz bardziej prawdopodobne, mając na uwadze tylko krótką przerwę od opadów na południu kraju. Ciężko na ten moment określić, czy będą to tylko lokalne podtopienia, ale również powodzie błyskawiczne, czy może podtopienia obejmą większy obszar Polski.

Miejscami sumy będą wyższe, niż prognozują to modele pogodowe zwłaszcza na południu i wschodzie w najbliższych 10 dniach.

Intensywne opady w centrum, wschodzie i południu kraju są spodziewane niemal do końca czerwca. Zagrzmieć może również w innych rejonach kraju. Również deszczowy i burzowy może być lipiec. To może być trudny czas dla mieszkańców wielu regionów naszego kraju.

POŁOŻENIE OPADÓW I BURZ TUTAJ