No tak to nie powinno być. Staliśmy wczoraj w polu do godziny 22 i nawet błysku nie zobaczyliśmy. Wszystkie burze, które tworzyły się w świętokrzyskim umierały śmiercią naturalną tuż za Kielcami (wiało czy co?;)

Dziś wstaję z rana, a tu w najlepsze trwa jesień. Z nieba siąpi kapuśniak. Szaro, buro i ponuro. Na szczęście na dobre nie dojechałem do roboty, a już zaczyna wyglądać słońce. I to jest dobra wiadomość, bo słońce to zostanie z nami w zasadzie na cały dzień. Na wschodzie zostanie, bo na zachodzie jest słonecznie od samego rana.

Ogólnie ciepły i letni dzień przed nami. Z burzami się uspokoiło, więc nic nas nie powinno niepokoić. Nic nam nie zakłóci spokojnego relaksu (znaczy mi to nie, bo ja w robocie). Cieszmy się latem. Miłego dnia !

Mike

Skomentuj

Kochamy pogodę i wszystko co z pogodą jest związane. Burze, upały, czy prognozy pogody.