Załamanie pogody. Sprawdź dlaczego w weekend tak zimno w Polsce

Cieszymy się piękną i stabilną pogodą w Polsce. Tylko dużo krótszy dzień oraz chłodne poranki przypominają nam, że mamy koniec września, a nie przełom czerwca i lipca. Sytuacja to zmieni się już niebawem. Czeka nas załamanie pogody. Sprawdzamy co wpłynie na tak duże zmiany w pogodzie nad Europą i Polską.

Załamanie pogody

Już jutro nad Wyspami Brytyjskimi widnieje bardzo głęboki niż baryczny. To właśnie za sprawą doliny geopotencjału niosącej arktyczne powietrze w weekend tak mocno spadną temperatury w Polsce. W naszym regionie dojdzie do odbudowy strefowej cyrkulacji powietrza. Wyż, który przez cały tydzień “bronił nas” przed pogorszeniem aury zostanie zwyciężony głębokim niżem, który widać na powyższej mapie.

Wiatr
Mapa wiatru

Na powyższych mapach wiatru widać doskonale jak głęboki niż wdziera się do Europy, wędrując od Wysp Brytyjskich w głąb kontynentu. Jednak to nie niż sam w sobie przyniesie ochłodzenie w Polsce. Z północnego zachodu na południowy wschód rozciągnie się głęboka zatoka geopotencjału z dobrze zaznaczoną kroplą chłodu. Chłodne powietrze zawędruje aż na południe Europy. W najbliższych dniach w Alpach spodziewamy się bardzo intensywnych opadów śniegu. Miejscami opady śniegu mogą mieć w tym regionie charakter nawalny. W Polsce, w górach również spadnie śnieg w weekend. Temperatury w weekend w wielu miejscach Polski nie wzrosną powyżej 10 stopni Celsjusza.

Wyż nad Rosją zablokuje wędrówkę kolejnych niżów znad Atlantyku i spychał będzie je bardziej w stronę południowego wschodu. Na trasie wędrówki kolejnych niżów atlantyckich znajdzie się również Polska. Dlatego poczynając od piątku/soboty liczyć się musimy ze znacznym pogorszeniem aury, które z pewnością potrwa kilka dni. Z zaciekawieniem przyglądamy się krańcom wschodnim Polski. Nie wykluczone jest, że pozostaną one na skraju panowania wyżu ze wschodu Europy. Może okazać się, że przykładowo na Lubelszczyźnie, na wschodzie województwa będzie słońce i temperatury w okolicach 16 stopni, a już na linii Wisły będziemy mieli do czynienia z pochmurną, chłodną aurą. Zobaczymy co przyniosą kolejne aktualizacji modeli. Z pewnością będziemy informowali Was o nadchodzącym ochłodzeniu i załamaniu pogody