Podczas mijającej drugiej części tygodnia obserwujemy wyraźną zmianę w pogodzie, która zaznaczy się nie tylko Polskę, ale również na sporym terytorium Starego Kontynentu. Dlatego, że aktywna cyrkulacja atlantycka związana z rozległym cyklonem spowoduje dynamiczne warunki atmosferyczne. Dlatego, że pojawią się liczne opady, co więcej miejscami również intensywne śnieżyce. Dodatkowo w niektórych regionach może spaść nawet do 40-80 cm śniegu, co doprowadzi do paraliżu komunikacyjnego i utrudnień na drogach. Ponadto poważnym utrudnieniem będą silne podmuchy wiatru, powodujące zawieje i zamiecie śnieżne, które miejscami utworzą wysokie zaspy.
Prognozowany zasięg i wysokość pokrywy śnieżnej do 26 października 2025 r., 06 UTC według modelu francuskiego ARPEGE dla regionów alpejskich
Intensywne opady zimowe w prognozach numerycznych. Atak zimy w Alpach spowoduje utrudnienia
Z prognoz pogody wynika, że istotne pogorszenie pogody wynika z szybkiego zmniejszenia się wpływu wyżu w drugiej części tygodnia oraz nasunięciem się ośrodka niżowego z zachodu na wschód kontynentu, wzrostu gradientu barycznego oraz wystąpieniem frontów atmosferycznych. W tylnej części niżu szerokim strumieniem zacznie spływać znacznie chłodniejsze powietrze. Dlatego w konsekwencji w wielu regionach Starego Kontynentu prawdopodobne są obfite opady śniegu, którym towarzyszyć będzie porywisty wiatr potęgujący zimowe odczucie, wyjątkowe jak na drugą połowę października. W polskich górach wiać ma silny halny, który na szczytach górskich Tatr w czwartek przekroczy 100-130 km/h. W rezultacie taka dynamiczna pogoda będzie skutkować poważnymi utrudnieniami w ruchu, a lokalnie nawet do całkowitego zasypania dróg w regionach alpejskich przez oddziaływanie frontu i niżu.
Prognozowany zasięg i intensywność opadów śniegu na 23 października 2025 r., 09 UTC według modelu ECMWF dla Polski
Nawet 80 cm śniegu w prognozach
Z prognoz modeli pogodowy wynika, że najobfitsze opady śniegu prognozowane są w okresie 23–25 października. Szczególnie wzdłuż głównej grani Alp. Szczególnie obfite opady śniegu wystąpią w pasie od granicy Włoch i Francji. Wystąpią one także przez południową część Szwajcarii, dalej aż po zachodnią i południowo-zachodnią Austrię. Z najnowszych prognoz wynika, że w tych rejonach może spaść od 10 do 50 centymetrów świeżego śniegu, a w najwyższych partiach gór pokrywa osiągnie nawet 60–80 centymetrów. Spodziewamy się, że zimowy epizod zapowiada się wyjątkowo silny, gdyż opady pojawią się już na stosunkowo niskich wysokościach – od około 450 do 900 metrów nad poziomem morza w regionach alpejskich.
Prognozowany atak zimy na 23 października 2025 r., 15 UTC dla regionów alpejskich według modelu ECMWF
Spodziewamy się, że drugiej połowie tygodnia możemy spodziewać się wystąpienie intensywnych opadów śniegu. Szczególnie między 23 a 25 dniem miesiąca, w obrębie głównej grani Alp. Z prognoz pogody wynika, że największych opadów zimowych spodziewamy się w pasie rejonu francusko-włoskiego pogranicza. Dodatkowo zaznaczą się też przez południową Szwajcarię, po zachodnią oraz południowo-zachodnią Austrię. Z prognoz wiodących modeli numerycznych wynika, że w tych obszarach prognozowany jest przyrost pokrywy śnieżnej od 10 do 50 centymetrów. Natomiast w wyżej położonych terenach nawet do 70-80 centymetrów świeżego. Incydent zimowy może zaskoczyć swoją intensywnością wiele osób. Dlatego, że biały puch pojawi się już na wysokości zaledwie 450–900 metrów nad poziomem morza. Dochodzić może do paraliżów komunikacyjnych.
Prognozowany silny atak zimy w krajach alpejskich, 23 października 2025 r., 18 UTC według modelu ECMWF
Silny atak zimy w Alpach, ale śnieg także spadnie w Tatrach w ciągu najbliższych kilkunastu godzin
Należy podkreślić, że w tym samym czasie warunki pogodowe w naszym kraju wyglądać będą inaczej niż w regionach alpejskich. Na skutek przechodzenia niżu i frontu atmosferycznego o charakterze chłodnym opadów śniegu i deszczu ze śniegiem spodziewamy się w polskich górach. Modele prognostyczne zakładają, że wysoko w Karpatach spadnie ponad 5-20 cm. Na nizinach i wyżynach, czyli pozostałym obszarze kraju dominować będą opady deszczu, którym towarzyszyć ma coraz silniejszy wiatr, miejscami osiągający siłę wichury. Szczególnie silnie powieje nad morzem i w polskich górach. Wszystko wskazuje na to, że poza terenami górskimi i podgórskimi zima wciąż nie zaznaczy się, a chłodniejsze akcenty będą jedynie krótkotrwałe do końca października.
Prognozowana silna śnieżyca w Karpatach w drugiej połowie mijającego tygodnia według modelu SWISS-HD
Źródło: Fanipogody.pl, wxcharts.com, meteologix.com