Atak zimy nie odpuści w Polsce. Potężne śnieżyce na początku stycznia 2026

Obserwuj w Google

Końcówka roku w Polsce przebiegała pod znakiem koszmarnych śnieżyc w cześci Polski. Ludzie uwięzieni w samochodach na S7. Braki w dostawach prądu i ponad pół metra śniegu na północy kraju. Okazuje się, że atak zimy na Polskę wcale nie skończy się wraz z końcem roku. Początek stycznie również będzie w kraju bardzo zimowy i śnieżny. Zapraszam na pierwszą w nowym roku prognozę pogody, w której w głównej mierze zajmiemy się opadami i temperaturą. Nie zabraknie też wzmianek o wietrze, ponieważ silny wiatr wciąż będzie nam towarzyszył.

Atak zimy na początku stycznia. Sytuacja synoptyczna w regionie

Wyż odsuwa się coraz bardziej na północny zachód tracąc jednocześnie na sile. W związku z tym niże w naszym regionie radzą sobie coraz śmielej i coraz mocniej rozdają pogodowe karty. Do tego będziemy mieli do czynienia z naprawdę głębokimi, aktywnymi ośrodkami niżowymi. W związku z tym zjawiska im towarzyszące będą również bardzo dynamiczne i intensywne.

Atak zimy w regionie. Sytuacja synoptyczna nad Europą
Silny atak zimy w regionie. Sytuacja synoptyczna na poczatek stycznia

Widzimy, że wyż, który strzegł pogody w drugiej połowie grudnia znajduje się obecnie aż w okolicasch Islandii. Za to nad Bałtykiem 2 stycznia szalał będzie kolejny bardzo głęboki i rozległy ośrodek niskiego ciśnienia. Przyniesie on kolejny atak zimy w regionie, a silny wiatr powodował będzie śnieżyce i zamiecie śnieżne. O szczegółach za chwilę. Zostańmy tu jeszcze na chwilę przy sytuacji synoptycznej. Otóż to nie koniec gwałtownych niżów w pierwszej dekadzie stycznia. W prognozach na dokładnie tydzień później, na 9 stycznia widać w naszym regionie kolejny bardzo głęboki i bardzo dynamiczny ośrodek niskiego ciśnienia.

Kolejny silny atak zimy na pocztek stycznia
Kolejny głęboki niż, kolejny atak zimy na początku stycznia

To będzie bardzo głęboki niż. Ciśnienie w jego centrum spadnie w okolice 970, co w regionie Bałtyku wcale nie jest rzeczą oczywistą. Do tego niż będzie niósł mnóstwo opadów. W niskich temperaturach powietrza będą to opady śniegu, dlatego też w końcówce pierwszej dekady stycznia czeka nas kolejny bardzo silny atak zimy.

Śnieżyce i mróz w Europie. Zima w natarciu

Wiemy już, że pogoda w najbliższym czasie będzie w regionie nadal bardzo niestabilna. Zanim przejdziemy do prognoz dla naszego kraju, spójrzmy szybko gdzie w Europie atak zimy w najbliższych dniach może być najsilniejszy.

Silny atak zimy w Europie w pierwszej połowie stycznia

Widzimy, że niż kręcił będzie się nad Bałtykiem przez całą końcówkę bieżącego tygodnia. Z niżem tym związane będą liczne śnieżyce w rejonie Morza Bałtyckiego. Śnieg mocno sypał będzie na południu Skandynawii oraz na zachodzie i północy Polski. Sporo opadów pojawi się w weekend również w Europie Wschodniej, gdzie do tego dochodzi potężny mróz. Silny atak zimy w weekend będzie miał miejsce również na Bałkanach, gdzie do głosu dojdzie niż powstały nad ciepłymi wodami Morza Śródziemnego. Śnieżyce te dotrą aż nad Morze Czarne, gdzie w najbliższym czasie również pojawi się mnóstwo śniegu. Do okolic 9 stycznia najsilniejszy atak zimy szalał będzie na południowym wschodzie Europy. Wspomnianego 9 stycznia w nasz region dotrze kolejny, również wspominany niż przynosząc potężne opady śniegu i silny wiatr. O tym za chwilę w szczegółowej prognozie pogody dla Polski.

Śnieżyce w regionie ustaną dopiero w połowie stycznia
Pogoda uspokoi się w regionie dopiero w połowie stycznia

Pod koniec pierwszej połowy stycznia, w naszym regionie rozbuduje się ośrodek wysokiego ciśnienia. Przyniesie to uspokojenie w pogodzie. Śnieżyce szaleć będą wtedy bardziej na południu i północy kontynentu. Przejdźmy teraz do prognoz dla Polski.

Atak zimy w Polsce. Kiedy i gdzie spadnie najwięcej śniegu?

Strasznie się ostatnio rozpisuję w tych prognozach dla Polski, więc tym razem będzie zwięźle. W czwartek 1 stycznia nad Bałtykiem przemieszczał będzie się ośrodek niskiego ciśnienia. W związku z tym w wielu regionach Polski znów spadnie śnieg. Niestety, znów najsilniejsze opady występować będą na północy kraju, gdzie atak zimy z końcówki grudnia już mocno dał się wszystkim we znaki. W piątek opady występować będą już w całym kraju, ale będą to już raczej opady tylko przelotne. Opady śniegu będą występować w Polsce również w weekend, jednak ponownie najbardziej zagrożone są tutaj regiony północne kraju. Na początku przyszłego tygodnia prawdopodobnie blisko południowo wschodniej Polski przemknie niż genueński. Zobaczymy, ponieważ jego trajektoria przesunie się kilkaset kilometrów na zachód, to możemy mieć silny atak zimy na wschodzie kraju w przyszłym tygodniu.

Atak zimy w przyszłym tygodniu w Polsce będzie naprawdę silny
Poteżny atak zimy w przyszłym tygodniu w Polsce

Bardzo groźnie wyglądaja prognozy na drugą połowe przyszłego tygodnia. Tak jak wspominałem, nad Bałtyk nasunie się kolejny, bardzo aktywny i głęboki niż. Wraz z niżem dotrą do nas potężne śnieżyce, które w połączeniu z silnym wiatrem przynosić będą zawieje i zamiecie śnieżne. Atak zimy w drugiej połowie przyszłego tygodnia może być w Polsce bardzo silny, wręcz paraliżujący. Będę informował o tym w kolejnych prognozach, po kolejnych aktualizacjach modeli pogodowych.

Jeszcze słów kilka o temperaturach powietrza na początek stycznia. Nadchodzący weekend to już lekkie ochłodzenie. Mróz występował będzie na obszarze całego kraju. Początek przyszłego tygodnia będzie bardzo chłodny. Nocami temperatury spadać mogą nawet w okolice -10 stopni Celsjusza. W okolicach 10 stycznia czeka nas silne ocieplenie. Temperatury staną się dodatnie również nocami. Do tego czasu jednak jeszcze sporo aktualizacji modeli. Nie przesądzajmy końca bieżącego, zimowego okresu tak szybko. Na zakończenie chciałbym Was wszystkim życzyć, wszystkiego najlepszego, pomyślności w nowym, 2026 roku.