Zgodnie z prognozami poniedziałek był ostatnim tak gorącym dniem w tym roku na stacjach Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Wczoraj nad Polską kontrast termiczny pomiędzy najcieplejszym a najchłodniejszym regionem przekraczał 16°C co nie zdarza się często. Zwiastowało to już ubiegłej doby ogromną zmiana pogody, która przerwała fale wysokich temperatur. Już we wtorek dużo chłodniejsze powietrze polarnomorskie objęło przeważający obszar Polski. Dodatkowo z prognoz numerycznych wynika, że w kolejnych dniach w wielu rejonach Europy intensywnej adwekcji chłodu będą towarzyszyć opady śniegu i w rejonach górskich na południu Europy spadnie ponad 10-35 cm. Silnym opadom śniegu towarzyszyć będą też zawieje i zamiecie snieżne, co spowoduje poważne utrudnienia komunikacyjne na ciągach komunikacyjnych w krajach alpejskich. W opisywanych regionach będzie to pierwszy silny atak zimy w czasie rozpoczynającej się kalendarzowej jesieni na półkuli północnej.
Prognozowany zasięg i typ opadów w regionach alpejskich na 23 września 2025 r., 18 UTC dla Europy i obszarów przyległych
Zobacz też: Silne ulewy do 200 litrów wody na m2. Podtopienia i lokalne powodzie błyskawiczne. Ten niż sięgnie Polski
Silne śnieżyce Alpach. Warunki na drogach będą ekstremalnie trudne
W ciągu ostatnich dwóch nad Polską przemieszczał się zbudowany na dużym kontraście termicznym chłodny front atmosferyczny. Jednak w niedzielę burze były nieliczne na zachodzie i północy. Natomiast w poniedziałek warunków do tworzenia się burz nie było. Jest to strefa frontowa, która związana jest z atlantyckim niżem, który przesunął się w rejon Morza Barentsa. Rozpościera się na odległość kilku tysięcy kilometrów z północnego wschodu na południowy wschód i w obrębie frontu dochodzi do zafalowań, tworząc płytkie ośrodki niżowe. Tuż za strefą frontową zaczyna szerokim strumieniem spływać dużo chłodniejsze powietrze polarnomorskie z wysokich szerokości geograficznych. Już niedługo nad Polską pojawi się także arktyczne.
W konsekwencji adwekcji zimnego powietrza nad ciepłe wody basenu Morza Śródziemnego zaczął tworzyć się wydajny opadowo niż, który spowoduje w kolejnych dniach silne załamanie pogody w części Europy, niosąc ulewy i śnieżyce oraz burze. Pierwszy raz w tym sezonie jesiennym w regionach alpejskich zdarzą się intensywne opady o charakterze zimowym. Z prognoz wynika, że śnieżyce przyniosą opady śniegu powyżej 10-35 cm. Pojawią się poważne utrudnienia komunikacyjne na ciągach komunikacyjnych na terenach wyżej położonych. Będzie konieczność używania nie tylko opon zimowych, ale także łańcuchów na koła. Warunki do jazdy okażą się ekstremalnie trudne i będą wymagały okresowo i miejscami dostosowania prędkości w ruchu kołowym.
Prognozowany zasięg śnieżyc i ulewnych opadów na 24 września 2025 r., 15 UTC w regionach alpejskich według europejskiego modelu ECMWF
Silne śnieżyce i nagłe załamanie pogody
Spodziewamy się, że cyklon śródziemnomorskiej w strefie frontów przyczyni się do wielogodzinnych intensywnych opady śniegu szczególnie w okresie 23-26 września 2025 r. Wtedy to w tych regionach alpejskich nie zabraknie intensywnych opadów o charakterze zimowym. Z prognoz numerycznych wynika, że śnieg i intensywne opady spadną już od wysokości około 600–1200 m n.p.m. Szczególnie silne i obfite opady śniegu pojawią się w szczytowych partiach Alp, gdzie do weekendu spadnie powyżej 40-50 cm białego puchu.
W wyższych partiach gór panująca ujemna temperatura powietrza przyczyni się do wystąpienia nie tylko oblodzenia, ale także tworzenia się pokaźnej pokrywy śnieżnej. To będą pierwsze tak duże opady śniegu w krajach alpejskich. Umiarkowane i obfite opady śniegu powinny być połączone także z silnymi porywami wiatru, powodując zamiecie i zawieje śnieżne. W kulminacyjnym momencie śnieżyc widzialność pozioma może być ograniczona do 100-500 m, co należy mieć na uwadze. Warunki na drogach będą bardzo trudne i dodatkowo na drogach w tych regionach pojawią się pojazdy zimowego utrzymania dróg. Ich celem będzie nie tylko usuwanie śniegu, ale także neutralizacja śliskości.
Prognoza sytuacji barycznej na 24.09.2025, 12 UTC dla Europy i obszarów przyległych według DWD
Prognozowany przyrost pokrywy śnieżnej do 27 września 2025 r., 12 UTC według modelu ECMWF dla krajów alpejskich
Będzie gwałtowny atak zimy w Alpach. Pierwszy w tej jesieni
Modele numeryczne o wysokiej rozdzielczości zakładają, że w niższych partiach Alp prognozowany jest przyrost pokrywy śnieżnej o 10 cm do 35 cm, natomiast w szczytowych partiach Alp prognozy francuskiego ARPEGE zakładają, że spadnie ponad 40–80 cm. Dużo wskazuje, że szczególnie dużo śniegu spadnie w pasie pogranicza Francji i północno-zachodnich Włoch. Dodatkowo, sięgając także przez południową część Szwajcarii, dodatkowo nieco mniejszy przyrost pokrywy śnieżnej prognozują modele na południowym zachodzie Austrii. Zatem będzie to pierwszy tak poważny i pierwszy atak zimy w krajach alpejskich, dając się we znaki szczególnie w okresie 23-26 września 2025 r., gdy to zaznaczy się wydajny opadowo niż śródziemnomorski.
Prognozowany zasięg i wysokość pokrywy śnieżnem w (cm) w okresie od 23.09.2025 r. do 27.09.2025 r. według francuskiego modelu ARPEGE
W Polsce nie widać perspektyw na opady śniegu na nizinach i wyżynach do końca miesiąca. Coraz większy wpływ zacznie mieć wyż i w kolejnych dniach do naszej części Europy spłynie strumień jeszcze chłodniejszego powietrza o cechach arktycznych z dalekiej północy. Sytuacja pogodowa coraz wyraźniej w drugiej części tygodnia zacznie być kształtowana przez antycyklon, dlatego pojawi się sporo pogodnych dni, ale z dużo niższą temperaturą powietrza niż w minionych dniach.
Najgorętsze dni tego roku już za nami, dodatkowo w prognozach pogody widnieje perspektywa na nocne i poranne przymrozki. Nie będzie już w tym roku upałów. Przymrozki wystąpić mogą nie tylko przy gruncie, ale także na 2 metrach, czyli standardowej wysokości pomiarowej, na której prowadzi się pomiary instrumentalne temperatury w klatkach Stevensona i osłonach radiacyjnych. Zimne noce i poranki spowodują też automatyczne uruchomienie się pierwszy raz w tym sezonie jesiennym automatycznych systemów grzewczych w Polsce. Pogoda zmusi nas także do wyjęcia cieplejszych ubrań z szaf.
Źródło: Fanipogody.pl, wxcharts.com, dwd.de