Spodziewane są na początku tygodnia intensywne burze w kraju. Sprawdzamy najnowsze prognozy modeli pogodowych.
Prognozy wskazują, że w poniedziałek, szczególnie na obszarach zachodniej Polski, przebieg pogody będzie determinowany przez zatokę niskiego ciśnienia oraz towarzyszący jej chłodny front atmosferyczny z tendencją do falowania. Jednak w ciągu dnia prognozowane jest stopniowe pogłębianie się tej zatoki, czemu towarzyszyć będzie intensywniejsze nagrzewanie się przyziemnych warstw powietrza i wzrost chwiejności termodynamicznej. W połączeniu z podwyższoną wilgotnością powietrza stworzy to sprzyjające warunki do rozwoju konwekcji. Dodatkowo, obecność zatoki niskiego ciśnienia może sprzyjać powstawaniu lokalnych stref zbieżności wiatru, co może prowadzić do inicjacji silniejszych komórek opadowych, a miejscami również burzowych.
Sytuacja baryczna na 21.07.2025 r., 12 UTC dla Europy i obszarów przyległych według DWD
Groźna pogoda i krótki upał
Z wyliczeń numerycznych wynika, że w nadchodzących godzinach nad obszar Polski postąpi krótkotrwała adwekcja bardzo ciepła masa powietrza pochodzenia zwrotnikowego. Dlatego na poziomie izobarycznym 850 hPa (około 1500 m n.p.g) prognozowane są wartości temperatury sięgające 17–20°C, z kulminacją w rejonach południowych i częściowo zachodnich. W związku z tym, temperatura przy powierzchni ziemi w centrum oraz na południu osiągnie wartości w przedziale 30–33°C.
Prognozowana maksymalna temperatura powietrza, 21 lipca 2025 r. według modelu SWISS-MRF dla Polski
Dynamiczne warunki pogodowe w Polsce
Będzie to jednak krótka dominacja stabilnej pogody, gdyż w godzinach popołudniowych od Niemiec oraz Czech zaznaczy się wpływ zatoki niżowej związanej z chłodnym frontem atmosferycznym. Jednak w niższych warstwach troposfery przewidywane jest jej pogłębianie, co może prowadzić do formowania się niewielkich ośrodków niskiego ciśnienia, a także do falowania frontu atmosferycznego. Wzdłuż frontu przemieszczać mają się zaburzenia falowe, które urastać mają do postaci ośrodków niskiego ciśnienia. Wspomniany proces sprzyjać będzie zwiększeniu zasobów wilgoci w atmosferze oraz modyfikacji profilu wiatrowego — przy dominującym południowym przepływie w środkowej troposferze, w przyziemnej warstwie powietrze zmieniać będzie kierunek, co wzmocni skrętność. Powinno to doprowadzić do tworzenia się lepiej zorganizowanej konwekcji i burz z rotującymi prądami wstępującymi.
Prognozowany zasięg i intensywność burz na okres od 21.07.2025 r. do 22.07.2025 r. według ESSL dla Europy i obszarów przyległych
Prognozowana jest wysoka zawartość wody opadowej w pionowym słupie powietrza (TPW 35–50 mm). Dodatkowo znaczny gradient termiczny oraz znacząca niestabilność (MLCAPE rzędu 1000–1800 J/kg, lokalnie niższe wartości, LI do -5°C) stworzą dogodne warunki do inicjacji konwekcji. Co więcej, występujące ścinanie prędkościowe (SHEAR do 12-16 m/s w warstwie do 1 km) może wspierać rozwój struktur burzowych o zorganizowanym charakterze. Niewykluczone są dlatego układy wielokomórkowe i superkomórki burzowe.
Prognoza burzowa na 21 lipca 2025 r. (IMGW-PIB) dla Polski
Ulewy i burze w kraju
W województwach, gdzie nałożą się czynniki dynamiczne i termodynamiczne, spodziewana jest inicjacja burz typu superkomórkowego, także w formacjach wielokomórkowych. Jednak ze względu na silne procesy wspomagające w dolnej troposferze oraz podwyższoną skrętność wiatru. Burze te mogą nieść ze sobą intensywne zjawiska towarzyszące i powodować szkody. Prognozowane są ulewne opady deszczu (10–15 mm/10 minut, punktowo do 40-60 mm w sumie). Dodatkowo silne porywy wiatru (do 80–95km/h). Możliwe także opady gradu, lokalnie o średnicy przekraczającej 2-3 cm, mimo wilgotnego profilu atmosferycznego.
Inicjacja zjawisk burzowych spodziewany jest głównie w godzinach popołudniowych, z największym nasileniem w późniejszych porach dnia. Szczególnie gwałtowne będą późnym popołudniem i wieczorem.
Dodatkowo na północnym wschodzie kraju prawdopodobne są punktowe opady o charakterze przelotnym oraz pojedyncze burze. Jednak prawdopodobieństwo ich wystąpienia nie jest wysokie, obecność niestabilności (CAPE 800–1200 J/kg), podwyższonej wilgotności (TPW ok. 25-30 mm) oraz oddziaływania odsuwającego się na wschód ośrodka górnego niżu może przyczynić się do rozwoju lokalnych komórek burzowych. Zjawiskom tym mogą towarzyszyć porywy wiatru do 50-65 km/h oraz krótkotrwałe, intensywne opady deszczu (5–10 mm).
Prognoza burzowa na noc z poniedziałku na wtorek (IMGW-PIB)
Groźna pogoda i burze w kraju
Wieczorem i w nocy nad Polskę napływa będzie przed frontem masa powietrza o cechach zwrotnikowych. Jednak jej obecność będzie stopniowo ograniczana przez front atmosferyczny, przesuwający się z zachodnich regionów w kierunku północno-wschodnim. Poprzedzona ma być linia zbieżności wiatru. W tylnej części frontu zacznie dominować chłodniejsze, polarno-morskie powietrze. Przesuwanie się frontu towarzyszyć będzie zatoka w górnych warstwach troposfery, która spowolni jego postęp szczególnie w rejonach północno-zachodnich. Aczkolwiek inna sytuacja synoptyczna panować będzie na południu i południowym zachodzie. Tam szybszy przepływ powietrza w środkowych i dolnych partiach troposfery umożliwi bardziej dynamiczny rozwój zjawisk konwekcyjnych. Dlatego w pierwszej części nocy możliwe są zorganizowane superkomórki burzowe.
Ulewy i groźna pogoda oraz burze w Polsce
Prognozowana jest przez modele największa chwiejność termodynamiczna w rejonach południowych, gdzie początkowo osiągać mogą 700–1200 J/kg. Aczkolwiek za strefą frontową niestabilność szybko ulegnie ograniczeniu. Ponadto w obrębie samego frontu przewiduje się wysoką zawartość pary wodnej w pionowej kolumnie atmosfery – nawet do 40-45 mm.
Ponadto na południu kraju, gdzie wystąpi silniejszy przepływ z kierunków zachodnich, możliwy będzie rozwój lepiej zorganizowanych struktur burzowych. Miejscami opady mogą osiągać intensywność 10–20 mm w ciągu 10 minut. Aczkolwiek akumulacje sumy będą niższe – na ogół w granicach 25–35 mm. Prognozy modeli o wysokiej rozdzielczości wskazują, że nie można jednak wykluczyć, iż z terenu Czech nasunie się kolejna strefa burz. Lokalnie może podnieść całkowitą sumę opadów nawet do około 50-60 mm. Ponadto w burzach możliwe są również silne porywy wiatru, osiągające 80 km/h, a początkowo – punktowo – nawet 85-90 km/h.
Jednak w rejonach północno-zachodnich aktywność burzowa będzie się stopniowo wygaszać. Opady przybiorą tam bardziej jednostajny charakter. Aczkolwiek ze względu na słaby przepływ powietrza w dolnych warstwach troposfery, opady mogą utrzymywać się dłużej w jednym miejscu, co może skutkować akumulacją sum rzędu 50-60 mm.
Źródło: Fanipogody.pl, IMGW, essl.org, dwd.de, meteologix.com