Dziś Polska znajduje się w polu obniżonego ciśnienia. W pasie dzielnic centralnych i wschodnich zaznaczy się strefa falującego frontu chłodnego, która rozdziela dwie zróżnicowane fizycznie masy powietrza. Przez całą noc utrzymywała się aktywność burzowa, która zmniejszała się w drugiej części nocy. Widzimy na mapie poniżej, że ubiegłej doby silne burze w postaci superkomórek burzowych, układów liniowych w formie MCS występowały na zachodzie, południowym zachodzie i miejscami na północy. Burze dotarły również do centrum i na północny wschód. Wolne od burz były regiony województw południowych i wschodnich, południowo wschodnich. To jednak zmieni się w czasie czwartkowej doby, gdy to w zasięgu przedfrontowej zbieżności wiatru i w obrębie falującego frontu rozwiną się intensywne burze.
Wyładowania atmosferyczne zanotowane w ciągu ostatnich 30 godzin na obszarze Polski według detektorów Blitzortung
Będą gwałtowne burze w kraju
W czwartkowy poranek zjawiska burzowe są obserwowane głównie na północy Mazowsza, miejscami na południowym wschodzie woj. warmińsko-mazurskiego i na Podlasiu. Z biegiem godzin mogą zacząć formować się komórki na północy i południowym wschodzie, północnym zachodzie. Najgroźniejsze burze dziś wystąpią w pasie dzielnic południowych, południowo wschodnich i wschodnich, gdzie przejść mogą najsilniejsze ośrodki konwekcyjne od początku tegorocznego sezonu burzowego. Prognozuje się, że pojawią się na tym obszarze klastry wielokomórkowe i superkomórki burzowe o wysokim nasileniu zjawisk towarzyszących. Podstawowym zagrożeniem okażą się porywy wiatru do 90-110 km/h, miejscami grad o średnicy 2-5 cm, ulewy do 20-50 mm. Istnieje ryzyko, że pojawi się następny mezoskalowy układ konwekcyjny ze strukturą bow echo i potencjałem do generowania silnych porywów wiatru. Wkroczyć może on znad Czech, kierując się w głąb Polski, wkraczając nad woj. świętokrzyskie, mazowieckie i lubelskie.
Zobacz też: Silne wichury uderzą z zachodu. Wiatr ponad 100 km/h. Sprawdzamy prognozy dla Polski
Prognozowany zasięg i intensywność burz nad Europą i obszarami przyległymi na okres od 5.06.2025 r. do 6.06.2025 r. według ESSL
Groźna pogoda i burze w kraju
Szacuje się, że wielkość gradu w burzach superkomórkowych może dochodzić do 2-3.5 cm, powodując poważne szkody. Wysokość opadów w burzach dochodzić może do 20-40 mm, punktowo do 50 mm. Dużym zagrożeniem będą także silne konwekcyjne podmuchy wiatru, które dochodzić mają do 80-115 km/h. Najsilniejsze w zasięgu superkomórek burzowych i układów wielokomórkowych z sygnaturą bow echo i wbudowanymi superkomórkami. Istnieje niskie prawdopodobieństwo wystąpienia trąb powietrznych.
Prognoza konwekcyjna na 5 czerwca (IMGW-PIB) dla Polski
Wiatr ponad 100 km/h i grad 5 cm
Pierwsze silniejsze burze mogą pojawić się popołudniu, ale szczyt aktywności burzowej powinien przypaść na godziny wieczorne i pierwszą część nocy. Podstawowym zagrożeniem okaże się dzisiaj grad o średnicy 3-5 cm, wiatr w porywach do 90-115 km/h. Istnieje niskie prawdopodobieństwo uformowania się 1-3 mezocyklonicznych trąb powietrznych. Późnym wieczorem bądź wczesną nocą od naszych południowych sąsiadów może wkroczyć burza wielokomórkową z sygnaturą bow echo. Dlatego głównym zagrożeniem na trasie tego systemu burzowego mogą okazać się porywy wiatru do 90-120 km/h. Ośrodki burzowe wędrować mają na wschód, północny wschód z potencjałem do generowania silnych, miejscami niszczących porywów wiatru. Zjawiska konwekcyjne mogą utrzymywać się przez większą część nocy, słabnąć dopiero w drugiej części nocy i zanikając nad ranem. Burze dziś są możliwa na obszarze praktycznie całej Polski.
Prognoza konwekcyjna na noc 5/6 czerwca 2025 r. dla Polski (IMGW-PIB)
Źródło: Fanipogody.pl, IMGW-PIB, essl.org