Burze nad Polską w czwartek okazały się gwałtowne. Już w godzinach przedpołudniowych nad krajem rozpoczął się coraz wyraźniejszy rozwój chmur burzowych, które zaczęły generować dużą ilość wyładowań doziemnych.
Wyładowania atmosferyczne odnotowane w ciągu minionych 17 godzin na obszarze Polski przez detektory amatorskie Blitzortung

Intensywne burze w kraju
Należy podkreślić, że w pasie dzielnic południowych grzmiało już od godzin porannych, ale z biegiem godzin w drugiej części dnia obserwowano istotny wzrost aktywności burzowe. Burze obserwowano na południu Małopolski i Podkarpacia, następnie wędrowały one na północny zachód. Szacuje się, że początkowo wysokość opadów w burzach dochodziła do 5-10 mm/10 min. oraz lokalnie spadł grad. Początkowo silnych burz stacje meteo nie zmierzyły, ale po godzinie 13:00 miejscami porywy wiatru z najsilniejszych burz dochodziły do 60-75 km/h. Z biegiem godzin obserwowano istotny wzrost aktywności burzowej w pasie dzielnic południowych i zachodnich. Zaobserwowano także wzrost intensywność zjawisk związanych z burzami. Podstawowym zagrożeniem z uwagi na niewielką prędkość okazały się ulewne, a lokalnie wręcz nawalne opady deszczu, których suma miejscami dochodziła do około 35 mm, punktowo przekraczając 50 mm, zwłaszcza na południu kraju.

Po godzinie 13:00 obserwowano sukcesywny wzrost aktywności konwekcyjne. Najsilniejsze burze występowały na pograniczu Podkarpacia i Małopolski. Potem przesunęły się nad woj. świętokrzyskie i łódzkie, wielkopolskie. Chmury burzowe utworzyły się na linii zbieżności wiatru i bardzo wolno przemieszczały się w kierunku północno-zachodnim. Co warto podkreślić to fakt, że z uwagi na powolne przemieszczanie się, podstawowym zagrożenie stanowiły ulewne, a miejscami wręcz nawalne opady deszczu, które powodowały liczne zalania i podtopienia, zwłaszcza na terenach bardziej zurbanizowanych i niżej położonych. Chwilowe natężenie opadów w tych burzach wynosiło około 10-15 mm/10 min., a całkowite sumy dochodziły do około 40-50 mm.
Duże sumy opadowe i silny wiatr z burz
Dziś warunki do generowania silnych podmuchów wiatru są ograniczone, ale nie oznacza, to, że miejscami na południu i centrum w kraju nie zmierzono porywów wiatru powyżej 70 km/h oraz nie odnotowano szkód wiatrowych. Najsilniej wypiętrzonym komórkom burzom miejscami towarzyszyły także opad gradu. Pomiędzy 14 a 17 obserwowano szczyt aktywności burzowej na linii zbieżności wiatru, która kształtowała pogodę na południu, południowym-zachodzie, zachodzie i częściowo w centrum.
🌃Noc pogodna, tylko na zachodzie i w centrum początkowo opady deszczu i burze⚡, z opadami do 30 mm i porywami do 80 km/h. Lokalnie mgły do 300 m. 🌡Temp. min. od 15°C na północnym wschodzie do 20°C w centrum.
💨Wiatr słaby, na ogół południowo-wschodni i południowy. pic.twitter.com/80WAKUNyV6— IMGW-PIB METEO POLSKA (@IMGWmeteo) June 27, 2024
Na skutek intensywnych zjawisk burzowych ponad 500 razy interweniowali strażacy z jednostek państwowych i ochotniczych w kraju. Największe szkody burze wyrządziły w woj. małopolskim, świętokrzyskim, śląskim, ale także łódzkim, gdzie strażacy mieli pełne ręce pracy, usuwając miejscowe zagrożenia spowodowane warunkami atmosferycznymi. Niebezpieczne burze zaznaczyły się także miejscami w Wielkopolsce, szczególnie w rejonie Kalisza.
Polecamy: Pogoda na piątek 28 czerwca 2024. Groźne, lokalnie niszczące zjawiska nad Polską
Groźna sytuacja pogodowa w kraju
#IMGWlive | 18:50 27.06
Burze rozwijają się na zachodzie i na południu kraju.
☔Towarzyszą im opady o natężeniu lokalnie do 10mm/min.
Burze przemieszczają się głównie na płn. – zach. #IMGW pic.twitter.com/SfNzNsqwYj— IMGW-PIB METEO POLSKA (@IMGWmeteo) June 27, 2024
Do podtopień burze doprowadziły w Łodzi, gdzie spowodowały rozległe zalania. Silny wiatr w tym mieście powodował również łamanie się większych gałęzi, konarów drzew i drzew, co było spowodowane wystąpieniem zjawiska downburst. Na Górnym Śląsku także jednostki ratowniczo gaśnicze i ochotnicze interweniowały w celu usuwania miejscowych zagrożeń. Dominowały wyjazdy do zalanych piwnic, posesji oraz budynków użyteczności publicznej. Lokalnie silny wiatr związany z oddziaływaniem prądów zstępujących uszkadzał dachy. W Wielkopolsce strażacy także interweniowali, aby usunąć skutek obfitych opadów deszczu i silnego wiatru. W Łodzi prędkość wiatru podczas burzy łamała drzewa i mogła dochodzić do 90-100 km/h.
Groźne burze nad Polską i setki interwencji strażaków
Po godzinie 17:40 obserwowano spadek aktywności burzowej. Oznacza to, że maksimum burzowe już za nami. W godzinach wieczornych i pierwszej części nocy dominować mają pojedyncze komórki burzowe, miejscami łączące się w słabo zorganizowane klastry wielokomórkowe. Szacuje się, że początkowo w pierwszej połowie nocy możliwe są porywy wiatru do około 70 km/h oraz opady gradu do średnicy 1 cm, choć będą to tylko incydentalne przypadki. Prognozuje się, że zjawiska konwekcyjne najpierw zaczną ustępować z południowej i centralnej części Polski. Aczkolwiek najdłużej burze utrzymywać się będą na północnym zachodzie, gdzie oś zatoki niżowej będzie najlepiej wyrażona, wymuszając ruchy wstępujące.
Jutro burze pojawią się na jeszcze większym obszarze Polski. Będą związane z południkowo ułożoną linią zbieżności wiatru i nacierającym nad zachodnią część kraju frontem chłodnym. Podamy wkrótce szczegółową prognozę burzową dla kraju.
Źródło: Fanipogody.pl, Blitzortung.org, dwd.de, sat24.com/pl

