Dzień dobry w niedzielę rano. Do porannej kawy chciałem zaprosić Was na prognozę pogody, której głównym tematem będą temperatury powietrza. Sprawdzimy, kiedy w Polsce rozpocznie się fala upałów. Popatrzymy kiedy upał dotrze do Polki i jak długo potrwa okres bardzo wysokich temperatur w Polsce i w regionie. Zacznijmy jednak, w sumie tradycyjnie już od sprawdzenia jak zmieniała będzie się sytuacja synoptyczna w regionie. Od tego zależeć będzie kiedy „jesień” zostanie wypędzona z części kraju oraz kiedy gorące masy powietrza dotrą do całej Polski.
Kiedy nadciągnie fala upałów? Sytuacja synoptyczna nad Europą
Od wielu dni sytuacja synoptyczna jest wyjątkowo niekorzystna dla mieszkańców Polski Wschodniej. Otóż z północy na południowy wschód i wschód Europy wędruje aktywny, a obecnie już bardzo rozległy ośrodek niskiego ciśnienia. Niż ten powoduje, że wschód kontynentu, w tym wschód Polski dostają się pod wpływ złej pogody, pełnej opadów.
Podczas gdy na wschodzie Europy temperatury są niskie i cały czas pada, zachód kontynentu nawiedza silna fala upałów. W pasie od wschodniej Hiszpanii, przez Francję po południe Wysp Brytyjskich i zachód Niemiec napływa bardzo gorące powietrze. Padają rekordy temperatury (choćby we Francji). Spowodowane jest to wyjątkowo korzystnym układem barycznym w tym regionie. Na zachód od kontynentu widzimy ośrodek niskiego ciśnienia. Po jego wschodniej stronie masy powietrza bardzo silnie zaciągane są z południa na północy. Proces ten wspomaga wyż z południowej Europy. Dzięki temu nad obszar wymienionych powyżej państw napływa gorące, zwrotnikowe powietrze aż znad Afryki. W przyszłym tygodniu napływ ten skieruje się również w nasz region. Sprawdźmy dlaczego.
Układ baryczny na zachodzie i południu Europy w przyszłym tygodniu nie ulegnie wielkim zmianom. Nadal sprzyjać będzie napływowi bardzo ciepłych, gorących mas powietrza nad nasz kontynent. Zmiana nastąpi w naszym regionie. Niż ze wschodu, który ściągał nam chłodne powietrze z północy Europy zastąpiony zostanie wyżem. Ten przyniesie nam dużo słońca i bezchmurnego nieba. Ale przede wszystkim odblokowany zostanie napływ gorących mas powietrza z zachodu i południowego zachodu w nasz region.
Fala upałów w Europie. Przebieg zjawiska
Wiemy już dlaczego obecnie fala upałów przetacza się przez zachód Europy oraz kiedy sytuacja ta ulegnie zmianom. Teraz sprawdźmy jak wyglądają dokładnie prognozy temperatury na kolejne kilkanaście dni lipca. Doskonale widać tu będzie kiedy gorące masy powietrza dotrą do naszego kraju i regionu.
Od początku przyszłego tygodnia silny upał panował będzie nadal we Francji, czy na zachodzie Niemiec. Jednak z każdym dniem fala gorących mas powietrza obejmować będzie również Europę Centralną, w tym Polskę. Pod koniec przyszłego tygodnia upał obejmie już znaczną część Europy, rozlewając się również na wschód, całe południe oraz wiele regionów na północy kontynentu. O samych temperaturach w Polsce dokładniej napiszę za moment. Zostańmy na chwilę w Europie, ponieważ na uwagę zasługują temperatury, jakie zaczną pojawiać się w Hiszpanii w trzeciej dekadzie miesiąca.
Widzimy, że po 20 lipca fala upałów na południowym zachodzie Europy jeszcze się zintensyfikuje. Dla Hiszpanii, czy Portugalii prognozowane są temperatury na poziomie ponad 45 stopni Celsjusza. Zagrożone będą kolejne rekordy temperatury dla naszego kontynentu.
Temperatury do końca lipca w Polsce. Jak wyglądają prognozy?
Wiemy już, że fala upałów w Europie nie ustąpi. Sprawdźmy zatem jak wyglądają prognoz temperatury dla Polski na kolejne dni lipca. Niedziela to będzie kolejny dzień z nierównym podziałem wartości temperatury nad naszym krajem. Podczas gdy na zachodzie temperatury otrą się o upał, na wschodzie kraju będzie nawet kilkanaście stopni mniej. Od poniedziałku temperatury nad krajem zaczną się wyrównywać. Silny upał zacznie docierać do Polski w końcówce tygodnia już w piątek na terenie praktycznie całej Polski temperatury przekroczą 30 stopni Celsjusza. Przyszła sobota to nawet 35 stopni na zachodzie kraju. Czy to oznacza, że czeka nas silna fala upałów? Otóż niekoniecznie. Od kilku aktualizacji modeli prognozy pokazują, że w przyszły weekend dotrze do nas system frontów atmosferyczynych, który na kilka dni popsuje pogodę i obniży temperatury w kraju.
Powyżej mapa z prognozą temperatury na 24 lipca. Widzimy, że upał, na zachodzie kraju silny, powróci do Polski. Jednak temperatur w drugiej połowie lipca nad Polską nie nazwałbym falą upałów. W kraju zrobi się ciepło i przyjemnie. Będą okresy, w których temperatury przekraczać będą 30 stopni Celsjusza. Jednak na mapach pogody nie widać, by czekała nas silna, długotrwała fala upałów.