Falę upałów 32-33°C przerwą nawałnice. Na jak długo zrobi się gorąco?

Do Polski dotarło gorące powietrze pochodzenia zwrotnikowego. We wpisie sprawdzimy jak długo fala upałów potrwa w Polsce oraz gdzie w Europie notowane będą najwyższe temperatury. W części dzisiejszej prognozy zajmę się również nawałnicami, ponieważ te w najbliższych dniach będą nad Polską groźne. Zapraszam do lektury.

Fala upałów w regionie. Czym jest spowodowana?

Nad Europą utworzył się bardzo korzystny układ baryczny dla napływu gorących mas powietrza w nasz region. Spójrzmy na mapę baryczną kontynentu na czwartkowy poranek.

Fala upałów w Europie. Korzystny układ baryczny
Fala upałów w Europie. Czym będzie spowodowana

Na zachód kontynentu wkracza aktywny niż. Przed niżem, po jego wschodniej stronie dochodzi do silnego przepływu mas powietrza z południa na północ. Gorące, zwrotnikowe powietrze szerokim strumieniem płynie aż znad Afryki w kierunku centrum Europy. Sytuację tą wspomaga dodatkowo wyż, który słabnie na wschodzie kontynentu. Tutaj z kolei dochodzi do pchania mas powietrza z południa na północ po zachodniej stronie wyżu. Taki układ ośrodków barycznych skutkuje silnym strumieniem gorącego powietrza, który płynie znad Afryki, przez południe i centrum kontynentu.

Fala upałów w Europie spowodowana napływem gorących mas powietrza
Napływ gorących mas powietrza z południa. Fala upałów w Europie

Gorące masy powietrza docierają nawet do Skandynawii. Na północy Europy nie jest to może fala upałów, ale temperatury na poziomie 24-26 stopni w Finlandii, czy Szwecji nie są wcale sytuacją oczywistą i częstą.

Upał w Europie. Gdzie jest obecnie najcieplej ?

Jeszcze kilkadziesiąt godzin temu najsilniejsza fala upałów panowała na południu Europy. Obecnie, gorące zwrotnikowe powietrze „wlało się” na większy obszar kontynentu i temperatury w Europie mocno się wyrównały.

Fala upałów w niemal całej Europie
Fala upałów rozlała się po Europie

Jeśli miałbym wskazać najgorętszy obecnie region Europy to z pewnością byłaby to Turcja. Tutaj fala upałów trwa już w najlepsze od wielu dni, a obecnie temperatury na południu kraju przekraczają 40 stopni. Podobnie jest na południu Grecji oraz na Krecie i Cyprze. To miejsca w Europie gdzie upał jest najsilniejszy. Jednak śmiało mogę napisać, że lato objęło cały nasz kontynent. Na północy kontynenty, w Skandynawii, gdzie raczej panują co najwyżej umiarkowane temperatury, obecnie termometry pokazują 25 stopni Celsjusza. Najchłodniej jest na północy Wysp Brytyjskich. W Szkocji wciąż poniżej 20 stopni Celsjusza i to jedyny region Europy gdzie termometry nie pokazują dwójki z przodu. Przejdźmy zatem do Polski, ponieważ u nas w pogodzie w najbliższych dniach działo będzie się naprawdę dużo.

Fala upałów w naszym kraju. Przejdą nawałnice

Ten fragment dzisiejszej prognozy zacznę dość nietypowo, ponieważ w pierwszej części zajmę się burzami, a dopiero w drugim kroku sprawdzimy jakie temperatury panowały będą w naszym kraju.

Falę upałów przerwą nawałnice

Mocne burze możliwe będą w Polsce już w czwartek. Tego dnia grzmiało będzie na południu, zachodzie i w centrum kraju. Najsilniejszych nawałnic spodziewamy się jednak w piątek 28 czerwca. Tego dnia z zachodu na wschód przemieszczała będzie się strefa silnych burz, które lokalnie mogą mieć niszczący charakter. Prawdopodobnie burzowo będzie również na wschodzie kraju w sobotę. O tym jednak będzie jeszcze czas napisać. W tej prognozie motywem przewodnim jest fala upałów i tym się tu zajmijmy. Pewne jest, że okres z temperaturami powyżej 30 rozpoczął się w środę, kiedy to upał pojawił się na południowym zachodzie. Czwartek to bardzo wysokie temperatury już w większości regionów Polski. Najwyższe temperatury panowały będą w centrum i na zachodzie Polski. Lokalnie termometry wskazywać będą nawet 32-33 stopnie Celsjusza.

Fala upałów również w piątek nad Polską
Fala upałów trwała będzie również w piątek 28 czerwca

Wiele wskazuje na to, że w piątek wyższe temperatury panowały będą na wschodzie kraju, gdzie termometry znów wskazywać mogą nawet 33 stopnie Celsjusza. Na zachodzie równie gorąco, jednak tutaj przechodzić będą burze. Prognozy zdają się coraz bardziej stabilne co do temperatur, jakie panowały będą w weekend nad Polską. Fala upałów trwała będzie nadal, a według europejskiego modelu ECMWF w kraju w niedzielę termometry wskazywały będą nawet 36 stopni Celsjusza. Wydaje mi się jednak, że bliższy prawdy jest amerykański GFS, według którego w Polsce w weekend nadal panował będzie upał, jednak nie będzie on już tak silny, by na termometrach było więcej jak 32-33 stopnie w cieniu.