Coraz bliżej weekendu majowego, więc nie dziwne, że coraz gorętszym tematem jest pogoda na majówkę. No właśnie, czy prognoza pogody na weekend majowy dostosuje się do słowa gorący, czy jednak będzie fatalna jak to już zdołano określić na kilku największych portalach w Polsce. Dziś sprawdzimy wspólnie najnowszą prognozę pogody na przełom kwietnia i maja oraz pierwsze dni nowego miesiąca.
Pogoda na majówkę. Sytuacja synoptyczna
Zacznijmy o tego, co czeka nas w sytuacji synoptycznej w pierwszej połowie nadchodzącego tygodnia. Otóż w dalszym ciągu na wschodzie Europy szalał będzie śnieżny niż. Na zachód od Polski wciąż na mapach widnieje wyż.
Powyższa mapa potwierdza to, co napisałem powyżej. Niż na wschodzi i wyż na zachodzie oznaczają ochłodzenie. Może nie tyle ochłodzenie samo w sobie, co kontynuację ochłodzenia, które rozpoczęło się w Polsce już w niedzielę. Szczęśliwie w drugiej połowie tygodnia sytuacja zacznie się zmieniać. Wyż z zachodu zacznie przesuwać się w stronę Europy Centralnej. To będzie poprawiać naszą sytuację. W nasz region przestaną spływać aż tak chłodne masy powietrza. Jednak, czy oznacza to, że pogoda na majówkę będzie dobra? O tym za chwilę. Spójrzmy teraz na mapę z sytuacją synoptyczną
Widzimy, że w sobotę 2 maja wspominany wyż znajdzie się centralnie nad Polską. Co to będzie oznaczało dla nas w pogodzie. Pogoda na majówkę na ten moment wydaje się bez znaczących opadów. O tym pisał będę za chwilę. Teraz sprawdźmy prognozy temperatury.
Pogoda na majówkę. Czy jest szansa na wysokie temperatury powietrza?
Sytuacja synoptyczna sytuacją synoptyczną, jednak i tak wszyscy wiemy, że w majówkę interesują nas dwie rzeczy. Pierwsza, to czy smażąc karkóweczkę na grillu będziemy mogli stać w krótkim rękawku. Druga informacja na którą czekamy, to czy dyskutując ze szwagrem, czy przyjaciółką na majówkowy garden party będziemy będziemy musieli posiłkować się parasolem. Teraz odpowiedzmy sobie na pytanie o krótki rękawek.
Początek tygodnia nie będzie nas rozpieszczał temperaturami. Nocami w kraju pojawiać będą się przymrozki. Za dnia tylko na zachodzie temperatury będą znośne. Na wschodzie do połowy przyszłego tygodnia chłodno będzie również w dzień. Przykładowo, weźmy prognozę temperatury na wtorek. Podczas gdy na zachodzie termometry wskazywały będą w okolicach 13-14 stopni, na wschodzie Polski będzie to zaledwie 9-11. Wartości te poprawiać zaczną się wraz z rozpoczęciem się długiego weekendu majowego. Czy to oznacza, że pogoda na majówkę przyniesie nam naprawdę wysokie temperatury powietrza. Otóż niestety nie. Jeśli ktoś chce pogrillować w krótkim rękawku, to raczej będzie musiał wyskoczyć na grillowanie na zachód kraju.
Powyżej prognoza temperatury na 2 maja. Podczas gdy na południowym wschodzie temperatury nadal oscylowały będą w okolicach 8-10 stopni, na zachodzie i w centrum Polski temperatury zaczną robić się przyjemne. W niedzielę 3 maja pogoda przyniesie nam jeszcze przyjemniejsze wartości temperatury. Na zachodzie Polski termometry pokażą ponad 20-24 stopni Celsjusza. Na wschodzie wciąż będzie chłodniej, ale już w okolicach 15-16 stopni. Widzimy więc, że temperatury w kraju owszem, zaczną rosnąć. Jednak nie jest to jednoznaczne z tym, że pogoda na majówkę pozwoli nam komfortowo spędzać czas na świeżym powietrzu w ubraniu typowo letnim.
Czy w prognozie na weekend majowy widać opady?
Drugim z parametrów pogody, który zawsze bardzo nas interesuje jest to, czy pogoda na majówkę przyniesie dużo słońca, czy jednak niebo pokryją chmury i pojawią się opady. W pierwszej części tygodnia opady mogą pojawiać się na wschodzie kraju i o zgrozo mogą to być opady śniegu. Nawet nie chcę o tym pisać dłużej, bo mam gęsią skórkę na samą myśl, że mogę jeszcze zobaczyć śnieg wcześniej niż w grudniu tego roku. Dlatego idę z oglądaniem map do drugiej połowy tygodnia, a tutaj mam już dla Was wyłącznie dobre wieści. Wspominałem, że Polska w drugiej części weekendu dostanie się pod całkowity wpływ wyżu. Dlatego też pogoda na majówkę, według obecnych prognoz nie przyniesie nam zachmurzenia i opadów.
Z tym brakiem zachmurzenia to trochę przesadziłem. Chmury w majówkę będą pojawiały się nad Polską. Zwłaszcza we wschodniej połowie kraju. Jednak według obecnych prognoz pogoda na majówkę nie przyniesie nam opadów w kraju. To pozytywna wiadomość. W sumie, to cała ta prognoza jest pozytywna. Może i majówka nie przyniesie nam pierwszego upału w Polsce. Jednak pogoda jak na ostatnie standardy będzie całkiem w porządku. Jeszcze tylko kilka dni. Dobrego tygodnia!