Dziś w osi od Dolnego Śląska po krańce północno-wschodnie przebiegać będzie pofalowany front atmosferyczny. Front rozdzieli dwie wyraźnie różne masy powietrza: chłodniejszą na północy i dużo cieplejszą na południu. Na północ od frontu termometry pokażą około 11–15°C, natomiast po jego cieplejszej stronie nawet 24–29°C. Zatem w obrębie naszego kraju zaznaczy się duży kontrast termiczny między północą a południem.
Prognoza sytuacji barycznej na 5.05.2026 r., 12 UTC według DWD dla Europy i obszarów przyległych
Silne zjawiska burzowe w kraju. Możliwe superkomórki burzowe
W pasie frontowym pojawi się umiarkowana niestabilność oraz wzmożony przepływ powietrza w środkowej i górnej troposferze. Wygląda więc na to, że chwiejność termodynamiczna będzie współwystępować z lepszym przepływem w środkowych i górnych warstwach troposfery. W efekcie w tym pasie należy liczyć się z rozwojem konwekcji burzowej. Superkomórki, jeśli się rozwiną, będą mogły nieść zagrożenie opadami większego gradu i bardzo niewielką szansą na tornado. Tego typu układy mogą lokalnie przynosić bardzo wydajne opadowo burze oraz drobniejszy grad.
Polecamy: Załamanie pogody będzie silne. Grad 2-4 cm i lokalne nawałnice. Falujący front przyniesie zmiany
Prognozowa burzowa na okres od 5.05.2026 r. do 6.05.2026 r. według ESTOFEX dla Europy i obszarów przyległych
Groźne burze nad Polską
Słabo zorganizowane klastry wielokomórkowe również są możliwe, szczególnie z ryzykiem silniejszych opadów deszczu. Warunki nie sprzyjają szczególnie silnemu wiatrowi burzowemu, ale lokalnie nie można wykluczyć silniejszych porywów do 70-80 km/h. Popołudnie i wczesny wieczór będą najbardziej sprzyjać burzom, choć nie można ograniczać ich wystąpienia wyłącznie do tych godzin. Choć kulminacja zjawisk nastąpi najpewniej później w ciągu dnia, nie można wykluczyć burz także w innych godzinach.
Prognozowany zasięg opadów i burz na 5 maja 2026 r., 12 UTC według modelu ECMWF dla Polski
To południowo-zachodnia Polska znajduje się w strefie najwyższego ryzyka. Tam prawdopodobieństwo groźniejszych burz będzie największe. Opady gradu o średnicy ~2 cm, punktowo nawet do 4 cm. Wiatr w porywach osiągnie do 70-80 km/h. Jest możliwość wystąpienia mezocyklonicznej trąby powietrznej o sile IF0–IF2.
Prognozowane silne burze na 7 maja 2026 r., 12 UTC dla Polski według ECMWF
Dynamiczna pogoda i silne burze
Już od wczesnych godzin porannych możliwy jest rozwój pojedynczych komórek, przy czym największe ryzyko pojawi się później. Wraz z upływem dnia wzrastać będzie szansa na rozwój kolejnych komórek konwekcyjnych. W tym obszarze umiarkowana niestabilność ma nakładać się na wyraźniejszy przepływ w środkowej troposferze. Prognozy wskazują na umiarkowaną chwiejność i dość korzystne ścinanie wiatru. Prognozy wskazują na umiarkowaną chwiejność i dość korzystne ścinanie wiatru. W przyziemnej części troposfery ścinanie pozostanie raczej umiarkowane. Rozbieżności między modelami pogodowymi są duże, ponieważ korzystne warunki wystąpią tylko w stosunkowo wąskim pasie. Nie można wykluczyć, że burz będzie ostatecznie niewiele. Nawet przy ograniczonej aktywności burzowej mogą pojawić się pojedyncze, lepiej zorganizowane superkomórki z dość silnymi mezocyklonami. Tam należy spodziewać się największego zagrożenia większym gradem do 3-4 cm średnicy.
Prognozowane intensywne burze na 7 maja 2026 r. według modelu ECMWF dla Polski na 15 UTC
Od wtorku do czwartku silne burze
Ryzyko słabego tornada jest niewielkie, lecz nadal możliwe do rozważenia. To scenariusz mało prawdopodobny, ale nie można go całkowicie odrzucić w dzisiejszych warunkach. Przy powierzchni wystąpi dość duża różnica między temperaturą a punktem rosy, co zmniejsza potencjał tornadowy. Jedynie lokalne, wyraźnie korzystniejsze warunki mogłyby zwiększyć to ryzyko. Wygaszanie się burz powinno rozpocząć się tam jeszcze przed nocą. Komórki będą podążać głównie na wschód, miejscami z lekkim odchyleniem w stronę północną.
Burze zaczną pojawiać się liczniej od wczesnego popołudnia. Burze nie powinny być tam zbyt dobrze zorganizowane z uwagi na słabsze warunki kinematyczne. To może przełożyć się na bardziej nieregularny i chaotyczny przebieg burz. Burze będą tam niebezpieczne przede wszystkim pod kątem deszczu i drobnego gradu. W tym obszarze możliwe jest uformowanie się słabo zorganizowanych układów wielokomórkowych. Najbardziej prawdopodobnie w drugiej części dnia oraz nocą na południowym zachodzie naszego kraju. Burze są groźne także z uwagi na same wyładowania atmosferyczne, a więc nie tylko ze względu na zjawiska towarzyszące.
Spodziewana wstępnie maksymalna temperatura powietrza w okresie od 5.05.2026 r. do 14.05.2026 r. według modelu ECMWF HRES 0.1 dla Polski
Groźne burze spowodują szkody w Polsce
Zatem we wtorek opady i zjawiska burzowe mogą występować na północy oraz zachodzie Polski. Tam napłynie chłodniejsza masa powietrza, dlatego termometry pokażą najwyżej 9–15°C. Tam, gdzie nie dotrze chłodniejsze powietrze, utrzyma się słońce i bardzo wysoka temperatura na pierwszą dekadę maja. Reszta kraju utrzyma letni charakter pogody z temperaturą do 24–28°C. Przynajmniej do piątku w różnych regionach będą występować deszcz i burze. W czwartek ryzyko gwałtowniejszych burz będzie największe i możliwa jest nawet „linia nawałnic”. Możliwe są burze z intensywnym deszczem do 40 mm, lokalnymi podtopieniami oraz gradem o średnicy do 4 cm.
Prognozowany wstępnie zasięg i wysokość opadów do 8 maja 2026 r. według modelu SWISS-HD dla Polski
Druga część tygodnia przyniesie ochłodzenie w całej Polsce i ryzyko nocnych oraz porannych przymrozków przy gruncie. Szczególnie w północnej części naszego kraju. Maksymalnie odnotujemy około 15–20°C. Ponownie coraz cieplej, a nawet gorąco zacznie robić się w okolicach niedzieli i poniedziałku. Średnia dobowa temperatura powietrza zacznie znów być typowa dla lata. Ochłodzenie ma być więc przejściowe i najprawdopodobniej nietrwałe. W drugiej dekadzie maja dni pojawiać się zaczną dni gorące, ale na pierwszy upał nie zanosi się w Polsce. Ryzyko przymrozków przy gruncie będzie związane głównie z nocnymi przejaśnieniami i rozpogodzeniami. Mogą one powodować jeszcze w maju straty w polach, sadach i ogrodach. Nad krajem regularnie będą zaznaczać się fronty i układy niżowe, a to oznacza więcej deszczu oraz miejscowe burze niż w kwietniu, ale nie oznacza to, że rozwiąże to problem suszy.
Źródło: Fanipogody.pl, meteologix.com, estofex.org, modele.imgw.pl, dwd.de, wxcharts.com