Gwałtowne burze przeszły nad Polską. Ponad 600 interwencji strażaków. W tych regionach pogoda będzie dynamiczna w sobotę

Obserwuj w Google

W związku z przejściem silnych burz, ulewnych opadów i porywistego wiatru przez teren Polski, straż pożarna interweniowała ponad 600 razy. Dodatkowo najwięcej wyjazdów mieli strażacy w województwie lubelskim, głównie w okolicach Puław, gdzie warunki były wyjątkowo trudne. Groźne burze spowodowały także duże szkody na Podkarpaciu. Na szczęście pomimo bardzo wysokiej aktywności burzowej jak na kwiecień, nikt nie odniósł obrażeń.

Wyładowania atmosferyczne zanotowane w ciągu minionych 29 godzin na obszarze Polski według systemu detekcji i lokalizacji wyładowań Blitzortung

groźne burze w kraju
Gwałtowne burze minionej doby nad Polską

Gwałtowne burze spowodowały duże szkody w woj. lubelskim i podkarpackim

W regionie lubelskim strażacy do godziny 22:00 wyjeżdżali do zdarzeń 428 razy. Najtrudniejsza sytuacja panowała w Puławach, gdzie największe szkody wyrządziły porywy wiatru.

Należy podkreślić, że najwięcej pracy mieli strażacy w woj. lubelskim, gdzie podejmowano liczne działania, głównie w usuwanie drzew i konarów tarasujących drogi (246 przypadków), wypompowywanie wody z zalanych domów i ulic (94 zgłoszenia), gaszenie pożarów wywołanych przez pioruny (6 incydentów), a także zabezpieczanie infrastruktury – ponadto 18 awarii sieci elektrycznej, 6 uszkodzonych aut oraz poważne straty w dachach: 30 budynków mieszkalnych i 24 obiekty gospodarcze uległy zniszczeniom. Najwięcej zdarzeń odnotowano w powiatach: puławskim (240), kraśnickim (69) i opolskim (55). Występowały opady gradu o średnicy przekraczającej 2-4 cm głównie w woj. lubelskim i podkarpackim. Natężenie zjawisk burzowych było wyjątkowo wysokie jak na kwiecień i bardziej przypominało czerwiec i lipiec. Były to jak do tej pory najsilniejsze burze od początku sezonu burzowego nad krajem.

Zobacz też: Czeka nas masakra w sadach i plonach?

Interwencje zawodowych i ochotniczych strażaków koncentrowały się głównie na usuwaniu skutków podtopień – wypompowywano wodę z piwnic, domów i podwórek. Dodatkowo w wielu lokalizacjach konieczne było także oczyszczanie przepustów, aby zapewnić drożność odpływów. Co więcej, służby ratunkowe porządkowały ulice i chodniki, z których usuwano powalone gałęzie i konary blokujące przejścia oraz przejazdy.

Szczególnie trudna sytuacja wystąpiła w miejscowości Pawłosiów woj. podkarpackie, gdzie na skutek intensywnych opadów deszczu i gradu doszło do podtopienia ok. 150 domów. Na pomoc oprócz strażaków ruszyło wojsko.

Groźna sytuacja burzowa nad Polską była minionej doby

W niektórych regionach na skutek przejścia superkomórek burzowych gradobicia było na tyle intensywne, że w krótkim czasie pokryło ziemię białą warstwą, przypominającą zimowy anturaż. Choć średnica gradzin nie przekraczała 2-4 cm, ich intensywność w krótkim czasie wystarczyła, by spowodować zauważalne straty. Obserwowano ubiegłej doby burze superkomórkowe i multikomórkowe w formie klastrów burzowych. Co więcej, niektóre z burz zawierające rotujące prądy wstępujące były wbudowane w rozległą burzę wielokomórkową, która propagowała na północny zachód i północ.

Groźnie wyglądała też sytuacja w woj. podkarpackim – strażacy z tego regionu interweniowali ponad 200 razy. W samym Przemyślu zgłoszono blisko 100 zdarzeń, a w Jarosławiu – około 30.

Na skutek nawałnic zalanych zostało wiele nieruchomości, zarówno domów prywatnych, jak i budynków gospodarczych. Pracownicy służb ratunkowych nieprzerwanie prowadzili akcje, aby ograniczyć zasięg i skutki zniszczeń oraz przywrócić drożność dróg.

Zjawiska konwekcyjne w sobotę będą znacznie słabsze niż minionej doby i możliwe są na ograniczonym obszarze

W sobotę Polska znajdzie się w środowisku rozległego pola obniżonego ciśnienia atmosferycznego, w mocno zróżnicowanej zawartości pary wodnej nad Polską. Dodatkowo województwa południowe, wschodnie, środkowe i częściowo północne pozostaną jeszcze w dość ciepłej masie powietrza, lecz województwa północno – zachodnie oraz zachodnie, gdzie pojawi się wyraźnie większe zachmurzenie z przelotnymi opadami deszczu, mają notować chłodniejszy przebieg warunków pogodowych. Co więcej, przelotne opady na przemian z rozpogodzeniami spodziewane są również na południu i wschodzie kraju. Na północnym wschodzie możliwe są ponadto burze, lecz znacznie mniej intensywne niż ubiegłej doby.

Prognoza burzowa na najbliższe 24 godziny dla Europy i obszarów przyległych według ESSL

Większa aktywność burzowa będzie dziś poza Polską i początkowo rozwój komórek burzowych wynikać ma z oddziaływania jeszcze odsuwającego się na wschód chłodnego frontu atmosferycznego. Niewykluczone, że dziś słabe burze pojawią się w woj. podlaskim i warmińsko-mazurskim. Burze będą krótkotrwałe i przeważnie słabe. W zasięgu burz możliwe będą opady gradu o średnicy 0,5 cm – 1,5 cm, porywy wiatru do 50-65 km/h i opady do 5-20 mm.

Prognoza burzowa na sobotę (IMGW-PIB) dla Polski

burze nad krajem
Burze możliwe na ograniczonym zasięgu na północnym wschodzie Polski. Źródło: IMGW-PIB

Źródło: Fanipogody.pl, KG PSP, KW PSP Rzeszów, Blitzortung.org, IMGW, essl.org