W trakcie minionych dwóch dób przez Polskę przeszły najsilniejsze burze od początku tegorocznego sezonu burzowego. Na skutek przejścia silnych zjawisk burzowych z gwałtownym wiatrem, gradem i nawalnymi opadami burzowymi straż pożarna interweniowała w ciągu ostatnich 24 godzin blisko 1600 razy poinformowała Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej. Szacuje się, że w burzach występowały opady gradu o średnicy 2-5,5 cm, a miejscami wiatr przekraczał 90-120 km/h. Najsilniejszy podmuch wystąpił na stacji Kraków-Balice, gdzie anemometr lotniskowy na maszcie 10 m odnotował 114 km/h.
Wyładowania atmosferyczne zanotowane w ciągu ostatnich 30 godzin na obszarze Polski i krajów przyległych przez detektory Blitzortung
Pierwszy upał i najsilniejsze zjawiska konwekcyjne od początku sezonu burzowego w Polsce
Co ważne to odnotowano także dzień upalny, gdzie na stacji IMGW w Przemyślu zmierzono 30.4℃ w klatce meteorologicznej. W środę dzień upalny miał wystąpić na stacji automatycznej w Cieszynie, gdzie zmierzono 30.3℃. Natomiast w piątek na krańcach południowo wschodnich możliwy kolejny dzień upalny. Intensywność burz wynikała z przebiegania przez nasz kraj aktywnego, pofalowanego frontu atmosferycznego, który zbudowany był na znacznym kontraście termicznym i poprzedzających go stref zbieżności wiatru. Powietrze zwrotnikowe zalegało na południu, wschodzie, południowym wschodzie. Chłodniejsze na zachodzie i północy.
Śmiertelne zjawiska konwekcyjne i najsilniejsze burze w tym sezonie
W ciągu ostatnich dwóch dni odnotowano najsilniejsze burze od początku tegorocznego sezonu burzowego. Niestety jedna osoba poniosła śmierć na Mazowszu, co było skutkiem silnej nawałnicy z wiatrem powyżej 100-120 km/h. Wbrew wielu przekazom medialnym wczoraj w pierwszej części dnia przeszły silne superkomórki burzowe przez Mazowsza, Podlasie, Mazury, gdzie padał wyjątkowo duży grad o średnicy o średnicy powyżej 2-4 cm, pojawiły się liczne wiatrołomy. Za szkody nie odpowiadała na tamtych obszarach trąba powietrzna tylko silne zjawiska downburst.
Polecamy: Pogoda w weekend będzie lokalnie niszcząca. Upał do 32 stopni, potężne burze i gradobicia
Zanotowane maksymalne porywy wiatru na stacjach synoptycznych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowego Instytutu Badawczego w ciągu ostatnich 24 godzin
Zmierzona maksymalna temperatura powietrza za 5.06.2025 r. od 8:00 do 20:00 czasu lokalnego na stacjach synoptycznych IMGW-PIB w Polsce
Piątek i sobota z kolejnymi zjawiskami konwekcyjnymi
W piątek czeka nas kontynuacja burzowej pogody, ale co warto podkreślić to intensywność zjawisk towarzyszących będzie niższa niż w czasie ubiegłej doby. Najgroźniejsze burze są prognozowane jednak na Warmii i Mazurach, Pomorzu Wschodnim, Kujawach, ale także wystąpią w północnej części woj. łódzkiego. Z biegiem godzin w drugiej części dnia burze wystąpią na zachodzie, północnym zachodzie naszego kraju. Ośrodki burzowe z biegiem godzin wędrować mają w kierunku wschodnim. W początkowej fazie tworzyć mają się izolowane burze, które następnie połączą się w klastry wielokomórkowe i superkomórki burzowe. Zjawiska burzowe zaczną zanikać w pierwszej części nocy z piątku na sobotę. Najwięcej burz wystąpi po południu i wieczorem oraz charakteryzować powinny się największą gwałtownością.
Prognozowany zasięg i intensywność burz na 6 czerwca 2025 (IMGW-PIB) dla Polski
Groźne zjawiska pochodzenia konwekcyjnego w Polsce
Szacuje się, że porywy wiatru w burzach osiągną nawet 70-100 km/h. Wysokość opadów w burzach 15-30 mm, jak i też wyraźnie podwyższona aktywność elektryczna stwarzać ma zagrożenie. Szacuje się, że spadnie grad o średnicy 2-4 cm. Istnieje niskie prawdopodobieństwo wystąpienia lokalnej trąby powietrznej.
Zobacz też: Pogoda na wakacje 2025. Będą niszczycielskie burze i upały oraz noce tropikalne w Polsce? Prognozy są jasne
Wskazuje się, że piątkowe burze będą mniej intensywne niż czwartkowe i środowe, ale i tak mogą wyrządzać szkody. Najwięcej burz występować ma dziś na północy w drugiej części dnia i wieczorem, jednak mają słabnąć i zanikać w pierwszej części nocy. Istnieje względnie niskie ryzyko trąby powietrznej, ale 1-2 przypadki lejków kondensacyjnych są możliwe. W burzach superkomórkowych znów możliwe są opady gradu o średnicy 2-4 cm. Wysokość opadów w burzach może dochodzić do 15-30 mm, co może skutkować podtopieniami i zalaniami. Większość burz zaniknie w pierwszej części nocy, ale punktowe zjawiska burzowe są możliwe jeszcze w drugiej części nocy.
Prognoza burzowa na piątek (IMGW-PIB) dla Polski
Piątek z kontynuacją burzowej pogody, groźne prognozy na sobotę
Poza wymienionymi regionami burze są możliwe dziś miejscami na południu i południowym wschodzie oraz gdzieniegdzie wschodzie, ale intensywność zjawisk towarzyszących będzie niższa niż w czasie ubiegłej doby oraz względem północnej części Polski. Wysokość opadów w burzach wyniesie 10-30 mm, punktowo grad o średnicy 1-2,5 cm, wiatr do 60-80 km/h. Większość burz zacznie zanikać wieczorem i w pierwszej części nocy, nieliczne nad Polską utrzymają się w drugiej części nocy.
Kolejne gwałtowne burze przewidywane są na sobotę i obejmą przeważający obszar Polski. Największa intensywność burzowa będzie jednak na wschodzie, południowym wschodzie. Szerzej o kolejnym incydencie burzowym poinformujemy niebawem.
Prognoza konwekcyjna na sobotę i noc z soboty na niedzielę według ESSL dla Europy i obszarów przyległych
Źródło: Blitzortung.org, ogimet.com, Fanipogody.pl, IMGW-PIB, CMM IMGW, essl.org