Choć w Polsce zima jeszcze nie zawita, to w innych europejskich obszarach pogoda zacznie wyraźnie skręcać w jej stronę. W wybranych rejonach intensywne śniegi mogą spowodować nagromadzenie się nawet 30 cm pokrywy. Pojawiające się zimowe warunki wywołają zawieje i zamiecie, a miejscami utworzą się większe nagromadzenia śniegu. Kierowcy muszą liczyć się z pogorszeniem warunków drogowych. Na drogach wystąpią utrudnienia, zwłaszcza w miejscach nawiewania i gromadzenia się śniegu.
Prognozowany zasięg opadów śniegu, 11 listopada 2025 r., 09 UTC według modelu ECMWF dla Europy Północnej
Jak na razie zimowe epizody ograniczały się głównie do wyżej położonych obszarów, natomiast na nizinach zdarzały się nielicznie. Niebawem północne obszary zostaną objęte kilkoma następującymi po sobie falami intensywnych opadów śniegu. W wybranych rejonach śnieżyce będą tak silne, że pokrywa może zwiększać się w tempie do około 2-4 cm na godzinę. Porywisty wiatr w połączeniu z opadami śniegu doprowadzi do licznych zamieci, zwłaszcza w rejonach z istniejącą pokrywą śnieżną. Będą to zarówno opady wielkoskalowe, jak i też konwekcyjne.
Prognozowany intensywny atak zimy w Skandynawii, 12 listopada 2025 r. według modelu ECMWF HRES 0.1
Zbliżający się układ niżowy z frontem przyniesie intensywne opady śniegu między 10 a 17 listopada, szczególnie na północy kontynentu, miejscami w rejonach Półwyspu Fennoskandzkiego i w północno-zachodniej Rosji. Modele wskazują, że pokrywa śnieżna może wzrosnąć o 5–40 cm, szczególnie w obszarach od południowo-zachodniej oraz północnej Norwegii, sięgając aż po północne rejony Finlandii i Rosji. Wskazanym regionom towarzyszyć będą niebezpieczne warunki drogowe, ponieważ mróz zachowa świeżo spadły śnieg, dając efekt surowej zimy. Odpowiednie ogumienie będzie kluczowe — inaczej podróż okaże się nie tylko ryzykowna, ale miejscami niewykonalna, zwłaszcza na podjazdach.
Silne opady śniegu na 12 listopada 2025 r. według modelu ECMWF dla Półwyspu Skandynawskiego
Silne opady śniegu spowodują paraliż i będą w kilku falach na północy
W wielu miejscach porywy wiatru będą powodować nawiewanie śniegu i tworzenie zasp, co znacznie skomplikuje warunki na trasach. Zwróćcie na to uwagę, jeśli macie zamiar podróżować do tych obszarów w podanym okresie. Modele prognostyczne pokazują, że miejscami prawdopodobieństwo opadów śniegu przekracza 70–90%, a więc śnieżyce są niemal pewne i będzie to pierwszy wyraźny podmuch zimy podczas 2 dekady listopada 2025.
Prognozowane prawdopodobieństwo opadów śniegu na 13 listopada 2025 r. na obszarze Skandynawii
Silne opady śniegu w Skandynawii
Sytuację pogodową na północy Europy trzeba uważnie śledzić, ponieważ w drugiej połowie listopada może napłynąć do Polski chłodne powietrze z północy, a wraz z jednym z frontowych niżów możliwe są pierwsze śnieżyce na nizinach. Obecne analizy pogodowe sugerują, że scenariusz ten jest prawdopodobny w okolicach 15–16 listopada 2025 roku. Pierwszy śnieg na nizinach z pewnością długo nie poleży, bo po kilku dniach nadejdzie ocieplenie i odsunie arktyczne powietrze.
Zobacz też: Pogoda długoterminowa na 16 dni. Będzie ponad 18°C, a potem nagły atak zimy, śnieżyce i mróz w Polsce
Wyliczane śnieżyce konwekcyjne i wielkoskalowe, 13 listopada 2025 r., 15 UTC według modelu ECMWF
Prognozowany intensywny atak zimy w Fennoskandii do 14 listopada 2025 r. według modelu ARPEGE
Źródło: Fanipogody.pl, wxcharts.com
Wieloletni pasjonat meteorologii, zjawisk konwekcyjnych z głównym naciskiem na burze. Interesuje go również metrologia i wiarygodne pomiary wielkości fizycznych w meteorologii. Oprócz tego jest wieloletnim operatorem drona z uprawnieniami nadanymi przez ULC