Już pod koniec ubiegłego tygodnia zacząłem sygnalizować, że okres spokojnej, wyżowej pogody dobiega końca. Co prawda jeszcze w niedzielę w regionie rozwinie się wyż przynosząc nocne spadki temperatury, ale przyszły tydzień przyniesie już typowo niżową, dynamiczną aurę. Polskę i region czeka załamanie pogody, w regionie pojawią się śnieżyce i silne ulewy. Czeka nas również silny wiatr. O tym wszystkim w dzisiejszej prognozie pogody. Zacznijmy od sytuacji synoptycznej.
Załamanie pogody w przyszłym tygodniu. Sytuacja synoptyczna
Niedzielny wyż odpuszczamy, ponieważ interesuje nas dziś to co czeka nas w pogodzie w kolejnych dniach. Poniżej mapa z sytuacją synoptyczną w nocy z niedzieli na poniedziałek. Polska pozostanie jeszcze pod wpływem ośrodka wysokiego ciśnienia. Jednak na zachodzie Europy widać już aktywny, bardzo głęboki ośrodek niskiego ciśnienia.
Ciśnienie w centrum niżu w momencie gdy ten dotrze do Europy spadnie w okolice 980 hPa. To w zestawieniu z wysokim ciśnieniem w naszym regionie spowoduje, że niż niósł będzie dużą różnicę ciśnienia. Co za tym idzie załamanie pogody przyniesie silną wichurę na zachodzie Europy. O tym za moment. Przenieśmy się z prognozą w okolice połowy przyszłego tygodnia. Samo centrum niżu może nie przesunie się daleko na wschód. Jednak już fronty atmosferyczne związane z tym niżem przyniosą załamanie pogody również bezpośrednio w naszym regionie.
Powyżej mapa synoptyczna na czwartek 23 października. Widzimy tu, że centrum niżu znajdzie się w okolicach krajów Beneluksu, czy Kanału La Manche. Do Europy Centralnej dotrze za to bardzo rozbudowana strefa opadów związana z frontami atmosferycznymi. Sprawdźmy teraz szczegóły załamania pogody dla Europy.
Bardzo dynamiczna pogoda w Europie w nadchodzącym tygodniu
Szczegółową prognozę zacznijmy od Europy, ponieważ tutaj działo będzie się w nadchodzącym tygodniu bardzo dużo. Zacznijmy od animacji prognoz opadów.
Nagrywając animację wyjaśniła mi się jedna kwestia. Załamanie pogody na kontynentalnej części Europy przyniesie wcale nie niż, który pokazywałem na mapie synoptycznej, a jego niż wtórny, który w okolicach środy powstanie w okolicach Kanału La Manche. Niż ten przyniesie rozległą strefę opadów, która w czwartek rozciągać będzie się od Iberii, przez Francję, Austrię Niemcy, aż po zachodnie granice Polski. Silne ulewy w środku tygodnia prognozowane są również na Wyspach Brytyjskich. Na zachodzie Europy popada naprawdę mocno. Lokalnie mówimy tu o sumach opadowych przekraczających 150 litrów wody na metr kwadratowy.
Silne opady w Europie to nie wszystko. Załamanie pogody związane z niżami to także silne wichury. Zarówno niż główny, jak i niże wtórne przynosić będą bardzo duże różnice ciśnienia na niewielkich obszarach. Przez Europę sunęły będą strefy silnego wiatru. jego siła przekraczać będzie lokalnie 100 km/h, co jest już wartością niszczącą. Jedna z takich stref dotrze do Polski. O tym poniżej.
Załamanie pogody dotrze do Polski
Prognozę pogody dla Polski zacznijmy od deszczu. Nadchodzący tydzień przyniesie nam sporo opadów w Polsce. Jeszcze w poniedziałek i wtorek pozostawali będziemy pod wpływem ośrodka wyżowego. Niż oraz związany z nim front atmosferyczny dotrą do Polski w okolicach środy.
Powyżej mapa z prognozą opadów na czwartek. Widzimy, że do Polski dotrze strefa bardzo silnych opadów deszczu. Lokalnie, zwłaszcza na zachodzie kraju pojawią się opady. Przyniosą do kilkudziesięciu litrów wody na metr kwadratowy. W przeciągu czwartkowego dnia strefa ta przewędruje przez cały kraju, by w nocy z czwartku na piątek znaleźć się już na wschodzie kraju. Bardzo dużo opadów czeka nas również w przyszły weekend. W piątek kolejny niż przemieszczał będzie się nad Bałtykiem przynosząc silne opady na północy kraju. W przyszły weekend spodziewamy się opadów w całym kraju.
Nie mogę nie wspomnieć o silnym wietrze, który prawdopodobnie będzie częścią silnego załamania pogody jakie przed nami. Jeśli obecne wyliczenia modeli pogodowych sprawdzą się, czeka nas silna wichura w Polsce. Obecnie prognozy mówią o wietrze wiejącym z siłą ponad 100 km/h. Wygląda to bardzo groźnie. Napiszę o tym wietrze w najbliższych dniach. Widzimy więc, że załamanie pogody związane z niżami atlantyckimi tym razem dotrze również do naszego kraju. Przeczytaj również: Ostatni upał w tym roku? Ciepło zrobi się również w Polsce