Kompletne odwrócenie prognoz. Silne załamanie pogody uderzy w Polskę w weekend? Ulewy i nawałnice

Obserwuj w Google

Ostatnie aktualizacje prognoz widziały już delikatne zmiany w pogodzie w weekend nad Polską. Jednak najnowsze wyliczenia modeli całkowicie odwracają obecne prognozy na kolejne dni lipca. Po kilku dniach fajniejszej, letniej aury, w Polskę uderzy silne załamanie pogody. Dotrzeć ma do nas bardzo dynamiczny niż z południa Europy. Będzie to niż aktywny, niosący groźne, dynamiczne zjawiska pogodowe. Po przejściu niżu znów mocno ochłodzi się. I o tym wszystkim chciałbym Wam dziś opowiedzieć. Zapraszam na aktualną prognozę pogody na weekend i kolejne dni lipca.

Załamanie pogody. Czym będzie spowodowane?

Przyznam Wam, że niesamowicie wygląda aktualna mapa synoptyczna na początek zbliżającego się weekendu. W nocy z piątku na sobotę nad południe i zachód naszego kraju nasunie się front atmosferyczny. Wraz z frontem nasunie się bardzo aktywny, głęboki ośrodek niskiego ciśnienia. Ciśnienie w centrum niżu spadnie w okolice 990 hPa. To właśnie ten niż przyniesie silne załamanie pogody w weekend w kraju.

Sytuacja synoptyczna. Niż przejdzie przez Polskę przynosząc załamanie pogody
Załamanie pogody w regionie. Sytuacja synoptyczna

Same zjawiska jakie przyniesie niż i jego wpływ na temperatury w kraju omówimy za moment. Teraz skupmy się jeszcze na sytuacji synoptycznej na kolejne dni drugiej połowy lipca. Okazuje się bowiem, że załamanie pogody jakie nadejdzie do nas w weekend wraz z niżem będzie miało bardziej długotrwałe skutki. Za niżem spływać zacznie do nas znacznie chłodniejsze powietrze. Spływ ten potęgowany będzie przez coraz mocniej rozbudowujący się wyż z zachodu Europy. Układ baryczny z niżem na zachodzie powodował będzie, że docierały będą do nas ośrodki niskiego ciśnienia z południa Europy przynosząc kolejne załamania pogody, ulewy i burze.

Kolejny niż i silne załamanie pogody po 20 lipca w Polsce
Kolejny niż i kolejne załamanie pogody po 20 lipca

Już w poniedziałek przez wschód kraju przetoczy się kolejny niż przynosząc kolejne załamanie pogody, które tym razem będzie silniejsze na wschodzie kraju. Niż ten w podczas przyszłego tygodnia ruchem wirowym wróci nad nasz kraj z północnego wschodu. W okolicach 23-24 lipca jego centrum ma znaleźć się nad Polską przynosząc kolejną porcję upadów i burz.

Załamanie pogody nad Polską. Przebieg zjawisk pogodowych

Wiemy już, że za pogorszenie aury w drugiej połowie miesiąca odpowiedzialne będą ośrodki niskiego ciśnienia, które nadciągać do nas będą z południa Europy (a następnie również z północnego wschodu). Teraz sprawdźmy, jaki dokładnie przebieg będzie miało zaczynające się w weekend załamanie pogody.

Prognoza opadów. Silne załamanie pogody od weekendu w Polsce

Powyżej prognoza opadów od środy 15 lipca do końcówki miesiąca. Widzimy, że w środę opady będą jeszcze możliwe na południu kraju. Lokalnie występować będą burze. Czwartek to odpoczynek od opadów i dzień z fajną, wyżową pogodą. Jednak już w piątek z południa do kraju dotrze wspominany wcześniej niż, który przyniesie mnóstwo opadów i burze, na początku na południowym zachodzie i zachodzie, w sobotę również na północy i częściowo w centrum kraju. W niedzielę przez kraj z zachodu na wschód przemieszczał będzie się front atmosferyczny, co przyniesie kolejne opady i burze. W poniedziałek blisko wschodnich granic kraju przemieści się kolejny ośrodek niskiego ciśnienia z południa Europy. Tak jak na początku tygodnia niż ten tylko „muśnie” regiony wschodnie, tak w końcówce kolejnego tygodnia lipca i w weekend 24-26 lipca przyniesie kolejne silne załamanie pogody nad naszym krajem.

Silne załamanie pogody nad Polską w weekend 24-26 lipca
Kolejne silne załamanie pogody nad Polską

Widzimy, że we wspomniany weekend rozległy, głęboki i aktywny niż znajdą się centralnie nad naszym krajem. Czekają nas kolejne ulewy i burze. Deszczu nad Polską spaść ma znów naprawdę dużo. Szczerze napiszę, że nie wiem jak się do tego odnosić. Z jednej strony, dobrze, wody w lecie nigdy dość. Jednak opisywane załamania pogody popsują wyczekiwane urlopy kolejnym Polakom. Wydaje mi się jednak, że jeśli powyższe prognozy sprawdzą się, to jednak słońca i dobrej pogody w lipcu będzie nieco za mało. Sprawdźmy jeszcze temperatury powietrza.

Czy niże przyniosą silne ochłodzenie?

Środa, czwartek i piątek przyniosą nam bardzo wysokie temperatury. W wielu regionach Polski pojawi się upał. Na zachodzie i południu kraju w czwartek możliwe są temperatury do 34 stopni Celsjusza. Jednak sytuacja ta zmieni się już w piątek 17 lipca. Z południa do kraju wkroczy wspomniany niż, przyniesie załamanie pogody w postaci ulew i burz. Niż przyniesie jednak również znaczne ochłodzenie. Gorące masy powietrza wypchnięte zostaną na wschód od naszego kraju. Przez resztę weekendu przyjemne, letnie temperatury utrzymają się wyłącznie na wschodzie Polski. Podczas gdy na zachodzie temperatury w weekend to zaledwie 14-16 stopni, na wschodzie, zwłaszcza na południowym wschodzie termometry pokazywać będą nawet do 25 stopni Celsjusza. Od przyszłego tygodnia odczujemy spływ chłodniejszych mas powietrza do całego kraju. Nie będzie to może potężne ochłodzenie, jednak temperatury w kraju nie będą raczej przekraczać 20 stopni Celsjusza.

Ochłodzenie w drugiej dekadzie lipca
Ochłodzenie w drugiej dekadzie lipca

Jeszcze gorzej wygląda to w ostatniej dekadzie lipca. Po przejściu dynamicznego niżu na wschód od Polski spływać do nas będą jeszcze chłodniejsze masy powietrza. O temperaturach w okolicach 25 stopni raczej do końca lipca powinniśmy zapomnieć. Powyżej prognoza temperatury na piątek 24 lipca. Widzimy, że na mapie temperatury na ten dzień jest raczej jesiennie niż letnio. Pozostaje trzymać kciuki, by to załamanie pogody nie do końca się sprawdziło.