Mamy nowe prognozy temperatur dla Polski. Wiemy, że upał wróci i znów będzie silny. W dzisiejszym wpisie sprawdzimy prognozę pogody na najbliższe kilkanaście dni lipca. Czy upalne lato wróci do nas na dłużej? Czy padną kolejne rekordy temperatury dla Polski? O tym wszystkim pisał będę w dzisiejszej prognozie pogody, na którą serdecznie wszystkich zapraszam.
Upał wróci w nasz region. Sytuacja synoptyczna
Po fali upałów jaka była z nami w ubiegły weekend oraz na początku ubiegłego tygodnia, od kilku dni mamy spokój od bardzo wysokich temperatur powietrza. Upał został wypchnięty na wschód i południowy wschód Europy. Na południu kontynentu oczywiście temperatury wciąż przekraczają 30 stopni Celsjusza. Jednak sytuacja synoptyczna obecnie sprzyja spływowi chłodnych mas powietrza z kierunków północnych.

Na zachodzie Europy rozwinął się silny ośrodek wysokiego ciśnienia. Po jego północnej i wschodniej stronie dochodzi do spływu chłodnych mas powietrza z północnego zachodu. Dodatkowo, w najbliższym czasie na północy Europy przemieszczał będzie się ośrodek niskiego ciśnienia. Niż ten wzmagał będzie w najbliższych dniach spływ chłodu z kierunków północnych. W związku z tym w najbliższym czasie upał w naszym regionie nam nie grozi. Sytuacja synoptyczna zmieni się dopiero w okolicach połowy miesiąca.

W połowie miesiąca wyż przesunie się na północ Europy. Na zachodzie uformuje się niż. Taki układ ośrodków barycznych nad Europą spowoduje, że za kilkanaście dni silny upał wróci w nasz region, w tym do Polski.
Przez jakiś czas odpoczniemy od wysokich temperatur. Prognoza temperatury
Zanim opiszę kiedy do Polski powróci upał, pozwólcie, że sprawdzimy prognozy temperatury również na najbliższe dni. A w tych prognozach nie będzie widać bardzo wysokich temperatury. Narazie odpoczywamy od upałów i rekordów temperatury.
Widzimy, że pogoda do końca obecnego tygodnia nie przyniesie wzrostów temperatury powyżej 25 stopni Celsjusza. Od upału zdecydowanie odpoczniemy również w pierwszej połowie przyszłego tygodnia. Temperatury od poniedziałku do okolic przyszłego czwartku będą przyjemne, jednak upał zdecydowanie nam nie grozi. Sytuacja zacznie zmieniać się dopiero w okolicach kolejnego weekendu. W tym okresie do kraju zacznie napływać znacznie cieplejsze powietrze z południowego zachodu.

Powyżej mapa z prognozą temperatury na 11 lipca. Widzimy, że do kraju napływać zacznie coraz cieplejsze powietrze. Temperatury zaczną rosnąć. W okolicach połowy miesiąca w kraju ponownie widać silny upał. Jak będzie silny? Sprawdźmy.
Upał wróci do Polski. Jak będzie silny?
Wiemy już, że do końca pierwszej dekady lipca od upałów odpoczniemy na pewno. Sprawdźmy zatem co czeka nas w okolicach połowy miesiąca, kiedy to do Polski i w region znów zaczną napływać gorące, zwrotnikowe masy powietrza. Czy upał znów stanie się silny tak bardzo jak w końcówce czerwca? Czy kolejne rekordy temperatury znów są możliwe? Przejrzę dla Was dostępne obecne prognozy temperatury i wybiorę mapę z najwyższą wartością temperatury.

Mam obecnie dostępne prognozy średnioterminowe do 16 lipca włącznie. Na chwilę obecną wygląda to tak, że po 11 lipca trzydziestki na termometrach zaczną pojawiać się lokalnie, jednak bez dużego przekraczania 30 stopni Celsjusza. Dopiero mapy na 16 lipca pokazują jeszcze silniejszy napływ gorących mas powietrza do naszego. Kraju. W tym dniu upał nza zachodzie Polski sięgać miałby 35-36 stopni Celsjusza. Czy to początek kolejnej, morderczej fali upałów. Możliwe, choć wydaje mi się mało prawdopodobne, by warunki do napływu ekstremalnego ciepła do Polski powtórzyły się w Europie tak szybko.

