Coraz ciekawiej wyglądają prognozy temperatury i opadów na drugą połowę grudnia. Obecne prognozy wskazują, że po bardzo ciepłym okresie w pogodzie, jeszcze w grudniu nastąpi silne ochłodzenie. W wielu regionach Europy, w tym w Polsce pojawi się mróz. Lokalnie będzie to mróz siarczysty. W dzisiejszej prognozie popatrzymy jak wyglądał będzie rozkład temperatury w kolejnych dniach i tygodniach. Kiedy w Polsce zrobi się naprawdę zimno i czy w prognozach widać śnieg. Wszystko to sprawdzimy w dzisiejszym wpisie. Zapraszam.
Silny mróz obecnie ustąpił z Europy
Na przełomie pierwszej i drugiej dekady grudnia na naszym kontynencie zrobiło się bardzo ciepło. To duża anomalia temperatury. Obecnie w Europie jest znacznie cieplej niż wynoszą średnie wartości temperatury na ten okres grudnia. Zjawisko takie nazywamy dodatnią anomalią temperatury. Niestety na mapach z prognozami pogody widzimy je coraz częściej.
Powyżej mapa z anomalią temperatury na czwartek 11 grudnia. Na mapie widzimy odcienie pomarańczu i czerwieni, co oznacza, że obecne temperatury są znacznie wyższe niższe od norm wieloletnich. Warto zauważyć, że nawet o kilkanaście stopni cieplej niż normy jest nie tylko w naszym regionie, ale również w rejonach oddalonych daleko na północ, na granicy Skandynawii i Rosji. Fala ciepła rozlała się również na północy kontynentu, czego wynikiem jest to, że mróz wycofał się również z tym okolic, a to już jest w grudniu wręcz niespotykane.
Powyżej mapa z prognozą temperatury na czwartek. Widzimy, że w zdecydowanej większości regionów Europy pogoda w czwartek przyniesie dodatnie temperatury powietrza. Mróz, tak jak wspomniałem, występował będzie wyłącznie na północy i częściowo w centrum Rosji. Minimalnie ujemne temperatury wystąpią w wyższych partiach Alp oraz na wschodzie Turcji. Będą to raczej przymrozki, niż siarczysty mróz, jakiego spodziewać moglibyśmy się w pierwszej połowie grudnia w Europie.
Prognozy temperatury dla Europy. Bardzo silny mróz pojawi się jeszcze w grudniu
Wiemy już, że obecnie na naszym kontynencie jest zbyt ciepło jak na okolice 10-11 grudnia. Sprawdźmy zatem jak wyglądają prognozy temperatury na kolejne tygodnie. Już teraz zdradzę, że mróz niedługo powróci nad znaczną część kontynentu. Sprawdźmy gdzie w najbliższym czasie znów zrobi się najchłodniej.
Praktycznie od piątku z północy, po Europie Północnej i Wschodniej znów rozlewać zacznie się strefa bardzo chłodnych, arktycznych mas powietrza. Ochłodzenie przybierze charakterystyczny dla północnego wschodu Europy kształt przypominający język. Stąd określenie „jęzor chłodu”, który już za kilka dni sięgnie praktycznie całej Europy Wschodniej.
Widzimy, że na północnym wschodzie mróz znów zacznie być potężny. Termometry wskazywać będą temperatury nawet poniżej -35 stopni Celsjusza. Wydaje mi się, że jeszcze przed 20 grudnia na północnym zachodzie Rosji temperatury spadną w okolice -40 stopni Celsjusza. Bardzo zimno zrobi się na całym zachodzie i w centrum Rosji. Chłodne masy powietrza rozleją się również na Białoruś, Ukrainę, Polskę i dalej na południe, ku Węgrom, Rumunii, Bałkanom, czy nawet Turcji. Tutaj mróz nie będzie tak spektakularny jak na północnym wschodzie, jednak temperatury spadną wystarczająco, by w wielu regionach krajobrazy zabieliły się jak na grudzień przystało.
Czy silny mróz wróci do Polski? Kiedy spadnie śnieg?
Wiele osób zadaje nam pytania dotyczące pogody. Obecnie większość z pytań dotyczy temperatury i śniegu. Czy jest szansa na białe święta? Czy temperatury w grudniu spadną, by przypominać te bardziej zimowe? Takie pytania pokazują, że w głębi duszy, chyba tęskni nam się za białą i nieco chłodniejszą zimą. Mi się tęskni. Wracając do pytania zawartego w tytule obecnej sekcji dzisiejszego wpisu. Kiedy mróz pojawi się w Polsce?
Ujemne temperatury w kraju pojawiać zaczną się wraz z nadejściem drugiej połowy miesiąca. Do 15 grudnia w kraju przez całą dobę panowały będą dodatnie temperatury powietrza. Z początkiem drugiej połowy grudnia, temperatury owszem, spadać będą nocami nieco poniżej zera, jednak z pewnością nie będzie to mróz silny, siarczysty. Nieco większych spadków temperatury spodziewamy się co prawda po 20 grudnia, lecz nadal nie będziemy mówili tu o silnym mrozie. Termometry w najchłodniejszych momentach doby pokazywały będą w okolicach -5 stopni. Za dnia mróz występował będzie tylko lokalnie i raczej do końca roku nie wygląda to, by miałby to być w Polsce mróz silny.
Jak wyglądają prognozy opadów dla naszego kraju na kolejne dni i tygodnie grudnia? W najbliższych dniach nie spodziewamy się za dużo opadów. W pierwszej części weekendu dostaniemy się pod wpływ ośrodka wysokiego ciśnienia. Dopiero w niedzielę i na początku przyszłego tygodnia opadów kraju będzie więcej. W przeważającej części regionów padał będzie deszcz, choć na wschodzie i południowym wschodzie możemy mówić o opadach śniegu. Fajnie wyglądają za to prognozy na okolice Świąt Bożego Narodzenia.
Wiele wskazuje na to, że w ostatniej dekadzie miesiąca nasz region dostanie się pod wpływ ośrodków niskiego ciśnienia z południa Europy. Kolejne niże genueńskie przynosić będą w nasz region liczne opady śniegu i śnieżyce. W temperaturach oscylujących w okolicach zera w dzień i ujemnych nocami są szanse, że krajobrazy zabielą się w Polsce na Święta Bożego Narodzenia. Prognozy jeszcze są w tym temacie dość niestabilne, lecz klarują się. Na ten moment wygląda to optymistycznie dla fanów zimy i śniegu. Natomiast dość klarowna jest sytuacja odnośnie temperatur do końca roku dla Polski. Silny, siarczysty mróz nam z pewnością nie grozi. Może z nadejściem nowego roku? Zobaczymy.