Tak to właśnie jest z wiosną w naszym regionie. Jeszcze wczoraj rozglądałem się za wysokimi temperaturami powietrza. Dziś muszę przygotować prognozę, w której głównym antybohaterem będzie ochłodzenie, które przyniesie mróz do Polski. Niestety, nie mam dziś dla Was dobrych wiadomości. Druga połowa marca nie przyniesie nam wysokich temperatur. Mało tego, przełom miesięcy przyniesie jeszcze silniejsze spadki temperatury. Popatrzmy na szczegóły.
Ochłodzenie, a nawet mróz. Sytuacja synoptyczna obecnie i na początku kwietnia
Zacznijmy od sytuacji synoptycznej, jaką mamy w Europie obecnie. W regionie zapanowało ewidentne ochłodzenie. Niestety, na porannych spacerach z psem znów widzę trawę pokrytą szronem, a przed ruszeniem do pracy znów skrobię szyby. Naprawdę myślałem, że to już tej zimy za nami. Niestety. Dlaczego znów mamy do czynienia z tak chłodnymi masami powietrza?
Na północy Europy mamy aktywny ośrodek niskiego ciśnienia. Panuje tam mróz, wiec niż przynosi intensywne opady śniegu. Ten ośrodek w żaden sposób nie wpływa na pogodę w naszym regionie. Znaleźliśmy się pod wpływem rozległego obszaru wysokiego ciśnienia. Nie możemy narzekać obecnie na pogodę pod względem zachmurzenia, czy opadów. Tych praktycznie brak. Jednak wyże sprawiają, że z północnego wschodu, również w nasz region spływać zaczęły znacznie chłodniejsze masy powietrza. O tym jaki wpływ ma to na obecne temperatury powietrza pisał będę za moment. Teraz przenieśmy się w czasie na przełom miesięcy. Jestem bardzo ciekawy co będzie powodem ochłodzenia, które przyniesie mróz w regionie na początku kwietnia.
Rzut oka na mapę z sytuacją synoptyczną na ostatni dzień marca i wszystko jest jasne. Na północny wschód od Polski znajdował będzie się ośrodek niskiego ciśnienia. Po północnej i zachodniej stronie niżu, z północy na południe „zaciągane będzie” bardzo chłodne powietrze z północy. Proces ten wzmagał będzie ośrodek wysokiego ciśnienia, jaki na przełomie miesięcy znajdzie się w rejonie Wysp Brytyjskich. Sprawdźmy teraz jak przeniesie się to na temperatury powietrza.
Prognoza temperatur powietrza dla Polski. Mróz jeszcze do nas wróci
Postanowiłem, że w prognozie temperatury do pierwszych dnia kwietnia (bo do tego okresu mam dostępne dane), nie będę skupiał się na tym, że mróz na północy Europy stanie się znów silny. Skupię się wyłącznie na Polsce i temperaturach prognozowanych właśnie dla naszego kraju.
Końcówka bieżącego tygodnia, w tym weekend nie przyniosą nam większych zmian w pogodzie. Za dnia nie spodziewamy się temperatur powyżej 10 stopni. Do tego, w powietrzu czuć będzie, że mamy do czynienia z chłodnymi, arktycznymi masami powietrza. Poranki nadal przynosić mogą przymrozki. Mróz w Polsce raczej nie powinien się pojawiać. Dobrą wiadomością jest, że w przyszłym tygodniu zrobi się nieco cieplej. Za dnia, temperatury zaczną przekraczać 10-12 stopni Celsjusza. Lokalnie w przyszłym tygodniu będą dni, podczas których termometry pokazywać będą w okolicach nawet 15 stopni Celsjusza. Podczas gdy dni staną się cieplejsze, nadal chłodne będą noce. Jednak przyszły tydzień nie przyniesie nam przymrozków. Na chwilę obecną świetnie w prognozach temperatury wygląda weekend 27-29 marca. Termometry wskazywać wtedy będą nawet 17-18 stopni Celsjusza.
Cóż z tego, gdy już 29 marca na mapach temperatury widać potężne tąpnięcie. Załamanie pogody, a przede wszystkim silne ochłodzenie dotrze do nas wraz z końcem marca. Niestety, obecne prognozy temperatury na pierwsze dni kwietnia wyglądają bardzo źle. Przykładowa mapa na noc 1 kwietnia wygląda jak poniżej. Pokazuję powyższą mapę jako przykład, ponieważ praktycznie każdej z pierwszych nocy kwietnia temperatury w Polsce wyglądały będą tak samo. Podczas gdy w ostatnich dniach marca temperatura może przekraczać +15 stopni Celsjusza, w pierwszych dniach kwietnia nocami termometry wskazywać mogą nawet 20 stopni mniej. Pozostaje trzymać kciuki, by prognozy te nie sprawdziły się. Jest jeszcze czas na ich korekty. I wcale nie będzie mi przykro, gdybym w tym wypadku pomylił się z prognozami.
Czy w kraju spadnie jeszcze śnieg?
Nie macie jeszcze dość zimowych, chłodnych wiadomości? To na koniec zostawiłem sobie prognozę opadów. Sprawdźmy, czy prognozowanemu ochłodzeniu towarzyszyć będą opady zimowe. Pod koniec obecnego tygodnia nad krajem pojawiać mogą się przelotne opady. Jednak będą to opady deszczu, w dodatku lokalne. Podobnie wyglądało będzie to w przyszłym tygodniu, przy czym opadów deszczu może być nad Polską nieco więcej. Jednak nie chciałbym zajmować się tutaj prognozą opadów na najbliższy czas. Będzie na to miejsce w innej prognozie. Teraz sprawdźmy, jak wyglądają prognozy opadów na początek kwietnia, kiedy to do Polski nadejść ma silne ochłodzenie. No i niestety nie wygląda to dobrze.
Praktycznie od 30 marca codzień nad Polską widać opady śniegu. Oczywiście to odległy termin i pisanie teraz gdzie i kiedy na pewno spadnie śnieg mija się celem. Jednak na ten moment musimy wiedzieć, że nie dość, że czeka nas silne ochłodzenie na przełomie miesięcy, to jeszcze wiązało będzie się to z pojawieniem się opadów zimowych. Nieco psuje mi to humor, jednak głowy do góry. Trzymam kciuki, by prognozy uległy jeszcze zmianom.