Nie wiem jak Wam, ale mi nieco znudziła się już wyżowa pogoda. Oczywiście, słońce mi całkowicie nie przeszkadza w codziennym funkcjonowaniu. Jednak mam spory problem z całkowitym brakiem opadów w Polsce i w regionie. Rozpoczęliśmy jesień, a w kraju jest sucho. To duży problem i nie chodzi wcale o grzyby w lesie. Jednak jest światełko w tunelu. Wiem, że zabrzmi to nieco niebywale, jednak cieszy mnie to, że w region nadejdzie deszcz. Lokalnie będzie to całkiem silne załamanie pogody. Sprawdźmy szczegóły. Gdzie i kiedy nareszcie pojawią się opady w kraju i w regionie.
Załamanie pogody w regionie. Czym będzie spowodowane?
Obecnie to wyż steruje pogodą w regionie. Wyż ten blokuje również swobodny przepływ mas powietrza z zachodu na wschód Europy. Blokuje również cyrkulację strefową, a co za tym idzie obecnie nie docierają do nas aktywne niże atlantyckie. Niektóre z niżów są bardzo aktywne, niosą ze sobą silne wichury. Jednak docierając na zachód kontynentu spychane są na północ, omijając całkowicie Europę Centralną i Wschodnią.
Na zachodzie Rosji wciąż stacjonuje potężny ośrodek wysokiego ciśnienia. W jego centrum ciśnienie rośnie w okolice 1040 hPa. Wyż ten skutecznie blokuje załamanie pogody, jakie niosą ze sobą niże atlantyckie. Przy okazji warto zwrócić uwagę na rzadko spotykaną w Europie ciekawostkę. Wyż blokuje co prawda niże atlantyckie, jednak bardzo dynamiczna pogoda panowała będzie na południowym wschodzie kontynentu. Tam, nad Morzem Śródziemnym wykształcił się niż, który blokowany przez opisywany wyż, szalał będzie w rejonie Bałkanów, czy Grecji przynosząc długotrwałe ulewy i burze. Zachmurzenie związane z tym niżem może w przyszłym tygodniu docierać do południowo wschodniej Polski. Jednak wróćmy do załamania pogody, jakie przyniesie nam niż z zachodu Europy. W okolicach przyszłego weekendu pogoda ma zmienić się diametralnie.
Widzimy, że w końcówce przyszłego tygodnia, wyże ze wschodu zaczną słabnąć. Wypierać będą je niże atlantyckie coraz śmielej wdzierające się nad nasz kontynent. Jeden z takich niżów dotrze do Polski w przyszły weekend, przynosząc całkiem solidne załamanie pogody. Sprawdźmy szczegóły.
Załamanie pogody w przyszłym tygodniu. Prognoza opadów i wiatru
Wiemy już dlaczego sytuacja pogodowa w regionie ulegnie zmianom. Teraz sprawdźmy jakie są dokładnie prognozy opadów dla Polski na przyszły tydzień. Poniżej animacja prognoz opadów.
Ciekawie wygląda sytuacja dla południowo wschodniej Polski na początek przyszłego tygodnia. Podczas gdy prawie cały kraj będzie pod wpływem ośrodka wysokiego ciśnienia, na Podkarpacie i Lubelszczyznę prawdopodobnie dotrą chmury związane z niżem z południowo wschodniej Europy. W związku z tym prawdopodobnie okaże się, że w południowo wschodniej Polsce deszcz będzie pojawiał się już od początku przyszłego tygodnia. Jednak załamanie pogody, które jest „bohaterem” mojego dzisiejszego wpisu nadejdzie do nas dopiero pod koniec przyszłego tygodnia. Pierwszy front atmosferyczny związany z niżem dotrze do nas prawdopodobnie w przyszłą sobotę. W pierwszy dzień przyszłego weekendu opady deszczu pojawią się na zachodzie kraju. Jednak prawdziwe, silniejsze załamanie pogody dotrze do Polski w niedzielę, wraz z niżem barycznym z zachodu Europy.
Wraz z niżem do Polski dotrze silne strefa opadów deszczu. Lokalnie deszcz padał będzie naprawdę intensywnie. Nie chcę już teraz pisać o ulewach, ponieważ do załamania pogody pozostał prawie tydzień. Jednak lokalnie deszcz padał będzie naprawdę mocno. Do niedzieli wieczór strefa opadów i załamanie pogody powinny objąć już całą Polskę. Początek kolejnego tygodnia powinien być nieco spokojniejszy, jednak już na przełomie pierwszej i drugiej dekady października dotrze do nas kolejny niż przynosząc kolejną porcję dynamicznej aury.
Nie tylko deszcz, ale i silniejszy wiatr w Polsce
Oczywiście załamanie pogody jakie dotrze w nasz region to nie tylko opady deszczu. W kraju i w regionie, wraz z nadejściem niżu pojawi się również silniejszy wiatr.
Pod koniec przyszłego weekendu siła wiatru przekraczać będzie już 80 km/h. Powyżej mapa z prognozą wiatru na noc z niedzieli 5 października na poniedziałek 6 października. Widzimy, że nad Polską wiać ma w tym czasie całkiem solidnie. Równie silny wiatr nadejdzie wraz z kolejnym załamanie pogody, które prognozowane jest na przełom pierwszej i drugiej dekady października.
O tym jednak będzie jeszcze czas napisać. Miłej niedzieli ! Korzystajmy z dobrej pogody, nawet jeśli temperatury nie są już tak wysokie jakbyśmy tego chcieli widząc tak piękne słońce na niebie.