Z prognoz numerycznych wynika, że w najbliższym czasie warunki atmosferyczne w Polsce pozostaną niestabilne. Jednoznacznie prognozy pokazują, że w kolejnych dniach środkowa Europa pozostanie pod wpływem płytkich ośrodków niskiego ciśnienia i frontów. W konsekwencji coraz częściej przynosić częste burze, ulewy, a miejscami również grad i silny wiatr. Punktowo nie można wykluczyć nawalnych opadów i związanych z nimi podtopień oraz zalań. Miejscami spadnie tyle deszczu, że może skutkować to powodziami błyskawicznym o bardzo punktowym charakterze.
Wyładowania atmosferyczne odnotowane w ciągu ostatnich 13 godzin nad Polską
Duża zmiana aury i burze intensywne
Najnowsze rozwiązania modeli numerycznych pokazują okres, kiedy to wystąpią najsilniejsze zjawiska burzowe o podłożu konwekcyjnym. W kolejnych dniach obszar oddziaływania klina wyżowego będzie przesunięty na wschód, południowy wschód Starego Kontynentu. Nad pozostałym obszarem europejskiego obszaru synoptycznego rozciągać ma się rozległe pole obniżonego ciśnienia, w obrębie którego będą niże baryczne. Duży wpływ na warunki pogodowe będą mieć niże baryczne i systemy frontów atmosferycznych, w których skład wchodzić ma cyrkulacja atlantycka atmosfery. Zamiast stabilnej aury czeka nas bardziej dynamiczny przebieg pogody z częstszymi opadami przelotnymi i lokalnymi burzami.
Prognozowany zasięg i intensywność burz dla Polski, 3 czerwca 2026 r. (IMGW-PIB)
Groźne zjawiska konwekcyjne
Niemal codziennie w części kraju będą występować opady i burze, choć obejmą one różne województwa w naszym kraju. Dziś, czyli w środę 3 czerwca burze i opady przelotne obserwowane będą miejscami w zachodniej i południowej Polsce, a potem z biegiem godzin prognozowane są na północy oraz miejscami na południowym wschodzie.
⛈️⚡ #OstrzeżeniaMeteorologiczne IMGW-PIB
3 czerwca 2026 r.
⚠️BURZE⚠️
🟠UWAGA -Podniesienie stopnia Ostrzeżenia na stopień 2 dla części województwa śląskiego!Obserwowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć silne i bardzo silne opady deszczu od 25 mm do 40 mm, lokalnie… pic.twitter.com/2CyxjKsCAT
— IMGW-PIB METEO POLSKA (@IMGWmeteo) June 3, 2026
Prognozowany zasięg i intensywność burz nad Europą i obszarami przyległymi w okresie od 4.06.2026 r. do 5.06.2026 r. według ESSL
3 czerwca 2026 r.
⚠️BURZE⚠️
🟡 stopień 1Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć silne opady deszczu od 20 mm do 35 mm oraz porywy wiatru do 85 km/h. Lokalnie grad.
Uwagi: Ostrzeżenie może być aktualizowane.🕚 Ostrzeżenia obowiązują dziś od godz. 13:00 do… pic.twitter.com/NdkKQsYwae
— IMGW-PIB METEO POLSKA (@IMGWmeteo) June 3, 2026
Dynamiczna pogoda i liczne ośrodki konwekcyjne
Prognostyczne modele o wysokiej rozdzielczości pokazują, że Boże Ciało upłynie miejscami pod znakiem przelotnych ulew i burz, lokalnie z gradem, zwłaszcza na wschodzie oraz częściowo w zachodniej części kraju. W dniu 5 czerwca prognozowane są znaczące opady, towarzyszące przechodzeniu niżu nad Polską. Niepewna jest na ten moment głębokość i trajektoria niżu barycznego. Będziemy doprecyzowywać to w kolejnych dniach.
Zobacz: Potężne wichury na zachodzie. Cyklon uziemi loty i odetnie prąd. Wiatr 115 km/h
Na ten moment modele wskazują, że najwięcej deszczu spadnie w zachodniej oraz północnej części Polski oraz na północnym wschodzie. Numeryczne prognozy pogody pokazują, że w dalszym przebiegu tygodnia nadal możliwe będą miejscowe opady i burze, choć ich rozmieszczenie pozostanie nieregularne. Oznacza to, że aktywność konwekcyjna nie obejmie codziennie całego kraju, ponieważ chwilowo zaznaczać się będą także bardziej stabilne okresy w pogodzie.
Prognoza burzowa na noc ze środy na czwartek (IMGW-PIB)
Taki układ znajduje odzwierciedlenie w dodatnich anomaliach opadów, wskazujących na wilgotniejszy niż ostatnio przebieg pogody. Taki przebieg pogody może w pierwszej połowie czerwca ograniczyć tempo narastania suszy, która w czasie tegorocznej wiosny jest wyjątkowo dotkliwa. Obecne modele wskazują na opady w przedziale około 15–120 litrów na metr kwadratowy. Przy najbardziej intensywnych opadach lokalnie mogą pojawić się podtopienia i zalania oraz powodzie błyskawiczne.
Prognozowany zasięg i intensywność opadów według modelu SWISS-HD dla Polski
Opady burzowe nie odpuszczą szybko i będą dominować w czerwcu
W środę burze pojawią się głównie na zachodzie i południu oraz południowym wschodzie Polski. Lokalne burze mogą mieć chwilami gwałtowniejszy przebieg. Najbardziej dynamiczna pogoda prognozowana jest w strefie od Wielkopolski po Małopolskę, z opadami do 35 mm, lokalnie 45 mm, oraz silnymi porywami wiatru. Na obszarach sąsiadujących z główną strefą zagrożenia przewidywane są słabsze opady do 20 mm i nieco mniejsze porywy wiatru 50-65 km/h.
Sytuacja groźna w kraju
Burze miejscami mogą przynosić także grad. ront okluzji będzie w ciągu dnia wędrował od zachodu ku centrum kraju. Warstwowe zachmurzenie w obrębie frontu będą stanowiły istotne ograniczenie dla konwekcji, ograniczając inicjacje konwekcji. W obszarze poprzedzającym front, w cieplejszej masie powietrza, możliwy będzie rozwój burz. Duże zasoby energii i wilgoci oraz obecność stref zbieżności stworzą dobre warunki do formowania się burz już około południa. Stąd też pierwsze burze pojawiły się na południu woj. śląskiego i miejscami na Opolszczyźnie.
Prognoza burzowa na czwartek (IMGW-PIB) dla Polski
W obrębie frontu wystąpić mają wyraźniejsze parametry ścinania wiatru. Można oczekiwać, że przed frontem rozwiną się miejscami quasi-liniowe układy burzowe. Największe ryzyko silnego wiatru dotyczyć będzie struktur liniowych, gdzie porywy mogą dochodzić lokalnie do 85 km/h. Przy tak wysokiej wodności nie można wykluczyć bardzo wydajnych opadów, miejscami do 35 mm, a lokalnie około 45 mm. W lokalnych burzach nie można wykluczyć gradu do 3 cm. Komórki burzowe będą przemieszczać się powoli w kierunku wschodnim z uwagi na niewielki przepływ mas powietrza.
Spodziewana wysokość i zasięg opadów do 12 czerwca 2026 r. według modelu ECMWF dla Polski
Burze w kraju i wielka zmiana
W nocy przeważać będą burze będące kontynuacją konwekcji dziennej, z tendencją do stopniowego zanikania. W nocy przeważać będą burze będące kontynuacją konwekcji dziennej, z tendencją do stopniowego zanikania. Z upływem godzin nocnych po zachodzie słońca zjawiska będą wyraźnie słabnąć, bo zmniejszać ma się chwiejność i procesy wspomagające konwekcje. Zjawiska burzowe powinny ustąpić całkowicie po północy. Największa aktywność burzowa zaznaczy się w pasie od Pomorza Środkowego ku południowo-wschodniej Polsce. Na początku burz głównymi zjawiskami towarzyszącymi będą opady do 20 mm oraz porywy wiatru do 75 km/h. Burze będą stopniowo zanikać wraz z pogarszaniem się warunków do rozwoju głębokiej konwekcji.
Prognoza burzowa na 5 czerwca 2026 r. (iMGW-PIB)
Jednak w pierwszej części wieczoru atmosfera wciąż będzie wykazywać podwyższoną chwiejność i umiarkowane zasoby energii konwekcyjnej. Później zaznaczy się szybkie uspokojenie warunków atmosferycznych, a chmury kłębiaste będą stopniowo przechodzić w zachmurzenie warstwowe. Deszcz będzie się jeszcze lokalnie utrzymywał, miejscami intensywniejszy, ale już bez typowych zjawisk burzowych. W pierwszych godzinach lokalnie mogą jeszcze wystąpić opady sięgające 20 mm oraz silniejsze podmuchy wiatru. W kolejnych godzinach zjawiska będą stopniowo tracić na sile. Następnie dni przyniosą kolejne burze w Polsce. Pierwsza połowa czerwca będzie wilgotna i często burzowa. Wysokość opadów może przekroczyć 10-130 mm do okolic 12 czerwca 2026 r. Opady będą nierównomierne, bo typowe dla półrocza ciepłego.
Źródło: Fanipogody.pl, IMGW-PIB, essl.org, meteologix.com, windy.com