Powoli kończy się kalendarzowe lato. W związku ze zbliżającą się jesienią pogoda zacznie robić się bardziej dynamiczna. Do Europy docierały będą kolejne ośrodki niskiego ciśnienia. Niektóre z niżów będą bardzo głębokie powodując dużą różnicę ciśnienia, a co za tym idzie, silny wiatr. Tak będzie również w najbliższym czasie, kiedy to wraz z niżem atlantyckim w region Europy dotrze silna, niszcząca wichura. W dzisiejszym wpisie sprawdzimy jak wyglądają prognozy wiatru dla Europy oraz czy żywioł dotrze do regionów zamieszkałych przez ludzi. Oczywiście sprawdzali będziemy jak silny wiatr dotrze w kolejnych dniach września do Polski.
Strefowa cyrkulacja powietrza. Silna wichura dotrze do Europy
Ze strefową cyrkulacją powietrza mamy do czynienia już od wielu dni. Kolejne niże baryczne docierają do Europy niosąc bardzo silny wiatr i załamanie pogody w postaci intensywnych opadów deszczu. Tak było w poniedziałek, gdy na Wyspach Brytyjskich wiatr wiał z prędkością ponad 120 km/h. Niż ten we wtorek przesuną się do Centralnej Europy, a w środę jego skutki odczuwali będziemy również w Polsce (o tym za moment). Podczas gdy poprzedni niż wypełnia się w regionie Bałtyku, nad Wyspy Brytyjskie nadciągnie kolejny niż baryczny.
O szczegółach kolejnych wichur, jakie przed nami w Europie pisał będę za moment. W tej części wpisu chciałbym zwrócić Waszą uwagę na typową strefową cyrkulację powietrza jaka w Europie trwa od wielu dni i będzie trwała jeszcze przez dłuższy czas. Przykładowo w przyszły weekend, Polska znajdzie się pod wpływem ośrodka wysokiego ciśnienia. W tym samym czasie na zachód kontynentu docierać będą kolejne niże baryczne przynosząc pogorszenie pogody.
Na koniec września mapy z prognozą wiatru wyglądają nieco niepokojąco. Przez Atlantyk, w kierunku Europy wędrował będzie bardzo głęboki niż baryczny. Ciśnienie w jego centrum spadnie w okolice 960 hPa. Jak łatwo się domyślić, wraz z niżem przez Atlantyk wędrowała będzie potężna wichura. Siła wiatru na zachód od Europy przekraczać będzie 200 km/h. Czy ten żywioł zagrozi naszemu kontynentowi? Jak mocno powieje w Europie w najbliższych dniach? Sprawdźmy prognozy.
Silny wiatr i załamania pogody w Europie. Sprawdźmy gdzie wiało będzie najmocniej
Sprawdźmy teraz gdzie w najbliższym czasie w Europie wiatr wiał będzie najmocniej. W momencie gdy to czytasz, silna wichura uderza w Wyspy Brytyjskie. Siła wiatru na lądzie przekraczać będzie dziś 120 km/h. To jest już wiatr o niszczącej sile. Spójrzmy na animację prognoz wiatru.
W czwartek niż ten znajdzie się nad Morzem Północnym. Zacznie oddziaływać on na pogodę również w naszym regionie. Od piątku w centrum Europy rozbuduje się wyż, który przyniesie świetną pogodę w weekend również w naszym kraju. Podczas gdy u nas aura w weekend będzie spokojna, na zachodzie kontynentu pojawi się kolejny niż przynosząc kolejne załamanie pogody i silniejszy wiatr. Mocniej powieje również w centrum kontynentu w okolicach środka przyszłego tygodnia. Jednak to co przykuwa moją uwagę to niż, który widać na mapach barycznych w ostatniej dekadzie miesiąca.
Na mapach z prognozami wiatru widzimy wartości przekraczające 210 km/h. To wiatr o huraganowej, niszczącej sile. Szczęśliwie niż ten nie dotrze do Europy, przynajmniej do lądu, ponieważ na wysokości Wysp Brytyjskich zmieni trajektorie na północ i wypełniając się przesunie się w rejon Islandii, czy Wysp Owczych. Na ten moment prognozy nie wskazują, by ta niszcząca wichura miała zagrozić Europie.
Czy Polsce grozi wichura?
Wiemy już jak wyglądają prognozy wiatru dla Europy. Teraz sprawdźmy co widać na mapach pogodowych dla naszego kraju. Skoro wpis dotyczy głównie siły wiatru, to sprawdźmy kiedy i gdzie w Polsce powieje mocniej.
Mocniej w kraju powieje w środę 17 września. Tego dnia nad Bałtykiem siła wiatru sięgać może 80 km/h. Wiatr odczuwalny będzie w całym kraju, przy czym na nizinach poza obszarem nadmorskim nie powinno wiać mocniej niż 60 km/h. Kolejnej strefy silniejszego wiatru spodziewamy się w okolicach przyszłej środy. Na Bałtyku w środku przyszłego tygodnia pojawi się sztorm. Na lądzie jednak nie powinno wiać mocniej niż 50-60 km/h. W środku przyszłego tygodnia nad Polską pojawi się załamanie pogody. Niż z zachodu wraz z frontem atmosferycznym przyniesie nam sporo, lokalnie bardzo intensywnych opadów deszczu. O tym jednak będzie jeszcze czas napisać.