Już jutro do wschodniej części Polski dotrą chmury i opady związane z niżem znad Morza Czarnego. Spadnie deszcz ze śniegiem i deszcz.

Nad Skandynawią i przyległymi rejonami kontynentu i Atlantyku sytuacja w polu ciśnienia nie ulega większym zmian. Potężny i stacjonarny antycyklon z centrum nad Zatoką Botnicką nadal się wzmacnia, ciśnienie osiąga już w jego centrum 1040 hPa. Powoduje to oczywiście wzrost ciśnienia w naszym kraju, klin układu wysokiego ciśnienia rozprzestrzenia się dalej na południe i wschód, natomiast od zachodu blokuje on wędrówkę wieloocentrycznego niżu z rodowodem atlantyckim ulokowanym nad północnym wodami Oceanu Atlantyckiego. Od zeszłego tygodnia Polska znajduje się w powietrzu pochodzenia arktycznego, starego spływającego znad Arktyki oraz Skandynawii.

Sytuacja synoptyczna na dzień 15.04.2019 r. godzina 12 UTC

Trajektoria wsteczna mas powietrza na dzień 15 kwietnia 2019 r. godzina 00 UTC dla poziomów 950 hPa i 850 hPa oraz 700 hPa dla Warszawy

Na dużą uwagę zasługuje rozwój świeżego układu niskiego ciśnienia nad wodami Morza Czarnego, który następnie rozbudowywać zacznie się zachodnią Ukrainę, po czym “wyrzuci” siłą odśrodkową strefę zachmurzenia i opadów, jaka dotrze do wschodniej Polski. We wtorek i w środę prognozowane są opady deszczu, jak i też deszczu ze śniegiem pojawią się najpierw na wschodzie i zanikając obejmą południowo wschód kraju.

Strefa opadów obejmować zacznie wschodnią część Polski już w pierwszej części dnia we wtorek, zwłaszcza na obszarze województwa lubelskiego mogą być to lokalne opady deszczu ze śniegiem.

W drugiej części dnia opady dotrą do linii Białystok-Siedlce-Lublin.

Około godziny 16 we wtorek opady rozciągać od Warszawy przez Ostrowiec Świętokrzyski aż po okolice Rzeszowa. Na obszarze województwa lubelskiego i podkarpackiego punktowo może padać deszcz ze śniegiem.

Nocą z wtorku na środę opady zaczną zanikać, padać głównie będzie słabo na Podkarpaciu i Małopolsce. Może to być także deszcz ze śniegiem, natomiast w górach i Zakopanem samego śniegu.

Na wschodzie i południowym wschodzie może być jutro bardzo chłodno. Nawet poniżej 5 stopni, tam też możliwe są opady mieszane.

W środę możliwe są kolejne opady, zwłaszcza na południowym wschodzie Polski. Niż znad Morza Czarnego przyniesie niewiele opadów, spadnie od 1 mm do 10 mm w ciągu kilkunastu godzin, najwięcej na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie.

Prognozowane sumy opadów do dnia 17 kwietnia godzina 11 czasu lokalnego w Polsce według modelu GFS.

W ostatniej dekadzie kwietnia możliwe są burze, o czym piszemy poniżej.

Arkadiusz Wójtowicz

Skomentuj

Kochamy pogodę i wszystko co z pogodą jest związane. Burze, upały, czy prognozy pogody.