Wczoraj aktywny niż szalał na zachodzie Europy. Dziś jego centrum znajdzie się nad Bałtykiem przynosząc opady i silny wiatr również w Polsce. W dzisiejszej prognozie pogody sprawdzimy, co czeka nas podczas zarówno dzisiejszego dnia, jak również w następnych kilkudziesięciu godzinach w pogodzie nad Polską.
Niż przyniósł silne załamanie pogody na zachodzie Europy. Ulewne opady i silny wiatr
Bardzo niebezpiecznie kształtowała się pogoda w środę na zachodzie Europy. Niż atlantycki z impetem wkroczył w region północnej Iberii, czy południa Wysp Brytyjskich.
O tym z jaką siłą wiatr uderzył w Europę niech świadczą oficjalne pomiary siły wiatru za ostatnią dobę. W hiszpańskiej La Covatilli odnotowano wiatr 166 km/h. Na wielu stacjach w północnej Hiszpanii zanotowano porywy wiatru ponad 150 km/h. Bardzo silny wiatr, do 160 km/h pojawił się ostatniej doby również w Alpach. Niż to oczywiście nie tylko silny wiatr, ale również intensywne opady deszczu. Szacuje się, że do piątku w pasie od północnej Hiszpanii, przez północ Francji, po kraje Beneluksu i Niemcy spadnie nawet 200 litrów wody na metr kwadratowy. Lokalnie bardzo możliwe są powodzie błyskawiczne. Sytuację pogarszać będą burze, które będą dziś i jutro pojawiać się na zachodzie kontynentu.
Czwartek przyniesie bardzo silne porywy wiatru w Polsce
Wiemy już, że całkiem solidne załamanie pogody od środy występuje na zachodzie kontynentu. Opady i strefa silnego wiatru dotarła w czwartek również do naszego kraju. W tej części prognozy zajme się prognozą wiatru. Na koniec wpisu kilka zdań na temat opadów.
Widzimy, że w czwartek lokalnie siła wiatru przekroczy 90 km/h. To już całkiem solidna wichura. Najmocniej w czwartek wiało będzie na południu kraju, w górach i na obszarach podgórskich. Mocniejszego wiatru spodziewamy się również na zachodzie kraju. Tutaj wiać może z prędkością ponad 70 km/h. Na pozostałym obszarze Polski wiatr również będzie odczuwalny i nieprzyjemny. W piątek spodziewamy się jeszcze porywów wiatru do 60-70 km/h na północy Polski. Na pozostałym obszarze wiatr będzie jeszcze odczuwalny, jednak z każdą godziną jego siła będzie zanikać. Widzimy więc, że załamanie pogody związane z niżem atlantyckim w czwartek i piątek dotrą również do naszego kraju. Teraz zobaczmy czego spodziewać się, jeśli chodzi o opady.
Opady, lokalnie intensywne pojawią się w Polsce
Już w czwartek z rana (gdy przygotowuję ten wpis) opady dotarły do zachodnich dzielnic kraju. Deszcz nie pada bardzo intensywnie, choć lokalnie na Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce popada całkiem mocno. W kolejnych godzinach czwartku strefa opadów przemieszczać będzie się na wschód, jednak opady wielkoskalowe, ciągłe przechodzić będą w opady umiarkowane.
W nocy z czwartku na piątek mocno padać zacznie na południu i południowym wschodzie Polski. W piątek od świtu coraz intensywniejsze opady na południowym wschodzie. Na Podkarpaciu i południu Lubelszczyzny deszcz przed południem padać może bardzo intensywnie. W godzinach popołudniowych strefa opadów przesunie się na wschód od Polski. W pozostałych regionach kraju w piątek będzie raczej pogodnie, bez opadów.
W sobotę dostaniemy się pod wpływ wyżu, a niedziela upłynie pod znakiem kolejnych opadów związanych z frontem atmosferycznym. Jednak o tym napiszę więcej w piątkowej prognozie pogody na weekend dla Polski. Dobrego dnia !