Polska znajduje się w zasięgu wyżu, przynoszącego pogodną i ustabilizowaną aurę. W ostatnich dniach opady nie były obserwowane na stacjach pomiarowych, ale dalej mamy duży kontrast temperaturowy. Według aktualnych prognoz stabilna aura nie utrzyma się już do końca tygodnia. Układ niskiego ciśnienia przemieszczający się z południa spowoduje pojawienie się opadów stałych i ciekłych oraz ocieplenie. Aktualne warunki są efektem oddziaływania potężnego układu wysokiego ciśnienia znad wschodniej Europy. Według modeli numerycznych antycyklon pozostanie dominujący co najmniej do czwartku. Po kilku spokojnych dniach aura zacznie się stopniowo komplikować w okolicach weekendu. W weekend możliwe będą nie tylko opady śniegu, ale też marznące na południu, centrum, południowym wschodzie i wschodzie.
Będą opady marznące w weekend i większe ocieplenie na południu
Od piątku niebo nad Polską stanie się coraz częściej zasnute chmurami przez wpływ niżu z południa Europy. Jednocześnie częściej występować będą mgły oraz zamglenia. Pod koniec tygodnia kraj znajdzie się pod wpływem układu niskiego ciśnienia nadciągającego z południa kontynentu, niosąc opady śniegu, deszczu ze śniegiem i marznące oraz samego deszczu. Na przeważającym obszarze kraju spodziewany jest śnieg, lecz na południu w cieplejszym powietrzu możliwe będą opady ciekłe.
Prognozowany zasięg wstępny i typ opadów na 24 stycznia 2026 r. według modelu ECMWF dla Polski
Niż z południa sprowadzi opady marznące w weekend do Polski
Na ten moment brak sygnałów zapowiadających równie intensywne opady śniegu jak na początku stycznia. Nadchodzące dni upłyną pod znakiem pogody o zmiennym charakterze, z okresami pogodnymi i chwilami ze śniegiem. Modele prognostyczne wskazują, że wschodnia część kraju pozostanie pod wpływem mrozu przez całą dobę, podczas gdy na zachodzie i u podnóży gór spadki poniżej zera ograniczą się do nocy.
Prognozowany opady śniegu i marznące na 25 stycznia 2026 r. wstępnie według modelu ECMWF dla Polski
Duże spadki temperatury w prognozach, potem większa odwilż i niepewne prognozy na koniec stycznia 2026 r.
Według najnowszych wyliczeń modeli, aura w Polsce w dalszym ciągu pozostanie mocno zróżnicowana regionalnie. Pod koniec mijającego tygodnia adwekcja cieplejszych mas powietrza i wzrost temperatury powietrza będzie coraz bardziej widoczny, ale nie zdoła on na trwałe opanować całego obszaru Polski. Chłodny reżim pogodowy nadal będzie skutecznie hamował wyraźniejszą zmianę aury. Wschodnia cyrkulacja okresami ponownie sprowadzi do kraju arktyczne i kontynentalne masy powietrza i szczególnie mroźne będą noce w rejonach rozpogodzeń oraz przejaśnień. W czasie nocnych rozpogodzeń możliwe są epizody z mrozem przekraczającym -20°C.
Prognozowane opady śniegu i marznące na 25 stycznia 2026 r., 09 UTC według modelu ECMWF dla Polski
Nasili się okresami mróz, potem w weekend odwilż wejdzie bardziej w głąb Polski
Podział na chłodniejsze i cieplejsze regiony nie zaniknie w najbliższym czasie. Na wschodzie kraju mróz utrzyma się przez całą dobę, bez większych przerw w ciągu dnia i odwilż powinna pojawić się tam nie wcześniej niż w weekend, gdy to przejściowo z południa napłynie cieplejsze powietrze. W kolejnych dniach dzienne wartości temperatury zazwyczaj mieścić się będą w przedziale -8/-3°C. Szczególnie niskie wartości prognozowane są na czwartek, kiedy termometry mogą zatrzymać się na poziomie -10 do -13°C w ciągu dnia na północnym wschodzie i częściowo wschodzie. Podczas nocy możliwe są spadki temperatury do około -15/-25°C, uwzględniając pomiary na 2 m i przy gruncie, gdzie może być jeszcze chłodniej.
Zachodnia Polska i obszary podgórskie znajdą się w zasięgu znacznie łagodniejszej pogody. W ciągu dnia termometry mogą tam pokazywać nawet 5–8°C. Wygląda na to, że pod koniec mijającego tygodnia zimne powietrze może ponownie rozlać się na większy obszar Polski. Tylko lokalnie, głównie na południu, mróz nie będzie całodobowy. Zatem podczas najbliższego weekendu możliwe będą kolejne próby przełamania mrozu przez łagodniejsze masy powietrza, lecz nie będzie to jeszcze trwałe ocieplenie i nad krajem utrzyma się duży kontrast temperaturowy.
Prognozowany wstępnie trend maksymalnej temperatury powietrza w okresie od 20.01.2026 r. do 29.01.2026 r. według modelu ECMWF dla Polski
Spore spadki w prognozach pogody
Modele numeryczne nie są zgodne co do scenariusza na okres po 25 stycznia 2026 r. i niewykluczone, że dwucyfrowe mrozy będą się zdarzać w porze nocnej w obszarach rozpogodzeń i zalegania zimnego powietrza. W tym czasie. Kluczowe znaczenie będzie miała intensywność i zasięg rosyjskiego antycyklonu. Jednak w tym samym czasie z kierunków południowych i zachodnich zaznaczy się adwekcja cieplejszego powietrza. Zatem głównie z rejonu basenu Morza Śródziemnego i Atlantyku. Prognozy nie pozwalają jeszcze przesądzić, który scenariusz okaże się decydujący. Silna blokada wyżowa sprzyjałaby napływowi arktyczno-kontynentalnego chłodu. Jeśli wyż znad Rosji okaże się silniejszy, wschodnia Polska może doświadczyć wyjątkowo dużych spadków temperatury w czasie pogodnych nocy. Przełom stycznia i lutego mógłby wówczas przynieść najniższe temperatury całego sezonu. Nocami temperatura mogłaby obniżać się do około -20/-27°C lub jeszcze niżej, uwzględniając w tym pomiary przy gruncie.
Spodziewana wstępnie minimalna temperatura powietrza w okresie od 20.01.2026 r. do 29.01.2026 r. według modelu ECMWF HRES 0.1 dla Polski
Silna odwilż na południu w weekend
W przypadku napływu cieplejszych mas powietrza zima wyraźnie straci na intensywności i pomiędzy modelami mamy dużo rozbieżności. W konsekwencji, jeśli sprawdzi się ciepły wariant, to wielu regionach temperatura w ciągu dnia przekraczałaby 5-8°C. Nocami jednak dalej możliwy byłby mróz. Wystąpić może podział na cieplejsze południe i chłodniejszą północ.
Niepewne prognozy na koniec miesiąca
W nadchodzących dniach przeważać ma stabilna i pogodna aura. Pod koniec tygodnia wzrośnie zachmurzenie, a nocami i rano możliwe będą mgły. Niewykluczone będą epizody śniegu, śniegu z deszczem oraz samego deszczu i przejściowo opady marznące. Zmienność warunków atmosferycznych może utrzymać się do ostatnich dni stycznia, gdy to ścierać się będą ze sobą ciepłe i chłodne powietrze. Modele numeryczne wciąż ulegają korektom, dlatego sytuacja pozostaje dynamiczna. Niewykluczone, że ponownie epizody zimnych mas powietrza mogą mieć miejsce pod koniec stycznia. Szczególnie często opady zimowe możliwe będą pod koniec miesiąca.
Prognozowana wstępnie silna odwilż na 25 stycznia 2026 r. według modelu ECMWF dla Polski
Źródło: Fanipogody.pl, meteologix.com, modele.imgw.pl, wxcharts.com