Pogoda. W sobotę będziemy w słabogradientowym polu obniżonego ciśnienia. Tylko na zachodzie kraju zaznaczy się słaby klin wyżu znad Wysp Brytyjskich. Z powodu niewielkiej różnicy ciśnienia w naszej części Europy, prędkość przemieszczania chmur burzowych będzie niewielka, skutkując dużymi sumami opadowymi.
Lokalne burze możliwe w całym regionie
Chmury burzowe w sobotę tworzyć będą się na lokalnych strefach zbieżności wiatru. Gdzieniegdzie chmury burzowe będą łączyć się w większe struktury wielokomórkowe. Wiele wskazuje, że obok jednej burzy na tzw. granicy wypływu tworzyć mają się następne komórki burzowe. Burze nie będą dziś długotrwałe z uwagi na słaby przepływ mas powietrza i niskie wartości pionowego ścinania wiatru. Istnieje niskie ryzyko superkomórek burzowych.
W czasie przechodzenia chmur burzowych, porywy wiatru związane z konwekcją osiągną 70-90 km/h. Szczególnie groźne burze prawdopodobne są w powiatach na północy regionu. Jednak lokalnie komórki burzowe o zróżnicowanym natężeniu mogą wystąpić w całym województwie lubelskim. Mniejsze prawdopodobieństwo burz ma być na południu regionu. Podczas przechodzenia chmur burzowych opady do 20-40 mm, skutkując miejscami podtopieniami. Prawdopodobne opady gradu do 1-3 cm.
Prognoza burz na sobotę (IMGW-PIB)
Pogoda. Szczególnie groźne popołudnie i wieczór
Pierwsze burze pojawiły się w pierwszej części dnia w powiatach na linii Wisły. Jednak to właśnie w drugiej części dnia i na wieczór przypadnie szczyt aktywności burzowej. Modele wskazują, że groźny może być w pierwszych godzinach po zachodzie słońca. Szczególnie wysoka aktywność burzowa jest prognozowana w pierwszej części nocy. Jednak nie można wykluczyć, że w gorącej masie zwrotnikowej punktowe, ale słabsze burze niż w ciągu dnia, tworzyć będą się przez całą noc.
Dane z systemu detekcji i lokalizacji wyładowań atmosferycznych za okres od 10:00 do 12:00 w sobotę na obszarze Polski oraz obszarów przyległych
Wiele wskazuje, że jeszcze więcej groźnych burz na przedfrontowej linii zbieżności wiatru oraz na froncie chłodnym pojawi się w niedzielę. Wkrótce podamy więcej informacji.
Warto również zwrócić uwagę na zdjęcia satelitarne w spektrum widzialnym. Widzimy, że w wielu miejscach Polski zaczyna się rozwój dziennej konwekcji, po nagrzaniu planetarnej warstwy granicznej. Szczególnie liczne burze w warunkach słabego przepływu mas powietrza wystąpią w godzinach popołudniowych i wieczornych.