Pogoda na czwartek (23.05.2019 r): Do 23 stopni, burze i ryzyko trąb powietrznych

W czwartek pogodę w sporej części Polski kształtować będzie niż o imieniu “AXEL”, który dalej będzie się wypełniał i przemieści się nad Ukrainę. Zachodnią połowę kraju obejmie słaby klin wyżu, blisko centrum Polski znajdzie się także rozciągający z północy na południe ulegający stopniowo frontolizie front chłodny.

Prognozowana jest największa energia dostępną drogą konwekcyjną od Suwalszczyzny po Małopolskę i Podkarpacie od 700 J/kg do 1500 J/kg, wystąpi istotnie podwyższona zawartość wody opadowej w pionowej kolumnie atmosfery od 26 mm do 32 mm. Modele numeryczne sugerują silne zbieżności wiatru już od godzin południowych w pasie od Mazowsza przez Ziemię Świętokrzyską po Lubelszczyznę po Podkarpacie, dlatego burze mogą powstać już około 11-13. Najwięcej będzie ich popołudniu, zaczną zanikać pod wieczór.

Podstawowym zagrożeniem w trakcie czwartkowych burz będą intensywne opady deszczu, szczególnie na południu kraju, gdzie nie można wykluczyć lokalnie podwyższonych sum opadów od 5 mm do 15 mm. Modele sugerują powstawanie tzw. kolejek konwekcyjnych, co sprzyjać ma nadmiernym sumom opadów od 20 mm do 50 mm, prowadząc do zalań. Możliwy wiatr do 70 km/h.

Oprócz punktowych intensywnych opadów deszczu, prognozowane są opady gradu o średnicy od 1 cm do 3 cm, czemu sprzyjać ma dość nisko położona izoterma zero stopni i stosunkowo duża niestabilność.

Warunki kinematyczne będą na ogół słabe, jedynie na Mazowszu oraz Ziemi Świętokrzyskiej podwyższona chwiejność termodynamiczna pokryje się z nieco większym, pionowym ścinaniem wiatru w warstwie 0-6 km, które przyjmie wartości od 10 m/s do 15 m/s, co może sprzyjać tworzeniu się się struktur wielokomórkowych.

Niestabilny sektor powietrza pokryje się, zwłaszcza na Mazowszu i Ziemi Świętokrzyskiej z silnym skrętem wiatru wraz z jego przyspieszeniem w dolnych 3 kilometrach, co może wskazywać na możliwy rozwój kilku superkomórek burzowych. Te w wilgotnym sektorze powietrza, mogą mieć korzystne warunki do generowania trąb powietrznych związanych z mezocyklonem. Na ogół krótkotrwałych.

Poziom kondensacji ponownie będzie bardzo niewielki, poniżej 1000 m, co wskazuje na dość spore ryzyko lejów kondensacyjnych, a nawet w pełni wykształconych trąb powietrznych, jakie mogą być krótkotrwałe. Kluczowe mogą być także silniejsze zbieżności wiatru i duża wilgotność w planetarnej warstwie granicznej.

Natomiast w wyższych partiach troposfery pojawia się w prognozach wyraźne pole dodatniej wirowości cyklonalnej, co wskazuje na duże prawdopodobieństwo intensywnych zjawisk konwekcyjnych.

Najmniej zorganizowana forma konwekcji będzie w województwach wschodnich, gdzie na ogół mają być to pojedyncze komórki opadowe i burzowe, przybierające miejscami formę słabo zorganizowanych multikomórek burzowych.

Nisko poziom kondensacji, silne miejscami zbieżności wiatru i duża wilgotność względna może sprzyjać pojawianiu się zalążków trąb powietrznych, a nawet w pełni wykształconych trąb niezwiązanych na tym obszarze z działalnością mezocyklonu w burzy.

Obserwujcie jutro uważnie niebo. Warunki nie są tak groźne jak te wtorkowe, ale pojawienia się trąb powietrznych nie da się wykluczyć.

Prognozowany obszar burz w środę przez IMGW-PIB

Prognoza pogody na czwartek (IMGW-PIB)

Położenie opadów i burz poniżej

(fot. tytułowe Wikipedia)