Mamy najnowszą pogodą długoterminową na 14 dni dla Polski. Prognozowany upał 32℃, dodatkowo będą gwałtowne ulewy i silne burze w naszej części Europy.
W minionych dniach nasza część Starego należała do najzimniejszych państw w Europie. Co więcej towarzyszyły temu częste intensywne opady deszczu, które występowały codziennie. Z prognoz sięgających całą drugą połowę lipca wynika, że nadchodzące dwa tygodnie zapowiadają kolejne epizody niesprzyjającej aury, jednak pojawia się również światełko nadziei. Istnieje możliwość, że już za około tydzień zawita do nas fala prawdziwego letniego gorąca i wtedy upał powinien pojawić się na przeważającym obszarze Polski.
Prognozowana anomalia opadów na okres od 16.07.2025 r. do 23.07.2025 r. według modelu CFSv2 dla Europy i obszarów przyległych
Dynamiczna i groźna pogoda w Polsce
W pierwszej połowie lipca wartości na termometrach rozczarowały. Co prawda zdarzały się dni upalne i najwyższe temperatury od początku roku, to jednak były to tylko krótkie epizody i szybko zastępowały je chłodniejsze masy powietrza. Dodatkowo na przeważającym obszarze naszego kraju mijający miesiąca wypada dotąd w okolicach normy wieloletniej, gdzieniegdzie lekko poniżej normy. Tylko miejscami na zachodzie, południu i wschodzie oraz północy są to wartości wyższe od normy wieloletniej. Co więcej w wielu regionach deszcz padał wyjątkowo obficie – w niektórych miejscach spadło już więcej niż połowa typowego miesięcznego opadu. Rzeszów szczególnie odczuł skutki intensywnych zjawisk pogodowych – niedzielne zjawisko training storms sprawiło, że suma opadów przekroczyła tam normę aż o 153 procent. Do 16 lipca spadło tam aż 138 mm deszczu. Ustanowiony został nowy rekord dla stacji synoptycznej Rzeszów-Jasionka. W Zakopanem ponad 142 mm, czyli 74% normy dla lipca.
Prognozowana anomalia ciśnienia na okres od 16.07.2025 r. do 23.07.2025 r. według modelu CFSv2 dla Europy i obszarów przyległych
Spora dynamika w pogodzie do naszego kraju
Z prognoz numerycznych wynika jednak, że upalna pogoda powróci już na początku trzeciej dekady lipca. Aczkolwiek nie będzie długotrwała. Temperatura przekraczająca 30 stopni Celsjusza pojawi się tylko na moment. Dużo wskazuje jednak, że do końca tego tygodnia nie ma co liczyć na stabilizację warunków atmosferycznych. Co więcej przez kraj będą przechodzić kolejne fronty, które codziennie przyniosą opady w różnych częściach Polski — co więcej intensywne mogą wystąpić w czwartek i piątek. Predykcje modeli wskazują, że suma deszczu w najbliższym tygodniu będzie przekraczać normę. Na uwadze musimy mieć, że w całej Polsce spodziewane są okresami burze. Choć ich liczba nie będzie duża, mogą okazać się miejscami gwałtowne — z ulewnym i nawalnym deszczem, gradem i silnymi podmuchami wiatru o charakterze konwekcyjnym.
Prognozowana anomalia temperatury na okres 21.07.2025 r. do 27.07.2025 r. według modelu ECMWF dla Europy i obszarów przyległych
Ulewy i burze w kraju oraz krótki upał
Dodatkowo w przypadku temperatur nie ma co liczyć na większy przełom i dni upalnych do końca tygodnia nie przewidujemy na przeważającym obszarze Polski. Początek tygodnia zapowiada się stosunkowo ciepło — na termometrach zobaczymy zazwyczaj od 21 do 28 stopni, a na południu i zachodzie, południowym zachodzie nawet do 29-32 stopni Celsjusza. Potem upał przesunie się na moment do centrum i wschodu oraz południowego wschodu. Aczkolwiek od środy nastąpi spadek temperatur, który będzie krótkotrwały. Wówczas na termometrach nie zobaczymy więcej niż 18-14 stopni Celsjusza. Dodatkowo może nie zabraknąć w nowym tygodniu opadów i burz. W najbliższy weekend czeka nas jednak poprawa i wzrost temperatury powietrza, ale miejscami konwekcyjne opady i burze się zdarzą.
Prognozowany trend rodzaju opadu atmosferycznego w okresie 16.07.2025 r. do 25.07.2025 r. według ECMWF HRES 0.1 dla Polski
Spora dynamika w pogodzie
Z prognoz wiodących modeli wynika, że spodziewane ocieplenie może być zapowiedzią jeszcze bardziej upalnych dni na początku przyszłego tygodnia. Na szczególną uwagę zasługuje poniedziałek. Wówczas prognozy przewidują dużo słońca i temperatury sięgające nawet 30–33 stopni Celsjusza — będą to najwyższe wartości, jakie dotąd odnotowano w drugiej dekadzie lipca. Co więcej, osoby liczące na dłuższy okres takiej pogody mogą poczuć się zawiedzione, ponieważ wszystko wskazuje na to, że fala wysokich temperatur powyżej 30 stopni Celsjusza nie potrwa zbyt długo.
W perspektywie nowego tygodnia nad Polskę nasunie się od zachodu, północnego zachodu aktywny chłodny front atmosferyczny, powodując adwekcje chłodniejszego powietrza oraz dynamiczne zjawiska pogodowe — prawdopodobne są silne burze z intensywnymi opadami deszczu, porywistym wiatrem i gradem. Co więcej po jego przejściu aura ponownie stanie się niestabilna i przypominać będzie to, co obserwujemy obecnie. Dodatkowo częste opady i burze pozostaną z nami, choć będą przeważnie ograniczone do godzin popołudniowych i będą miały charakter punktowy. Aczkolwiek nie zabraknie również przejaśnień i chwil ze słońcem.
Prognozowany trend temperatury maksymalnej w okresie od 16.07.2025 r. do 25.07.2025 r. według modelu ECMWF dla Polski
Groźna pogoda i silne burze w Polsce
Wartości na termometrach mają pozostać zbliżone do typowych dla tego okresu. Aczkolwiek od przyszłego wtorku od zachodu prognozowany jest lekki spadek. W najcieplejszych momentach dnia termometry wskażą zazwyczaj od 21 do 25 stopni, jednak w miejscach z opadami może być wyraźnie chłodniej. Na wschodzie początkowo możliwy będzie upał, jeśli front nie przyspieszy wyparcia ciepłej masy powietrza. Jeśli pojawią się cieplejsze epizody, będą one krótkotrwałe — tak jak prognozowany na przyszły tydzień upał, który nie potrwa długo i fali upałów z tego nie będzie. Obecne prognozy nie wskazują, by w najbliższym czasie miało się utrwalić słoneczne. Jednak letnie oblicze pogody, bo często w czasie 3 dekady lipca pojawiać się będą opady i burze.
Prognozowany wstępnie zasięg i wysokość w okresie od 16.07.2025 r. do 29.07.2025 r. według modelu ECMWF dla Polski
Duże ulewy i częste burze w Polsce
Aczkolwiek w nadchodzących dniach czeka nas mieszanka opadów – zarówno długotrwałych, jak i krótkich, towarzyszących intensywnym burzom nawet w weekend miejscami. Podczas tych zjawisk mogą wystąpić również opady gradu oraz porywisty wiatr. Predykcje wskazują, że w tym czasie średnia suma opadów wyniesie od 20 do 60 mm, choć miejscami deszczu może spaść znacznie więcej. Na północy do 30-120 mm. Łącznie, do końca przyszłego tygodnia, w wielu regionach kraju sumy opadowe mogą sięgnąć, a nawet przekroczyć 50-80 mm.
Prognozowany trend temperatury powietrza na 2m na okres od 16.07.2025 r. do 1.08.2025 r. według modelu GFS Ensemble
Źródło: Fanipogody.pl, meteologix.com, tropicaltidbits.com, wetterzentrale.de