Jak do tej pory listopad charakteryzuje się wysoką temperaturą powietrza. Aczkolwiek dobiegł końca najcieplejszy okres mijającego miesiąca. Za pierwszą połowę listopada, czyli do 15 dnia miesiąca średnia obszarowa anomalia temperatury wynosi około 2°C względem lat 1991-2020 r. Warto więc sprawdzić możliwy trend pogodowy na ostatnie tygodnie jesieni meteorologicznej, bo warunki pogodowe mogą zaskoczyć wiele osób.
Dużo wskazuje, że drugiej połowie listopada czeka nas spore ochłodzenie — chłodne powietrze z północy Europy o cechach arktycznych stopniowo spływa nad całą Polskę, docierając do południa i południowego wschodu z pewnym opóźnieniem. Z prognoz pogody wynika jednoznacznie, że mróz w nocy i o poranku stanie się powszechny, głównie w obszarach rozpogodzeń i większych przejaśnień. Będzie odczuwalny nie tylko przy gruncie, ale również na 2 metrach, czyli wysokości, na której mierzy się temperaturę w klatkach meteorologicznych i osłonach radiacyjnych. Co więcej w trakcie przemieszczania się frontu z niżem śródziemnomorskim wystąpią pierwsze opady mieszane i śnieg, które mogą pojawić się nie tylko w górach, ale również na obszarach nizinnych. Szczególnie silne opady zimowe są prognozowane na początku nowego tygodnia. Na południu, południowym wschodzie i być może też na wschodzie. Największego przyrostu pokrywy śnieżnej spodziewamy się w górach oraz w rejonach podgórskich.
Przedzimie i śnieg w kraju
Prognozowany wstępnie zasięg i wysokość pokrywy śnieżnej na godziny późno wieczorne w poniedziałek, 17 listopada 2025 r. według modelu SWISS-HD dla Polski
Z prognoz numerycznych jasno wynika, że ustąpi jesień termiczna na przeważającym obszarze Polski. Nastanie w wyniku adwekcji chłodniejszego powietrza temperatura dobowa charakterystyczna na nizinach i wyżynach dla przedzimia, czyli ze średnią dobową w zakresie 0–5°C. To ostatni więc dzwonek na zmianę opon letnich na zimowe. W niedzielę nad Polską zaznaczają się dwie zróżnicowane fizycznie masy powietrza. Rozdziela je front polarny. W pasie północnym i centralnym oraz północno wschodnim jest to powietrze arktyczne, natomiast na południu i południowym wschodzie to masa cieplejsza polarnomorska. Stąd nad krajem duży kontrast termiczny, który przekracza 10°C.
Prognozowany wstępnie trend maksymalnej temperatury powietrza na okres od 16.11.2025 r. do 25.11.2025 r. według modelu ECMWF dla Polski
Będzie silne ochłodzenie, lecz jeszcze nie trwałe. Wrócą wyższe temperatury najprawdopodobniej w przyszły weekend. Pogoda długoterminowa wskazuje na krótkie akcenty zimowe poza górami
Szczególnie w okresie od około 17 do 22 listopada 2025 r. nad Polską napłynie wyraźnie chłodniejsze powietrze. Możliwe będą w tym okresie opady marznące, mieszane i mokrego śniegu na nizinach. Krajobrazy pierwszy raz tej jesieni zabielą się poza górami. Warunki na drogach staną się więc trudne. Szansa na większe ocieplenie widnieje dopiero w okolicach 23-25 listopada mijającego miesiąca.
Prognozuje się, że maksymalne temperatury sięgną jedynie 1–10°C. Jednak na południu, szczególnie w rejonach górskich i podgórskich, utrzyma się całodobowy mróz. Najcieplejszym dniem będzie poniedziałek, gdy to przejściowo napłynie cieplejsze powietrze, które szybko zostanie zastąpione chłodniejszym arktycznych. Z prognoz wynika, że w nowym tygodniu powszechny będzie mróz nocami oraz w godzinach porannych. Głównie w rejonach przejaśnień i rozpogodzeń.
Prognozowany zasięg i wysokość pokrywy śnieżnej wstępnie na 18 listopada 2025 r. według modelu szwajcarskiego SWISS-HD 4 km dla Polski
Powszechny mróz nocami w rozpogodzeniach według pogody długoterminowej
Szczególnie duże spadki temperatury w porze nocnej i porannej są prognozowane w okresie 18-22 listopada 2025 r., gdy to powszechna będzie ujemna temperatura nocami i o poranku na przeważającym obszarze Polski. Będzie to jednak zależne od skali przejaśnień i rozpogodzeń oraz prędkości wiatru. Ważną rolę odegra także ukształtowanie teremu, bo w dolinach i obniżeniach terenu, jak i też poza aglomeracjami miejskimi powinno być chłodniej w czasie radiacyjnych nocy.
W wielu miejscami więc warunki termiczne będą wyraźnie zimowe, a lokalnie pojawią się pierwszej tej jesieni poza górami opady śniegu i deszczu ze śniegiem, zwłaszcza 17 listopada na południu i południowym wschodzie i częściowo wschodzie kraju. Stanie się to w czasie przechodzenia frontu atmosferycznego. To zatem dobry moment na zmianę opon — później można spodziewać się dużego tłoku w serwisach oponiarskich.
Prognozowana anomalia temperatury powietrza na okres od 17.11.2025 r. do 23.11.2025 r. według modelu ECMWF dla Europy i obszarów przyległych
Niż śródziemnomorski przyniesie ulewy, a potem śnieżyce w Polsce. Będzie silne załamanie pogody w poniedziałek. Pogoda długoterminowa nie wskazuje na trwałą zimę poza górami w listopadzie
Warto podkreślić, że aktywny front połączony z niżem śródziemnomorskim wkroczy nad nasz kraj, a jej kulminacja przypadnie na 17 listopada 2025 r., czyli na sam początek nowego tygodnia. Spodziewamy się, że wówczas, zwłaszcza późnym popołudniem i pod wieczór, na południu i południowym wschodzie, wschodzie kraju w strefie wymiany mas powietrza zdarzą się lokalne opady śniegu oraz mieszane. Szczególnie od południowego rejonu Górnego Śląska, dalej przez Małopolskę po Świętokrzyskie, Lubelszczyznę i Podkarpacie.
Wcześniej pierwsze silniejsze opady śniegu wystąpią w obszarze Sudetów. Rejony górskie i podgórskie odczują szczególnie zimowy podmuch, który miejscami przyniesie wyraźne zwiększenie pokrywy śnieżnej o nawet 15-20 cm. Na nizinach do 4-8 cm, lecz nie utrzyma się długo. Gdzieniegdzie poza górami może tylko na moment zrobić się biało, bo w większości tych miejsc wysoka temperatura nie pozwoli na powstanie stabilnej warstwy śniegu. Trudne warunki na drogach są pewne — ślisko będzie niemal wszędzie, a pierwsze opady śniegu poza terenami górskimi mogą zaskoczyć wielu prowadzących.
Zobacz też: Mróz -30 stopni i śnieg w prognozach do końca listopada. Mamy najnowszą prognozę pogody dla Polski
Prognozowany trend wstępnie średniej temperatury powietrza w okresie od 16.11.2025 r. do 25.11.2025 r. według modelu ECMWF dla Polski
Burze śnieżne i śnieżyce w kraju
Z prognoz pogody wynika, że prognozowany spadek temperatur będzie odczuwalny, lecz nie utrzyma się długo. Dlatego, że między 23 a 25 listopada termometry znów pokażą w dzień 5–12°C. Zatem prognozowane ochłodzenie okaże się przejściowe. Nie zmienia to faktu, że najcieplejszy okres listopada dobiegł końca i w czasie trzeciej dekady miesiąca możliwe będą kolejne śnieżne epizody na nizinach. W nowym tygodniu na Bałtyku oraz Pomorzu możliwy jest okresami „bałtycki efekt morza” i burze śnieżne. Zatem śnieżyce będą nie tylko wielkoskalowe, ale także konwekcyjne w drugiej połowie mijającego miesiąca.
Prognozowana anomalia opadów na okres od 17.11.2025 r. do 23.11.2025 r. według modelu ECMWF dla Europy i obszarów przyległych
Ocieplenie, choć chwilowe, najmocniej zaznaczy się na południu i częściowo wschodzie kraju, z temperaturami dochodzącymi do 11–14°C w okolicach 23-25 listopada 2025 r. Te wartości mogą ulec jeszcze korekcie.
Prognozowana wstępnie anomalia temperatury na okres od 24.11.2025 r. do 30.11.2025 r. według modelu ECMWF dla Europy i obszarów przyległych
Sporo opadów w tym pierwszy śnieg na nizinach w listopadzie
Wraz z nowym tygodniem do kraju wkroczy silniejsze ochłodzenie, niosąc niskie temperatury za dnia, mróz o porankach w strefach przejaśnień oraz punktowe opady śniegu i deszczu ze śniegiem na nizinach. Warunki na drogach staną się trudne. Zarówno temperatura, jak i ogólny charakter pogody okażą się typowe dla okresu przedzimia.
Prognozowany wstępnie zasięg i wysokość padów na okres od 16.11.2025 r. do 25.11.2025 r. według modelu ECMWF dla Polski
Duża zmiana pogody i termiczne przedzimie w kraju. Pogoda długoterminowa z jasnym trendem
Z biegiem trzeciej dekady listopada spodziewane jest wyraźne ocieplenie, ale na chwilę obecną prognozy wskazują, że wyraźniejsze ciepło obejmie przede wszystkim południowe i wschodzie województwa. Istnieje ryzyko, że zaznaczy się wtedy wyraźny podział termiczny, z niskimi temperaturami na północy i wyraźnie wyższymi na południu Polski. Ścierać mogą się w tym czasie często dwie mocno zróżnicowane fizycznie masy powietrza. Zatem przy takim rozkładzie temperatur północ oraz północny wschód wciąż tkwiłyby częściej przedzimowej pogodzie. Podczas gdy południe i wschód miejscami doświadczyłyby zaawansowanej jesieni termicznej.
Gwałtowne pogorszenie warunków pogodowych w Polsce
W nowym tygodniu wkroczymy w chłodniejszą aurę z niskimi temperaturami za dnia i mrozem nocą, szczególnie przy rozpogodzeniach; miejscami na nizinach możliwe będą pierwsze zimowe opady. Na północy możliwe będą śnieżyce związane z „bałtyckim efektem morza”. Realne są też pierwsze w tym półroczu chłodnym burze śnieżne. Aura wpisze się w przedzimowy wzorzec — chłodna, miejscami już z akcentami zimowymi także poza górami.
Z biegiem trzeciej dekady listopada temperatury mogą miejscami wzrosnąć, choć na ten moment ocieplenie dotyczyć ma głównie południowych i wschodnich województw. Częściej regiony północne pozostaną pod wpływem zimnego powietrza o cechach arktycznych. Dużo wskazuje, że w drugiej połowie listopada aura będzie niestabilna. Jednak miejscami mogą występować zarówno opady deszczu, jak i śniegu czy mieszane. Możliwe są krótkie epizody ze śniegiem na nizinach, jednak o bardziej stabilnej zimowej pogodzie w tym miesiącu trudno jeszcze mówić. Finalnie listopad zapisze się jako miesiąc cieplejszy od normy wieloletniej o ponad 1,5°C względem normy z lat 1991-2020 r.
Źródło: Fanipogody.pl, modele.imgw.pl, copernicus.eu, meteologix.com,