18 stycznia 2021

Fani Pogody

Prognozy pogody. Dzienne i długoterminowe

Pogoda długoterminowa na 16 dni dla Polski. Przerwa od śniegu i mrozów. Zmiana pod koniec roku

Pogoda długoterminowa na 16 dni dla Polski. Odpoczniemy od opadów marznących, mrozów całodobowych i śniegu na pewien okres czasu. Szczególnie ciepło będzie na zachodzie, natomiast najchłodniej na wschodzie. Niewykluczone, że w okresie świątecznym do Polski spłyną chłodniejsze masy powietrza, a krajobrazy gdzieniegdzie się zabielą. Te prognozy trzeba będzie zweryfikować w kolejnych dniach, a nawet na początku 3 dekady grudnia.

Prognozy wskazują, że w najbliższych dniach utrzyma się podział na chłodniejszy wschód, gdzie przeważnie zaznaczać ma się masa kontynentalna, a cieplejszy zachód, gdzie napłynie cieplejsze powietrze polarno-morskie. Miejscami na początku tygodnia występować będą gęste mgły. Szczególnie we wschodniej połowie kraju. Mogą być one marznące.

Prognoza anomalii w okresie od 13.12.2020 do 19.12.2020 wskazuje, że temperatura będzie powyżej normy wieloletniej względem okresu referencyjnego 1981-2010. Najcieplej będzie na zachodzie.

Modele są zgodne, że do 19 grudnia 2020 w całym kraju anomalia temperatury za okres od 1.12.2020 do 19.12.2020 będzie powyżej normy wieloletniej względem okresu referencyjnego 1981-2010. Co istotne, największe odchylenie temperatury ma być na południu, natomiast najmniejsze na północnym-wschodzie.

Modele są zgodne, że w okresie od 14.12.2020 do 20.12.2020 przymrozki występować mają głównie na południu, centrum i wschodzie nocami oraz w godzinach porannych. Natomiast ujemne temperatury najprawdopodobniej nie wystąpią w tym okresie na zachodzie, gdzie zaznaczy się napływ cieplejszego powietrza.

Najprawdopodobniej w drugiej połowie tygodnia temperatura w całym kraju w ciągu dnia będzie dodatnia.

Średnia dobowa temperatura powietrza wyniesie w najbliższych 10 dniach od 1°C do 4°C. Najcieplej będzie na zachodzie, najchłodniej w centrum i na wschodzie. W poszczególnych dniach jednak na wschodzie może panować termiczna zima, a na pozostałym obszarze przedzimie.

Średnia anomalia temperatury powietrza wyniesie od 1°C na wschodzie do 3°C. Najcieplej będzie na krańcach zachodnich.

Utrzyma się wyraźny podział na chłodniejszy wschód i cieplejszy zachód. Niewykluczone, że na zachodzie Polski termometry wskażą 8-10°C, więc okresami będzie cieplej niż sugeruje to model GFS.

Spodziewana jest wyraźna dominacja rozległego wału wysokiego ciśnienia, który rozciągać będzie się od Azorów aż po Rosję. Opadów ma być niewiele za sprawą rzadkiego przechodzenia frontów atmosferycznych w naszej części Europy związanych z cyrkulacją zachodnią. Najwięcej popada na północy i zachodzie na przełomie 2 i 3 dekady grudnia, Rzadziej na wschodzie i południu oraz w centrum, co obrazuje grafika prognozowanej sumy opadów do 23 grudnia 2020.

W okres świąteczny najprawdopodobniej wpływ na pogodę będą mieć atlantyckie niże, prowadząc do dużej zmienności pogody. Śnieg w święta zalegać ma głównie w polskich górach, ale niektóre wiązki sugerują możliwość pojawienia się niżu z południa w pierwszy, bądź drugi dzień świąt. Wtedy też opady śniegu są możliwe m.in na południu, centrum i wschodzie. Pod koniec roku mogą zdarzyć się okresy z napływem chłodniejszego powietrza i przymrozkami oraz opadami śniegu, gdy nad Europą Zachodnią i Północną znajdą się wyże. Prognozy te jednak w dalszym ciągu ulegają zmianie i ciężko wskazać najbardziej prawdopodobny scenariusz pogodowy pod koniec roku. Wyliczenia na święta będzie trzeba przeanalizować w najbliższych dniach ponownie na podstawie najświeższych prognoz numerycznych.

W wiązkach modelu GFS widać, że pod koniec roku temperatura może obniżyć się poniżej normy wieloletniej. Skala ochłodzenia oraz długość jest w tym momencie trudna do oszacowania. Rozbieżności w prognozach są bardzo duże, ale niewykluczone, że na południu, wschodzie i w centrum zrobi się biało na kilka dni. Pojedyncze wiązki modelu GFS dają szanse na ochłodzenie przed świętami, ale jest ono mało prawdopodobne. Prognozy te będziemy musieli zweryfikować w kolejnych dniach, gdyż “rozrzut” w wiązkach jest bardzo duży i utrudnia wskazanie dokładnego trendu w pogodzie na przełomie 2020/21.