Ostatni tydzień upłynął pod znakiem wyraźnego ocieplenia, lecz sytuacja opadowa wciąż nie uległa poprawie w naszej części Europy i dominowała blokada antycyklonalna. Do końca kwietnia na przeważającym obszarze naszego kraju występował powszechny mróz to nie tylko przy gruncie. Widać coraz wyraźniej, że w czasie pierwszej dekady maja zacznie wzrastać dynamika w troposferze i wkroczy cyrkulacja niżowa. Najpierw utrzyma się ciepło, a miejscami nawet gorąco, następnie nadejdzie chłodniejszy etap z burzami i częstszymi opadami atmosferycznymi. Czekają nas najsilniejsze zjawiska burzowe od początku sezonu burzowego.
Prognozowana anomalia temperatury powietrza w okresie od 3.05.2026 r. do 10.05.2026 r. według modelu CFSv2 dla Europy i obszarów przyległych
Najwyższe temperatury od początku roku w Polsce. W nowym tygodniu duży kontrast temperaturowy i silne burze
Gorące powietrze nie utrzyma się długo, bo z czasem zostanie wyparte przez chłodniejszą i bardziej niestabilną masę powietrza. W maju powinno padać więcej i częściej niż w kwietniu. W niektórych miejscach spadnie solidny deszcz, lecz ciepło jeszcze przez pewien czas utrzyma się na części obszaru Polski. Fala ocieplenia będzie ustępować stopniowo, mimo że miejscami zacznie już porządnie padać. Początkowo nowy tydzień przyniesie gorące dni w wielu regionach Polski. Mają być to najcieplejsze dni od początku roku. Odchylenie temperatury ma przekraczać 5-15℃ od normy z lat 1991-2020 r.
Prognozowana wstępnie maksymalna temperatura powietrza w okresie od 3.05.2026 r. do 12.05.2026 r. według modelu ECMWF HRES 0.1 dla Polski
W pierwszych dniach nowego tygodnia Polska pozostanie pod wpływem bardzo ciepłej, a miejscami gorącej masy powietrza. To od zachodu rozpocznie się wypieranie ciepłego powietrza przez chłodniejszą masę związaną z frontem. Wzrośnie wyraźnie dynamika w troposferze i skończy się długotrwały okres blokad antycyklonalnej. Zachód i północ kraju szybciej dostaną się pod wpływ chłodniejszego powietrza, podczas gdy południowy wschód dłużej pozostanie w cieple.
Prognozowana akumulacja opadów w okresie od 3 maja 2026 r. do 15 maja 2026 r. według modelu ECMWF HRES 0.1 dla Polski
Wielka zmiana i intensywne burze w Polsce
Wygląda więc na to, że różnice regionalne będą wyraźne — szybciej ochłodzi się na zachodzie i północy, później na południowym wschodzie. Prognoza anomalii temperatury z ECMWF wyraźnie pokazuje, jak ciepło zacznie ustępować od zachodu, północnego zachodu przez nacierający front chłodny. Wyraźny podział temperatury będzie widoczny między zachodnią północą a południowym wschodem w kolejnych dniach. Termiczny podział kraju stanie się mniej wyraźny. Sytuacja zacznie się wyrównywać około 7 maja, choć nie wszędzie jednakowo. Mimo poprawy termicznej niektóre regiony pozostaną zdecydowanie chłodniejsze. Rozpiętość temperatur zmniejszy się, a w dzień najczęściej notować będziemy 11–23°C po 10 maja 2026 r. Niewykluczone, że przy gruncie w okolicach „Zimnych Ogrodników” zdarzą się przymrozki, które w mrozowiskach i obniżeniach terenu mogą przynieść spadki temperatury poniżej zera na wysokości 2 metrów.
Zobacz: Chłód czy uderzenie 35°C i niszczące burze latem 2026? Amerykańska pogoda nie pozostawiają złudzeń
Pogoda długoterminowa na 16 dni. Prognozowana anomalia opadów w okresie od 4.05.2026 r. do 10.05.2026 r. według modelu ECMWF dla Europy i obszarów przyległych
Duża dynamika w nowych prognozach dla Polski
Chłodniejsze warunki utrzymają się przede wszystkim na północy Polski. Mimo poprawy termicznej niektóre regiony pozostaną zdecydowanie chłodniejsze. Wygląda więc, że północ kraju nadal będzie wyraźnie odstawać od reszty pod względem temperatury.
Pogoda długoterminowa na 16 dni. Prognozowana wstępnie wysokość i zasięg opadów na okres od 3.05.2026 r. do 12.05.2026 r. według modelu ECMWF HRES 0.1 dla Polski
To będzie okres bardziej niestabilnej pogody, z opadami i miejscowymi nawałnicami. Szczególnie podczas nowego tygodnia i w czasie drugiej dekady maja. Frontowa wymiana mas powietrza może przynieść przejściowo bardzo gwałtowne zjawiska. Szczególnie intensywne zjawiska burzowe powinny występować w okolicach 5-8 maja 2026 r., ale pierwsze burze możliwe będą już 4 maja 2026 r. Jednak od wtorku zjawiska konwekcyjne będą już silniejsze.
Pogoda długoterminowa na 16 dni. Prognozowana anomalia opadów na okres od 10.05.2026 r. do 17.05.2026 r. według modelu CFSv2 dla Europy i obszarów przyległych
Nowe trendy pogodowe dla Polski. Będą groźne zjawiska konwekcyjne według pogody na 16 dni
W części regionów rozwiną się komórki konwekcyjne, także z gradem i silnym wiatrem. Zatem w sprzyjających warunkach mogą pojawić się komórki burzowe w formie burz wielokomórkowych i superkomórek burzowych. W części kraju możliwe są silniejsze epizody burzowe z realnym zagrożeniem stratami materialnymi oraz realnym zagrożeniem dla zdrowia, życia i mienia. Burze i opady zaczną zaznaczać się nad Polską stopniowo, nie jednocześnie we wszystkich województwach. W tym okresie opady i zjawiska konwekcyjne wkroczą i rozwiną nad Polskę. Najwięcej początkowo będzie ich w zachodniej części naszego kraju. Potem burze przesuną się na wschód. Nad Polską możliwy będzie 10-16 stopniowy kontrast termiczny. Szczególnie w okolicach najbliższego wtorku i środy.
Pogoda długoterminowa na 16 dni. Prognozowany trend temperatury powietrza i opadów do 19 maja 2026 r. według modelu GFS Ensemble dla Warszawy (woj. mazowieckie)
Groźne warunki przed nami według pogody długoterminowej na 16 dni
Deszcz i burze zaczną przechodzić przez Polskę od zachodu ku wschodowi, południowemu wschodowi. Zjawiska konwekcyjne zaczną obejmować coraz dalsze regiony, przesuwając się od zachodu. Początek okresu pozostanie gorący, jednak z czasem ciepła masa będzie wypierana ku wschodowi i południowemu wschodowi. Burzom mogą towarzyszyć nawałnice, wichury i opady gradu podczas nowego tygodnia. W kolejnych dniach wskażemy, które regiony obejmą w naszej części Europy. Niekiedy wymianie masy powietrza mogą towarzyszyć bardzo dynamiczne zjawiska. To będzie pogoda z ryzykiem silniejszych, lokalnie gwałtownych burz. W wielu miejscach pojawią się zjawiska konwekcyjne najsilniejsze od początku sezonu burzowego.
Zróżnicowanie temperatur zmniejszy się w czasie drugiej dekady maja, ale nie całkowicie, szczególnie na północy. W części regionów spadnie w końcu znacząca ilość wody. Większość jednak z burz, więc możliwe będą szkody. W części kraju prognozowane są sumy opadów rzędu 8–90 litrów na metr kwadratowy. Nawalny deszcz może powodować lokalne zalania i zalania, zwłaszcza w niżej położonych miejscach. Większość tego deszczu spadnie z burz, więc będą to opady typowe dla półrocza ciepłego, ograniczone obszarowo i nie rozwiązujące problemu suszy. Nowe prognozy pojawią się już jutro.
Źródło: Fanipogody.pl, wetterzentrale.de, modele.imgw.pl, tropicaltidbits.com, copernicus.eu