Pogoda długoterminowa na 16 dni. Przymrozki ustąpią na moment, przez krótką chwilę będzie także gorąco, lecz w pierwszej połowie maja nie widać szans na pierwszy w tym roku upał. Jednak w ostatni miesiącu meteorologicznej wiosny mogą powrócić okresami przymrozki.
Przymrozki za moment ustąpią z Polski, zrobi się na moment bardzo ciepłe, a nawet gorąco, lecz bez szans na upał w pierwszej dekadzie maja
Trwa zapowiadane przez nas duże ochłodzenie w Polsce, które wraz z początkiem nowego tygodnia dobiegnie końca. Po ostatnim weekendzie kwietnia temperatura pod koniec miesiąca wzrośnie do 20-24°C. Stabilny wyż przynosi spokojne pogodowo dni, ale także i duże dobowe amplitudy temperatury. W ostatni dni kwietnia pogodę kształtuje wyż, który powoduje pogodny, choć chłodny weekend z zaleganiem powietrza arktycznego. Temperatura w najcieplejszym momencie dnia wynosi w przedziale 10–15°C i nocnymi oraz porannymi przymrozkami przy gruncie i na dwóch metrach. Aczkolwiek na przełomie kwietnia i maja spodziewane są kolejne zmiany w cyrkulacji atmosferycznej i ocieplenie oraz opady i okresowo burze. Już w środę pojawią się opady na północy, centrum i wschodzie. Niewykluczone, że zaobserwowane zostaną też kolejne wiosenne burze.
Prognozowany wstępny trend maksymalnej temperatury powietrza na okres od 27.04.2025 r. do 6.05.2025 r. według modelu ECMWF dla Polski
Polecamy: Najnowsza prognoza pogody na weekend majowy jest bardzo zła
Po chłodniejszych dniach czeka nas wyraźne ocieplenie. Już w poniedziałek temperatura osiągnie około 15°C na wschodzie i około 21°C na zachodzie kraju. W kolejnych dniach zrobi się jeszcze cieplej – we wtorek i środę wartości na termometrach sięgną 18°C na północy oraz 21–23°C w pozostałych rejonach. Choć noce, wieczory i poranki nadal pozostaną rześkie, nie musimy się już obawiać przymrozków, bądź będą one na ograniczonym obszarze przy gruncie.
Prognozowana wstępnie minimalna temperatura powietrza na wysokości 2 metrów n.p.g w okresie od 27.04.2025 r. do 6.05.2025 r. według modelu ECMWF HRES 0.1 dla Polski
Niewiele opadów i okresowo gwałtowne burze w Polsce
Pod koniec kwietnia pogodę w Polsce kształtować ma rozbudowujący się wyż, zapewniając dużą ilość słońca i miejscami bezchmurne niebo. Taki stabilny układ atmosferyczny utrzyma się przynajmniej do wtorku. W okolicach środy nastąpi zmiana – nadciągnie front, przynoszące deszcz oraz lokalne gwałtowne burze. W czasie długiego weekendu majowego wzrośnie ryzyko opadów i burz, szczególnie koło soboty i niedzieli, gdy to pogoda ulegnie dużemu pogorszeniu oraz temperatury spadną.
Prognozowany wstępnie zasięg opadów i ich wysokość na okres od 27.04.2025 r. do 6.05.2025 r. według modelu ECMWF dla Polski
Diametralna zmiana warunków atmosferycznych
Najnowsze prognozy na majówkę rysują wstępny trend pogodowy. Jednak nie tylko nie zabraknie stabilnych oraz słonecznych pogodowo momentów, to w okolicach weekend przez nasz kraj przejdzie system frontów atmosferycznych, powodując intensywne opady i silne burze, co może pokrzyżować plany wypoczynkowe. Należy jednak podkreślić, że początku długiego weekendu będzie bardzo ciepło, z temperaturą sięgającą 23-25°C, aczkolwiek w jego drugiej części majówki nastąpi szybkie i silne ochłodzenie. Tuż po ustąpieniu burz i opadów prognozowana jest istotna poprawa pogody. Potem nad Polską rozbuduje się następny antycyklon, który zapewni dużo słonecznych momentów i przeważnie suchą pogodę, utrzymującą się przynajmniej do początku maja. Jeśli gdzieś popada po 4-5 maja 2025 r. to głównie przelotnie i słabo.
Prognozowane wstępne usłonecznienie wyrażone w godzinach na okres od 27.04.2025 r. do 6.05.2025 r. według modelu ECMWF dla Polski
Pogoda długoterminowa wskazuje ryzyko przymrozków w maju
Modele pogodowe prognozują, że w kolejnych dniach długiego weekendu zjawiska burzowe i opady deszczu mają migrować w głąb kraju, wpływając na pogodę w wielu regionach Polski w sobotę i niedzielę. Aczkolwiek pomiędzy momentami z opadami pochodzącymi z frontów oraz burz pojawią się też przejaśnienia i chwile ze słońcem. Należy mieć na uwadze, że pod koniec majówki rozpoczynać się zacznie większe ochłodzenie, które poprzedzą ulewy i burze. Natomiast 3 i 4 maja w ciągu dnia termometry pokażą najwyżej 10–20°C, jednak w porze nocnej i porannej, przy większych rozpogodzeniach i słabym wietrze oraz dominacji wyżu, mogą wystąpić przymrozki. Nie tylko przy gruncie, ale także na 2 metrach w pierwszej połowie maja okresami.
Prognozowana anomalia temperatury w okresie od 3.05.2025 r. do 10.05.2025 r. według modelu CFSv2 dla Europy i obszarów przyległych
Pogoda zaskoczy Polaków podczas majówki
Ostatni weekend kwietnia jest słoneczny i bez opadów. Lokalnie tylko porze nocnej formować się będą mgły radiacyjne. Prognozy wskazują, że czeka nas dużo pogodnego nieba pod koniec kwietnia. Dlatego, że słońce będzie obecne niemal przez cały dzień, zapewniając około 13-14 godzin usłonecznienia. Aura zachęcać będzie do spacerów i wycieczek rowerów. Martwić jednak mogą prognozy na koniec długiego weekendu majowego.
W pierwszej dekadzie maja sumy opadowe nie będą duże w naszej części Europy. Dodatkowo przy dużym usłonecznieniu i sporej ilości pogodnego nieba sprzyjać ma pogłębianiu się suszy po suchej zimie w Polsce. Ilość opadów będzie poniżej normy, co oznacza, że padać ma mniej niż zwykle o tej porze roku z częstą dominacją wyżów. Najprawdopodobniej częstsze opady i burze pojawią się w drugiej połowie miesiąca i będą to zjawiska burzowe o znacznej intensywności. Rozwijać mają się na przeważającym obszarze naszego kraju, powodując szkody.
Prognozowana wstępnie wysokość i zasięg opadów na okres od 27.04.2025 r. do 6.05.2025 r. według modelu ECMWF dla Polski
Pierwszy upał możliwy dopiero w drugiej połowie maja 2025 r.
Zatem w kwietniu nie mieliśmy pierwszego dnia upalnego w tym roku. Najwyższa temperatura została zanotowana na stacji synoptycznej IMGW w woj. pomorskim, gdzie zmierzono 29.6°C w klatce meteorologicznej. Co prawda na przełomie kwietnia i maja oraz na początku majówki możliwe będą lokalne dni gorące na południu i zachodzie, to w czasie pierwszej połowy maja nie widać szans na dni upalne. Nie można wykluczyć natomiast przymrozków i to nie tylko przy gruncie. Najprawdopodobniej pierwsze dni upalne pojawią się w drugiej połowie maja, ze szczególnym uwzględnieniem trzeciej dekady miesiąca. Natomiast na fale upałów nękające cały kraj poczekamy do czerwca. Co ważne, to temperatura w pierwszej połowie maja często oscylować ma w okolicach normy klimatologicznej. Natomiast okresami nawet poniżej średniej wieloletniej. Pierwsza część miesiąca nie będzie wyjątkowo ciepła. Częściej ma dominować konwekcyjny charakter opadów zamiast wielkoskalowy.
Pierwsza połowa maja będzie także dość sucha i intensywne parowanie wody z gleby pogłębiać ma suszę w kraju. Problemu nie rozwiążą prognozowane lokalne burze i rzadkie wielkoskalowe. Konwekcyjny charakter opadów jest nierównomierny i lokalny oraz gwałtowny, co powoduje, że większość tego typu opadów spływa, zamiast wsiąkać w glebę.
Prognozowany orientacyjny trend temperatury na wysokości 2m i opadów atmosferycznych na przykładzie Warszawy w okresie od 27.04.2025 r. do 13.05.2025 r.
Źródło: Fanipogody.pl, CMM IMGW, meteologix.com, tropicaltidbits.com, wetterzentrale.de