Pogoda długoterminowa na 16 dni. Nawet 200 mm deszczu, podtopienia i gwałtowne burze. Wiemy, co z upałem ponad 30℃

Obserwuj w Google

Z prognoz numerycznych wynika, że w ostatnich lipca Polska, a także obszary środkowej i wschodniej Europy, znajdą się pod wpływem niżu śródziemnomorskiego. Jest to dynamiczny i nieprzewidywalny układ baryczny z południa Europy, który przyniesie intensywne opady deszczu o zróżnicowanym charakterze — od gwałtownych burz po długotrwałe i rozległe opady wielkoskalowe. Lokalnie, zwłaszcza w strefach najbardziej aktywnej konwekcji, prognozuje się sumy opadowe mogące sięgać nawet 100–200 litrów na metr kwadratowy. Sprawdzimy trend na 16 dni.

Prognozowana anomalia temperatury na okres od 28.07.2025 r. do 3.08.2025 r. według modelu ECMWF dla Europy i obszarów przyległych

ujemna anomalia termiczna
Ujemna anomalia w pogodzie długoterminowej dla Polski

Niekorzystna anomalia termiczna na mapach

W konsekwencji tak znaczna ilość wody w krótkim czasie zwiększa ryzyko lokalnych podtopień, a w niektórych miejscach – także powodzi błyskawicznych. Głównie zagrożone będą tereny silne zurbanizowane i górskie, gdzie intensywny spływ wody może prowadzić do zalewania dróg, posesji oraz budynków mieszkalnych. Gwałtownie wzrastać może poziom wód w rzekach, powodując ich miejscowe wylewanie. Na szczęście nie grozi nam ogólnokrajowa powódź, ale i tak miejscami sytuacja będzie trudna. Służby meteorologiczne i zarządzania kryzysowego apelują o zachowanie ostrożności i śledzenie bieżących komunikatów pogodowych.

Pogoda długoterminowa. Prognozowana anomalia temperatury orientacyjnie w okresie od 4.08.2025 r. do 10.08.2025 r. według modelu ECMWF

ujemna anomalia termiczna w prognozach pogody
Niska temperatura i ujemna anomalia

Co więcej w kolejnych kilkunastu godzinach nad Polską pojawi się omawiany aktywny niż atmosferyczny z frontami, niosący ze sobą niestabilne masy powietrza. Cyklon ten, przemieszczający się znad południa Europy, skieruje się bezpośrednio w stronę centrum kontynentu europejskiego, osiągając swój szczyt intensywności właśnie nad naszym krajem, przynosząc poważne załamanie pogody.

Dodatkowo wraz z jego zbliżaniem się i wkraczaniem w naszą część Europy należy spodziewać się intensywnych opadów deszczu, koncentrujących się zarówno wzdłuż strefy frontowej, jak i w obszarach rozwoju konwekcji i burz. Będą występować wielkoskalowe i konwekcyjne opady deszczu. Z predykcji modeli numerycznych wynika, że niebezpieczne będą sytuacje, gdy kolejne fale opadów przejdą kilkukrotnie nad tymi samymi terenami, prowadząc do szybkiego wzrostu sum opadowych. Jednak w takich warunkach wzrasta prawdopodobieństwo wystąpienia lokalnych zalań, a także krótkotrwałych, lecz gwałtownych podtopień, a nawet miejscowych powodzi błyskawicznych.

Prognozowany orientacyjnie zasięg i wysokość opadów do 6 sierpnia 2025 dla Polski

Duże sumy opadowe w pogodzie długoterminowej dla Polski

Pogoda zaskoczy w kolejnych tygodniach

Co więcej ośrodek niskiego ciśnienia wkroczy nad terytorium Polski w dniach 27–28 lipca, przynosząc ze sobą główną falę opadów i zjawisk burzowych. Początkowo strefa deszczu obejmie południe i południowo-wschodnią część kraju, by następnie – w miarę przemieszczania się cyklonu w kierunku północnym – rozciągnąć się na kolejne regiony. Ośrodek niżowy będzie miał cyrkulacje cyklonalną przeciwną do ruchu wskazówek zegara, co wpłynie na charakterystyczny rozkład opadów wielkoskalowych i konwekcyjnych. Pomiędzy modelami obserwujemy znaczne rozbieżności zasięgu i wysokości opadów.

Dodatkowo intensywne zjawiska spodziewane są w centralnej oraz północno-wschodniej Polsce, z ukierunkowaniem południkowym z południa na północy. Pod koniec lipca na skutek silnego załamania pogody największe sumy opadowe Warmią, Mazurami, Podlasiem, Kujawami, Pomorzem Gdańskim, woj. łódzkim, a także południowymi fragmentami Górnego Śląska i Małopolski. Co więcej w regionach sąsiednich również wystąpią opady, jednak będą miały charakter punktowy i krótkotrwały.

Dużo deszczu w krótkim czasie i burze

Według uśrednionych prognoz numerycznych, miejscami może spaść od 20 do nawet 200 litrów wody na metr kwadratowy. Z czego znaczna część w krótkim czasie, bo w zaledwie 12 godzin. Taki scenariusz zwiększa ryzyko zalań i utrudnień meteorologicznych, szczególnie w obszarach zurbanizowanych.

Wysokość sum opadów różnią się w zależności od zastosowanego modelu numerycznego, co wynika m.in. z niepewności w określeniu dokładnych ścieżek przemieszczania się burz i miejsc występowania intensywnych zjawisk konwekcyjnych. Mimo tych rozbieżności, z analizy dostępnych danych wynika, że największe opady w omawianym okresie wystąpią głównie we wschodniej części Polski.

Prognostyczne modele szczególnie wyraźnie wskazują pas od północnych i północno-wschodnich regionów, przez centrum, aż po południowe i południowo-wschodnie obszary kraju jako potencjalnie najbardziej narażony na obfite wielkoskalowe i konwekcyjne deszczu. Musimy mieć jednak na uwadze, że z uwagi na niepewną trajektorie niżu z południa dokładne położenie strefy najsilniejszych opadów może ulec przesunięciu o kilkadziesiąt kilometrów – zarówno na wschód, jak i na zachód. Jednak w zależności od dalszego rozwoju sytuacji synoptycznej i rzeczywistego toru niżu.

Suma opadu na stacjach synoptycznych IMGW-PIB do 26.07.2025 r. w Polsce

duża zmiana pogody w kraju
Opadów w Polsce nie brakuje w lipcu 2025 r. Źródło: modele.imgw.pl, IMGW-PIB

Anomalia opadów do 26.07.2025 r. w Polsce na stacjach IMGW-PIB

drastyczna zmiana pogody w kraju
Deszczowy i mało słoneczny lipiec w Polsce. Źródło: IMGW-PIB, modele.imgw.pl

Duże sumy opadowe, częste burze i niżowa pogoda w Polsce

Dodatkowo pod sam koniec lipca, czyli 29–30 lipca ośrodek niżowy z rodowodem śródziemnomorskim przemieści się na północ, w kierunku Półwyspu Fennoskandzkiego, ustępując miejsca kolejnemu cyklonowi, który nasunie się znad regionu Bałkanów i Morza Śródziemnego w stronę wschodniej części Starego Kontynentu. Następny niż baryczny, również niosący wilgotne i niestabilne powietrze, może swoim zasięgiem objąć wschodnie oraz północno-wschodnie krańce Polski, powodując ulewy i burze. Jednak w tych rejonach ponownie prognozowane są intensywne opady, szczególnie w pobliżu aktywnych frontów atmosferycznych. W kolejnych dniach w związku z groźną sytuacją pogodową. Zalecamy śledzić dane radarowe i systemy detekcji i lokalizacji wyładowań atmosferycznych oraz ostrzeżenia meteo.

Dodatkowo ostatni miesiąc meteorologicznego lata może zaskoczyć niższymi niż zwykle temperaturami. Według aktualnych prognoz, wartości na termometrach w skali tygodniowej będą niższe o około 2–3°C poniżej wieloletniej normy w pierwszej dekadzie nowego miesiąca. Co więcej wskazuje na to, że przynajmniej do połowy sierpnia nie możemy liczyć na stabilną, letnią pogodę z długimi okresami upałów i słońca. Nie zabraknie opadów i burz. Choć pojawią się pojedyncze cieplejsze dni, nie zabraknie także chłodniejszych, z temperaturą nieprzekraczającą 20°C, a nawet poniżej tych wartości. Rozczaruje to więc urlopowiczów i osoby, które zaplanowały wypoczynek na ostatni miesiąc wakacji.

Prognozowany orientacyjny trend temperatury powietrza w okresie od 27.07.2025 r. do 5.08.2025 r. według modelu ECMWF HRES 0.1 dla Polski

spora zmiana pogody
Brak fali upałów na początku sierpnia 2025 r. w Polsce. Źródło: modele.imgw.pl

Duża zmiana warunków i ulewy oraz burze w Polsce

Tu należy podkreślić, że tegoroczne lato znacząco odbiega od warunków znanych z poprzednich lat – jest wyraźnie chłodniejsze i bardziej deszczowe. Upał, jeśli pojawia się, to tylko na chwile i szybko jest wypierany. Dodatkowo jak wynika z danych IMGW, lipiec mieści się w granicach średniej wieloletniej z lat 1990–2020, ale jego przebieg zdecydowanie nie przypomina sezonów letnich, do których przyzwyczailiśmy się w ostatnich latach. Jest to także wyjątkowo mokry miesiąc i mało słoneczny. Zatem prognozy z wiodących ośrodków europejskich i amerykańskich nie sprawdziły się i pokazywały lipiec znacznie powyżej normy temperaturowej oraz ilością opadów mniejszą od normy. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że do jego końca sytuacja nie ulegnie większym zmianom i fali upałów nie będzie.

Prognozowany zasięg i orientacyjna wysokość opadów na okres od 27.07.2025 r. do 5.08.2025 r. według modelu ECMWF dla Polski

pogoda drastycznie się zmieni
Ulewy i burze w regionie oraz spore sumy opadowe. Pogoda okresami zaskoczy negatywnie z uwagi na niskie temperatury. Źródło: modele.imgw.pl

Znamy trendy pogodowe na kolejne tygodnie dla Polski

Aura wciąż nie rozpieszcza, co więcej prognozy na pierwszą połowę sierpnia potwierdzają chłodny scenariusz w predykcjach. Dużo wskazuje na to, że nad Polską utrzyma się adwekcja chłodnego powietrza, który skutecznie zablokuje na dłużej nadejście prawdziwie letnich temperatur. Głównie w okresie od 4 do 11 sierpnia termometry mogą wskazywać wartości o 1–4°C niższe od normy wieloletniej.

Pogoda długoterminowa. Prognozowana anomalia ciśnienia na okres od 26.07.2025 r. do 2.08.2025 r. według modelu CFSv2 dla Europy i obszarów przyległych

zmiana pogody w kraju
Niżowa pogoda na przełomie miesięcy w naszej części Europy

Sporo opadów i brak fali upałów

Dlatego w konsekwencji oznacza to kontynuację kapryśnego lata – z przewagą umiarkowanych temperatur i częstymi okresami zachmurzenia. Jednak miejscami mogą pojawić się cieplejsze dni, o stabilnej, gorącej aurze znanej z poprzednich sezonów na razie nie ma mowy.

Polecamy: Prognozy temperatury załamią Polaków. Fala chłodu sięgnie w tych dniach i zmieni drastycznie pogodę

Jednak w praktyce oznacza to, że w najbliższych tygodniach możemy liczyć co najwyżej na sporadyczne dni z temperaturami dochodzącymi do 25–31°C. Będą to jednak wyjątki, a nie reguła. Dominować mają wyraźnie chłodniejsze okresy synoptyczne, w których słupki rtęci nie przekroczą 25°C. Prawdopodobne są także dni, gdy temperatura maksymalna utrzyma się w przedziale zaledwie 15–20°C. Jednak na pełnię lata stanowi wyraźne odstępstwo od oczekiwań sezonowych.

Pogoda długoterminowa. Prognozowana anomalia opadów w okresie od 26.07.2025 r. do 2.08.2025 r. według modelu CFSv2 dla Europy i obszarów przyległych

silne burze i groźna pogoda
Ulewy w Polsce i dynamiczna pogoda oraz burze

Dodatkowo do końca pierwszej dekady sierpnia należy spodziewać się licznych burz oraz ulewnego deszczu, które mogą występować w różnych regionach kraju. Intensywne opady miejscami będą prowadzić do lokalnych podtopień i utrudnień, dlatego warto zachować ostrożność i śledzić bieżące komunikaty meteorologiczne.

Pogoda długoterminowa. Prognozowana anomalia opadów na okres od 4.08.2025 r. do 10.08.2025 r. według modelu ECMWF dla Europy i obszarów przyległych

sporo opadów w kraju
Dużo opadów także w pierwszej dekadzie sierpnia, może nie zabraknąć też burz

Prognozy załamią miłośników upałów

Zatem przed nami istotne zmiany w pogodzie. Co więcej w nadchodzącym tygodniu do Polski dotrze przejściowo fala bardzo zimnego powietrza. To spowoduje spadek temperatur o około 5–12°C poniżej normy. Co więcej niektórych regionach kraju, zwłaszcza przy padającym deszczu, termometry w ciągu dnia mogą wskazywać zaledwie 13–16°C. Oznacza to niezwykle niskie wartości jak na koniec lipca. Szczególnie niepokojąco wygląda prognozy na okres od 30.07.2025 r. do 2.08.2025 r. we wschodniej i północno wschodniej części kraju. Jednak pod chmurami frontowymi i opadami może być wyjątkowo zimno jak na lato.

Zanim jednak doświadczymy ochłodzenia, mijający weekend (26-27 lipca) przynosi zarówno wysokie temperatury, jak i spore opady deszczu oraz burze. Co więcej w sobotę na przeważającym obszarze wystąpiło nawet 24–29°C. Jednak w niedzielę termometry pokażą około 22–26°C. Znaczne ochłodzenie i zmiana aury nastąpią z początkiem nowego tygodnia.

Prognozowany trend temperatury powietrza na 2 m i opadów do 11 lipca 2025 r. według GFS-Ensemble dla Warszawy

groźna pogoda w kraju
Trend w prognozach pokazuje brak fali upałów do 10-11 sierpnia 2025 r.

Groźna sytuacja pogodowa w kraju i brak fali upałów przynajmniej do 10 sierpnia 2025 r.

Dodatkowo ochłodzenie przełoży się na wyraźnie niższe temperatury maksymalne, które na większym obszarze kraju będą się kształtować w przedziale 18–22°C. Najchłodniej zapowiada się jednak na wschodzie i południowym wschodzie Polski, gdzie prognozowane są liczne opady oraz często duże zachmurzenie, ograniczając dopływ promieni słonecznych. W tych regionach temperatura może nie przekroczyć 13–17°C i to w najcieplejszym momencie dnia. Taki scenariusz przewidywany jest m.in. na wtorek, środę oraz drugą połowę najbliższego tygodnia. Z kolei już w poniedziałek podobne wartości termometry mogą wskazywać również na zachodzie naszego kraju.

Przejściowe to będzie ochłodzenie, bo początek sierpnia może przynieść wyraźne ocieplenie. Jednak nie widać szans na fale upałów w pierwszej dekadzie nowego miesiąca. Modele prognostyczne wskazują, że w tym okresie temperatury lokalnie mogą osiągać wartości rzędu 25–30°C. Nie będzie to jednak stabilna, sucha aura. Towarzyszyć jej mają częste przelotne opady deszczu oraz burze, które miejscami mogą być dość intensywne. Zaznaczyć może się nawet wpływ cyrkulacji strefowej. Pomimo wzrostu temperatur, zmienność pogody wciąż pozostanie istotną cechą początku miesiąca. W pierwszej dekadzie sierpnia nie widać fali upałów. Jeśli pojawi się upał to na krótko i na ograniczonym obszarze Polski. Pierwsza połowa nowego miesiąca wyjść może termicznie poniżej normy w wielu regionach, co rozczaruje miłośników lata.

Źródło: Fanipogody.pl, copernicus.eu, modele.imgw.pl, ecmwf.int, wetterzentrale.de