Pogoda długoterminowa na 16 dni pokazuje nam możliwą aurę w pierwszych dniach lata astronomicznego na obszarze naszego kraju.
Już w niedzielę w Polsce pojawi się silny upał, które osiągnie kulminacje na przełomie obecnego i przyszłego tygodnia. Jednak z wysokim prawdopodobieństwem nawrotu podczas trzeciej dekady czerwca. Chociaż lato w Polsce zapowiada się gorące, jego intensywność pozostanie mniejsza w porównaniu do innych europejskich regionów. Zatem temperatury w naszym regionie nie będą jednak tak ekstremalne ani długotrwałe jak w innych częściach Starego Kontynentu. Przepływ ciepłego powietrza zwrotnikowego będzie ulegać zakłóceniom za sprawą przechodzenia frontów atmosferycznych z opadami konwekcyjnymi i burzami.
Prognozowana wysokość i zasięg opadów na okres od 23.06.2025 r. do 5.07.2025 r. według modelu ECMWF HRES 0.1 dla Polski

Opady będą pochodzić głównie z burz
Modele numeryczne wskazują, że mijającym tygodniu ciepłe masy powietrza pochodzenia zwrotnikowego z okresowymi upałami dotrą również do Polski. Pierwszy dzień z upałem wystąpi w niedzielę, gdzie to temperatura może sięgnąć nawet 30-33°C w zachodniej części naszego kraju. Już minionej doby zrobiło się gorąco na zachodzie, centrum, północnym zachodzie, gdzie temperatura maksymalna na stacji w Słubicach osiągnęła 28.4°C. Jednak w ostatni dzień tygodnia temperatura przekracza próg upału, lecz na ograniczonym obszarze. Utrzyma się pogodowy podział na cieplejszy zachód i chłodniejszy wschód oraz północ.
Na początku nowego tygodnia upał będzie spychany na wschód. Dlatego w poniedziałek gorące powietrze zwrotnikowe w ciepłym wycinku niżu, które znajdować ma się przed frontem chłodnym, spowoduje wzrost temperatury na zachodzie, centrum, południu i południowym wschodzie, wschodzie Polski do 30-34°C. Chłodniej w tym czasie będzie na północy oraz w rejonach podgórskich, gdzie termometry pokażą w przedziale 15-20°C. Modele europejskie i amerykańskie wskazują, że kolejna fala wysokich temperatur na moment zaznaczy się w okolicach 26 czerwca 2025 r. i wtedy termometry pokażą nawet 30-33°C. Jednak od 27 czerwca może nadejść kilkudniowe ochłodzenie za frontem chłodnym.
Prognozowana anomalia temperatury na okres od 23.06.2025 r. do 30.06.2025 r. według modelu ECMWF dla Europy i obszarów przyległych

Zwrotnikowe powietrze długo nie utrzyma się w czerwcu nad Polską. Będą szybkie wymiany mas powietrza
Ciepłe powietrze, które dotrze do Polski, chwilami przyniesie skwar na poziomie przekraczającym 30-33 stopni Celsjusza. Zatem po krótkiej przerwie w upałach, następna odsłona wysokich temperatur zasięgiem obejmie więcej regionów koło czwartku. Prognozy wskazują, że burze zakłócą spokój w pogodzie głównie w czasie ostatniego tygodnia czerwca na obszarze naszego kraju. Synoptycy IMGW będą wydawać ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia, a być może nawet i trzeciego stopnia przed silnymi burzami.
Dobiega końca wyżowej pogody z względnie małą dynamiką w troposferze. Prognozy wskazują, że ostatni tydzień czerwca przyniesie zmienne warunki pogodowe ze zwiększoną częstotliwością występowania intensywnych burz nad Polską, ale także występowaniem dni gorących i upalnych. Podczas nowego tygodnia prognozowane są silne, gwałtowne burze o wysokiej intensywności zjawisk towarzyszących oraz adwekcje gorącego powietrza z południa i południowego zachodu o cechach zwrotnikowych.
Prognozowana wstępnie anomalia temperatury powietrza na okres od 30.07.2025 r. do 7.07.2025 r. według modelu ECMWF

Wystąpi termiczny podział w pogodzie nad Polską
Modele prognostyczne wskazują, że temperatury przekraczające 30-34 stopni Celsjusza będą występować w niedzielę i poniedziałek, zwłaszcza podczas napływu ciepłych mas powietrza o cechach zwrotnikowych. We wtorek gwałtownie się ochłodzi, ale upał na moment powróci w okolicach 26 czerwca 2025 r. Zmienna i momentami ekstremalna pogoda nad Polską to jeden z głównych tematów prognoz na przyszły tydzień i ostrzeżeń meteorologicznych wydawanych przez specjalistów z IMGW.
Prognozowana wstępnie anomalia temperatury na okres od 29.06.2025 r. do 6.07.2025 r. według modelu CFS

W pierwszej dekadzie czerwca doświadczaliśmy codziennych i na ogół intensywnych burz. Zdarzyły także pierwsze w tym roku dni upalne. Jednak w minionych dniach doświadczaliśmy większej stabilizacji warunków pogodowych i rzadszych burz. Jednak w dobiegającym końca tygodniu aura była bardziej słoneczna, choć temperatura utrzymywała się na umiarkowanym, chłodniejszym poziomie i niewiele dni było cieplejszych wyraźnie od normy. Pojawiały się nawet w obniżeniach terenu i mrozowiskach nocne i poranne przymrozki.
Prognozowana wysoka temperatura powietrza na 22 czerwca 2025 r. na obszarze Polski według modelu ECMWF

Noce tropikalne i upały w Polsce
W ostatni dzień mijającego tygodnia wystąpi dzień upalny po dłuższej przerwie, ale ograniczony jednak do zachodnich dzielnic naszego kraju. Aczkolwiek na początku nowego tygodnia, wraz z ociepleniem, spodziewane są gwałtowne letnie burze, które mogą powodować dotkliwe szkody. Po okresie spokojniejszej i rześkiej pogody burzowa aura ponownie da o sobie znać. Dzisiaj mieszkańcy zachodniej Polski mogą spodziewać się wysokich temperatur o skali upału, zwiastujących nadchodzące zmiany w pogodzie. Początek ostatniego tygodnia czerwca przyniesie dynamiczne zjawiska atmosferyczne, jak i też intensywne burze o sile nawałnic.
Prognozowany trend wstępnie temperatury maksymalnej w okresie od 22.06.2025 r. do 1.07.2025 r. według modelu ECMWF dla Polski

Nadchodzące dni będą wymagające pod względem pogody, gdyż jednocześnie pojawią się silne upały i intensywne burze. Niektóre z nich będą najsilniejsze od początku tegorocznego sezonu burzowego. W Polsce wystąpią dwie fale ekstremalnych zjawisk – intensywne gorąco oraz gwałtowne burze gradowe o średnicy 3-6 cm, jak i też ryzykiem trąb powietrznych oraz porywami wiatru powyżej 90-115 km/h. Poniedziałek przyniesie dynamiczną i niebezpieczną aurę niemal w całym kraju i strefa opadów oraz burz wędrować ma z zachodu na wschód na zbieżności przedfrontowej, jak i też na chłodnym froncie.
Prognozowany zasięg i intensywność burz na okres od 23.06.2025 r. do 24.06.2025 r. według modeli ECMWF/ICON-EU/GFS i ESSL

Groźna sytuacja pogodowa w Polsce
Pomimo silnych burz, temperatury będą sięgać ekstremalnych wartości, głównie w centralnej i południowej Polsce, gdzie termometry wskażą 30-34 stopnie Celsjusza. Co więcej możliwe są też noce tropikalne, choć krótkie. Główna fala gorącego powietrza skoncentruje się w środkowej i południowej oraz wschodniej, południowo wschodniej części kraju, utrudniając sytuację pogodową. Mieszanka upałów i gwałtownych zjawisk atmosferycznych sprawi, że najbliższe dni będą wyzwaniem dla mieszkańców Polski. Będziemy musieli uważnie śledzić nie tylko ostrzeżenia meteorologiczne, ale także radary i systemy detekcji oraz lokalizacji wyładowań atmosferycznych.
Prognozowany wstępnie trend średniej temperatury powietrza na okres od 22.06.2025 r. do 1.07.2025 r. według modelu ECMWF dla Polski

Chwilowe ochłodzenie, ale upał powróci pokazuje pogoda długoterminowa
Od wtorku odczujemy krótkotrwały spadek temperatur w całym kraju, lecz będzie to tylko przejściowy stan po przejściu chłodnego frontu atmosferycznego. Już we wtorek termometry pokażą od 19 do 25 stopni Celsjusza, a nad morzem tylko 16-19 stopni, co oznacza spadek temperatury o nawet 10-14°C. Prognozy wskazują, że chłodny okres w pogodzie potrwa także w środę, ale stopniowo zanotujemy wzrost temperatury powietrza. Na południu naszego kraju będzie nawet 26-28°C. Utrzyma się wyraźny kontrast temperaturowy pomiędzy chłodniejszą północą a cieplejszym południem naszego kraju. Kontrast termiczny sięgnie nawet 12-13°C. Chłodniejsza pogoda utrzyma się przez wtorek i środę, zanim ponownie zrobi się cieplej i pojawi się upał w czwartek. Po umiarkowanym wtorku, środa zapowiada się cieplejsza na południu, podczas gdy w innych regionach temperatury pozostaną bez większych zmian. Nad morzem wtorek i środa będzie chłodna. Jednak z temperaturami nieprzekraczającymi 16-19 stopni Celsjusza.
Prognozowany wstępnie i zasięg opadów w okresie od 22.06.2025 r. do 1.07.2025 r. według modelu ECMWF dla Polski

Silne burze i upały w Polsce
W okresie od poniedziałku do piątku nie zabraknie opadów konwekcyjnych nad Polską, ale także burz, które miejscami będą gwałtowne. Dominować ma konwekcyjny charakter opadów, nie spodziewamy się opadów wielkoskalowych. Oznacza to dużą nierównomierność opadową, co jest typowe dla opadów burzowych w półroczu ciepłym. Spodziewamy się, że zjawiska o podłożu konwekcyjnym będą powodować poważne szkody materialne i stwarzać mają zagrożenie dla zdrowia i życia mienia. Będą to jedne z silniejszych burz podczas drugiej połowie mijającego miesiąca.
Podczas mijającego tygodnia w przerwie od burz, najwięcej rozpogodzeń i większych przejaśnień pojawi się nad południową częścią Polski, gdzie wystąpi duże usłonecznienie. Co więcej okresami wystąpi silny wiatr, który będą towarzyszyć nam okresowo, ale nie wpłynie znacząco na pogodę. Miejscami osiągając 50-70 km/h. Wpływ cyrkulacji strefowej na aurę ma być wyraźny.
Będą groźne incydenty burzowe w Polsce podczas kolejnych tygodni wskazuje pogoda długoterminowa
Po burzowym głównie poniedziałku odpoczniemy na kilka dni od intensywnych burz, lecz nie na długo. Prognozy wskazują, że w najbliższy czwartek oraz piątek prognozowany jest powrót dusznej, burzowej pogody z dynamicznymi zmianami w pogodzie, która ma realnie stwarzać zagrożenie dla zdrowia, mienia i życia. Spodziewane są zjawiska konwekcyjne o znacznej intensywności na przeważającym obszarze naszego kraju. Będzie mieć to związek z napływem powietrza zwrotnikowego z południa i południowego zachodu Starego Kontynentu.
Modele pogodowe wstępnie prognozują, że w ostatni czwartek mijającego miesiąca prognozowane są wstępnie upały na zachodzie i południu Polski, gdzie w najcieplejszym momencie dnia termometry w klatach meteorologicznych pokażą nawet 30 do 33°C. Zrobi się więc duszno i upalnie, ale także niebezpiecznie z uwagi na możliwość występowania silnych burz nie tylko w ciągu dnia, ale także po zachodzie słońca.
Prognozy modeli prognostycznych wskazują, że po spokojnej pierwszej części dnia chłodny front poprzedzony linią zbieżności wiatru znad Niemiec przyniesie po południu w czwartek silne burze z opadami dużego gradu, intensywnym deszczem i porywistym wiatrem, który powodować może poważne szkody. Spodziewane są one na przeważającym terytorium naszego kraju.
Silne burze w drugiej części tygodnia
Aczkolwiek w przeddzień weekendu, czyli w piątek strefa zjawisk burzowych migrować ma najprawdopodobniej na wschód, południe i do centrum kraju, przynosząc intensywne zjawiska atmosferyczne. Bardziej precyzyjna prognoza zjawisk i zasięgu burz będzie możliwa w kolejnych dniach nowego tygodnia.
Wstępne prognozy na okolice piątku wskazują, że w pasie zachodnich regionów pogoda zacznie się poprawiać. Dodatkowo temperatura obniży się do przyjemniejszego przedziału od 18 do 25 stopni. Duszne powietrze zwrotnikowe obecne w czwartek ustąpi miejsca chłodniejszej masie powietrza polarnomorskiego w piątek, co przyniesie ulgę mieszkańcom zachodnich województw. Predykcje wskazują, że na zachodzie Polski burze ustąpią już w piątkowy poranek, dając miejsce spokojniejszej i słonecznej aurze. Piątkowe chwilowe rozpogodzenia i uspokojenie w pogodzie postępujące od zachodu kontrastować będzie z gwałtownymi zjawiskami atmosferycznymi wciąż obecnymi w innych częściach kraju.
Groźna pogoda i silne burze okresami pokazuje pogoda długoterminowa
Najnowsze, ale wciąż ulegające zmianom prognozy wskazują, że ostatni weekend czerwca, przyniesie stabilizacje warunków pogodowych, bo ma mieć to związek z nasuwaniem się klina wyżu barycznego. W sobotę opady mają zanikać nad krajem. Dzięki obecności wyżu nad Polską zapanuje przyjemne, słoneczne lato i burze powinny ustąpić. W przyszły weekend najprawdopodobniej deszcz będzie zjawiskiem marginalnym oraz o niskich natężeniu, pojawiając się jedynie sporadycznie na wschodzie i północy kraju. Jednak w czasie ostatniego tygodnia czerwca podamy bardziej precyzyjne prognozy, bo przy dynamicznej niżowej pogodzie wyliczenia mogą ulegać korektom.
W przyszły weekend najprawdopodobniej temperatury okażą się umiarkowane, od 16-22°C wzdłuż gmin nadmorskich. Natomiast dni gorące z temperaturą na poziomie 25-29°C wystąpią głównie na zachodzie i południu. Występować ma wyraźny kontrast termiczny nad krajem. Modele europejskiego modelu ECMWF pokazują, że centrum kraju termometry wskażą przyjemne wartości w granicach 22-26°C.
Wyżowa pogoda zapewni dogodne warunki do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Kilkudniowe uspokojenie w pogodzie zapewni dogodne warunki do pieszych wędrówek, aktywności rowerowej oraz wodnej. Odległe prognozy modeli pokazują, że fale wysokich temperatur i kolejne upały powinny pojawić się na przełomie czerwca oraz lipca. Wtedy też znów będzie ryzyko intensywnych burz. Najsilniejszych podczas dynamicznych wymian mas powietrza na przedfrontowych liniach zbieżności oraz w zasięgu chłodnego frontu.
Burze nie rozwiążą problemu suszy
Pomimo tego, że będą się zdarzać gwałtowne burze, to w najbliższym czasie nadal mają utrzymywać się znaczne deficyty opadów, sprzyjające szybkiemu rozwojowi suszy hydrologicznej i rolniczej. Występować będą głównie burzowe opady, które będą lokalne i w czasie przechodzenia chłodnych frontów atmosferycznych oraz linii zbieżności wiatru. Kiedy letni deszcz w końcu wystąpi, towarzyszyć mu będą lokalne intensywne burze, które mogą przybrać charakter letnich nawałnic z opadami dużego gradu i licznymi wyładowaniami.
Upał ma powracać do kraju w kolejnych tygodniach, nie zabraknie też silnych letnich burz wskazuje pogoda długoterminowa
Prognozowany trend temperatury powietrza na 2m i opadów do 7 lipca 2025 r. według ECMWF dla Poznania

Intensywne zjawiska burzowe nie rozwiążą problemu suszy i będą powodować szkody
Lokalny charakter opadów sprawi, że susza w wielu miejscach nadal będzie się pogłębiać na przełomie czerwca i lipca. Deszcz, choć oczekiwany, pojawi się raczej w formie ekstremalnych zjawisk pogodowych związanych z burzami, a nie równomiernych opadów. Gwałtowne burze przyniosą jedynie chwilową i miejscową ulgę od suszy, nie rozwiązując problemu braku wody na większą skalę. Powodować będą też dotkliwe szkody. Chłodne fronty atmosferyczne i burze będą głównym źródłem opadów, które często będą miały intensywny, ale krótkotrwały przebieg.
Pogoda długoterminowa na 16 dni. Prognozowany trend temperatury powietrza na wysokości 2m i opadów w okresie od 22.06.2025 r. do 8.07.2025 r. według modelu GFS Ensemble dla Warszawy

Silne burze i niebezpieczne warunki pogodowe z uwagi na upały oraz noce tropikalne
Prognozy sugerują, że przez większość drugiego miesiąca lata meteorologicznego pogoda pozostanie dynamiczna i pełna wyzwań. Prognozy wskazują, że średnie maksymalne temperatury wyniosą od 21-23 stopni Celsjusza. Jednak nad morzem do 25-28 stopni w głębi lądu. Spodziewane na ogół krótkie fale upałów mogą regularnie przynosić temperatury powyżej 30-35 stopni Celsjusza. Jednak najwięcej dni gorących oraz upalnych wystąpi na południu, ale także zachodzie, natomiast najmniej na północy. W kontekście polskiego morza panować będzie umiarkowane ciepło.
Jednak w głębi kraju upały mogą dawać się we znaki. Nowy miesiąca zapowiada się jako miesiąc z umiarkowanym ciepłem i okresami intensywnymi falami gorąca oraz upałów. Na ogół południowe i zachodnie regiony Polski będą szczególnie narażone na wysokie temperatury przekraczające normy klimatyczne. Jednak zmienność warunków atmosferycznych w lipcu może wpływać na odczuwalny komfort. Przeważnie od umiarkowanego chłodu nad Bałtykiem po skwar i upały w południowej oraz zachodniej części kraju. Wzrośnie także częstotliwość występowania nocy tropikalnych w naszej części Europy.
Źródło: Fanipogody.pl, CMM IMGW, modele.imgw.pl, wetterzentrale.de, meteologix.com, tropicaltidbits.com, ecmwf.int

