W perspektywie kilkunastu dni zacznie się miesiąc charakteryzujący się najniższymi średnimi temperaturami zimą na obszarze Polski. Coraz więcej naszych Czytelników zastanawia się, czy nadchodzący pierwszy miesiąc nowego roku przyniesie częste zimowe epizody, czy jednak pogoda pozostanie umiarkowana i bez poważniejszych spadków temperatur z dominacją cyrkulacji atlantyckiej. Modele pogodowe z wiodących ośrodków meteorologicznych zaczynają rysować wyraźne trendy pogodowe. Według najnowszych prognoz klimatycznych istnieje wyraźny sygnał nadchodzącego przełomu w kierunku zimowych warunków, który rozpocznie się już w ostatnich dniach 2025 roku i przeciągnie się na pierwsze tygodnie 2026 roku.
Pogoda długoterminowa na styczeń 2026 r. Prognozowana średnia tygodniowa anomalia temperatury w okresie od 29.12.2025 r. do 4.01.2026 r. według modelu europejskiego modelu ECMWF
Aktualne prognozy sezonowe amerykańskiego CFSv2 i europejskiego ECMWF nie są ze sobą zgodne. Istnieje podwyższone prawdopodobieństwo, że sprawdzą się przewidywania europejskiego modelu ECMWF, który wskazuje możliwe tygodnie z temperaturą w normie i poniżej normy klimatycznej w naszej części Europy.
Będzie zimno i duża ujemna anomalia termiczna. Na nizinach zdarzy się najprawdopodobniej mróz całodobowy według pogody długoterminowej
Warto podkreślić, że amerykański model przewiduje dominację łagodnej aury przez niemal cały styczeń, wskazując, że najchłodniejszy okres w roku przypadnie na przełomie starego i nowego roku. Natomiast europejski model prognostyczny zapowiada zimny początek miesiąca i stopniowy powrót do wartości typowych później. Najprawdopodobniej najbliżej prawdy jest model ECMWF, który generalnie charakteryzuje się lepszą sprawdzalnością trendu pogodowego na obszarze kontynentu europejskiego. Powinniśmy uwzględnić fakt, że amerykański model klimatyczny CFSv2 prawdopodobnie nadal bazuje na danych nieuwzględniających ostatnich zaburzeń w strukturze wiru polarnego, podczas gdy ECMWF już je sygnalizuje, sygnalizując dlatego chłodniejszy okres w pogodzie. Tym samym bardziej realny wydaje się wariant proponowany przez ECMWF, zakładający większe ryzyko nadejścia niskich temperatur. Istnieje możliwość opadów śniegu na nizinach i wyżynach. W tym czasie zdarzyć mogą się okresy z ujemną anomalią termiczną na przeważającym obszarze Polski.
Pogoda długoterminowa na styczeń 2026 r. Spodziewana wstępnie średnia anomalia temperatury w okresie od 5.01.2026 r. do 11.01.2026 r.
Podczas trzeciej dekady grudnia w naszej części Europy nastąpi zwrot ku chłodniejszej pogodzie. Przyczyną będzie obecność arktyczno-kontynentalnego wyżu nad północą Europy oraz aktywnością cyklonów, które przesuną to powietrze w głąb kontynentu. W konsekwencji dotrze do nas dużo zimniejsze powietrze z północy i północnego wschodu. Rezultatem będzie istotny spadek temperatury i pojawienie się wyraźnych wartości poniżej wieloletniej średniej klimatologicznej. Spadek temperatur potrwa także w styczniu, stopniowo zaznaczając się w coraz dalszych rejonach Starego Kontynentu.
Zobacz też: Silny mróz na wschód od Polski. Zimne masy powietrza dotrą też do naszej części Europy
Prognozowana wstępnie średnia anomalia temperatury powietrza w okresie od 12.01.2026 r. do 18.01.2026 r. według modelu europejskiego ECMWF
Styczeń jest najzimniejszym miesiącem roku z klimatologicznego punktu widzenia w Polsce. Pogoda długoterminowa sygnalizuje okresy zimny termicznej na nizinach
Według danych klimatologicznych z IMGW-PIB w styczniu najniższe normy temperatur notowane są w Suwałkach, gdzie średnie miesięczne wartości mieszczą się w przedziale od -4,5 do -1,7°C, oraz w Zakopanem z zakresem od -4,4 do -2,4°C. Aczkolwiek nieco wyższe, lecz nadal wyraźnie ujemne wartości występują w Białymstoku (-4,1 do -1,4°C), a następnie w Lublinie (-3,1 do -1,2°C) i Olsztynie (-3,0 do -0,6°C). W środkowej części zestawienia znajdują się Kielce (-2,8 do -1,3°C), Rzeszów (-2,7 do -0,6°C) oraz Warszawa (-2,6 do -0,3°C), gdzie temperatury coraz częściej zbliżają się do zera. Kolejną grupę tworzą miasta z okresowymi wartościami okresowo dodatnimi: Toruń (-2,2 do 0,5°C), Katowice (-1,9 do -0,2°C), Kraków (-1,8 do -0,4°C) oraz Łódź (-1,7 do -0,2°C).
Najłagodniejsze warunki styczniowe notuje się w zachodniej części kraju przez częsty wpływ Atlantyku. Dlatego w Gorzowie Wielkopolskim (-1,1 do 1,2°C), Opolu (-1,0 do 0,6°C), Poznaniu (-1,0 do 0,9°C) i Zielonej Górze (-0,8 do 1,1°C), natomiast najwyższe normy temperatur występują w miastach nadmorskich i na zachodzie – w Gdańsku (-0,7 do 1,6°C), Koszalinie (-0,6 do 1,5°C) i Wrocławiu (-0,4 do 1,2°C), a zestawienie zamyka Szczecin, który jako najcieplejszy w tabeli osiąga wartości od -0,2 do 1,9°C.
Pogoda długoterminowa na drugą połowę stycznia 2026 r. Spodziewana anomalia temperatury wstępnie okresie od 19.01.2026 r. do 25.01.2026 r. według predykcji modelu europejskiego
Silne spadki temperatury w Polsce według prognozy długoterminowej
Ochłodzenie prognozowane pod koniec grudnia i na początek stycznia wiąże się z następnym osłabieniem wiru polarnego oraz późniejszym spływem zimnego powietrza w głąb Europy Środkowej i prognozowaną dłuższą blokadą antycyklonalną. Coraz więcej sygnałów potwierdza, że zimna aura zaznaczy się przez większą część pierwszej połowy stycznia. Jednak należy zaznaczyć, że są to prognozy wstępne i długość oraz skala zimowego ochłodzenia nie jest jeszcze pewna. Niewykluczone, że w kolejnych tygodniach doświadczymy najniższych temperatur w mijającym sezonie zimowym, który na półkuli północnej rozpoczął się 1 grudnia 2025 r. i potrwa do 28 lutego 2026 r. Mróz stanie się powszechny, a w niektórych regionach może występować również w ciągu dnia także na nizinach i wyżynach. W ujęciu ogólnym pierwsza połowa stycznia może okazać się chłodniejsza od normy o około 1–3°C, której wartości różnią się znacząco w zależności od regionu kraju.
Możliwy największy mróz tej zimy w Polsce wskazuje pogoda długoterminowa
W miejscach najbardziej narażonych na silny mróz minimalne temperatury mogą obniżać się nawet do przedziału -25 do -15°C. Głównie w obszarach rozpogodzeń i większych przejaśnień nocami. Scenariusz z intensywnymi opadami śniegu zależy od tego, czy dojdzie do rozwoju cyklonu genueńskiego, który mógłby skierować śnieżyce nad Polskę. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że wyże ulokowane nad Europą zablokują cyrkulacje strefową na dłużej. W ten sposób, utrudniając docieranie niżów z tego kierunku oraz powstrzymując na dłużej napływ cieplejszych mas powietrza. Jeśli nie dojdzie do rozwoju aktywniejszego układu niżowego z rodowodem śródziemnomorskim. To opady śniegu będą sporadyczne i związane z mało aktywnymi frontami atmosferycznymi i konwekcją. Przy takim przebiegu pogody śnieg wystąpi punktowo i w niewielkich ilościach. Natomiast na północy Polski możliwe są silniejsze śnieżyce związane z efektem morza przy spływie zimnych mas powietrza nad cieplejszy Bałtyk. Nie można wykluczyć wystąpienia konwekcyjnych burz śnieżnych w pierwszych tygodniach nowego roku.
Pogoda długoterminowa i wstępnie prognozowana anomalia opadów na styczeń 2026 r. według modelu CFSv2 dla Europy i obszarów przyległych
Istnieje podwyższone prawdopodobieństwo, że w drugiej części stycznia pogoda stanie się bardziej dynamiczna. Dlatego okresowo ponownie uaktywni się cyrkulacja atlantycka, przynosząc częstą wymianę mas powietrza. Dodatkowo przelotne opady oraz możliwość silniejszych wiatrów w postaci wichur. Sytuacja baryczna będzie zmienna, z częstym przechodzeniem ośrodków wysokiego i niskiego ciśnienia w pobliżu Polski. Zatem na stabilne warunki pogodowe nie mamy co liczyć. Temperatury w tym okresie będą częściej odpowiadać warunkom przedzimowym niż surowej aurze z początku stycznia.
Prognoza ma charakter orientacyjny i może ulegać zmianom
Źródło: Fanipogody.pl, copernicus.eu, tropicaltidbits.com,