Pogoda do końca lipca. Będziesz bardzo zaskoczony

Obserwuj w Google

Po długotrwałej fali upałów pogoda szykuje nam spore zaskoczenie. Sprawdzamy co przyniesie nam pogoda do końca lipca. Czy upał powróci, czy jednak wręcz przeciwnie. Zrobi się chłodno? Sprawdźmy najnowsze prognozy dla Polski.

Pogoda do końca lipca. Sytuacja synoptyczna

Obecnie kraj i region znajduje się pod wpływem rozległego wyżu. Zapewnia nam to świetną, słoneczną aurę oraz praktycznie brak opadów w kraju. Wartości ciśnienia to nawet 1020 hPa, w związku z tym biomet jest korzystny. Jednak spójrzmy jak prezentuje się sytuacja synoptyczna na początek przyszłego tygodnia.

Zmiana sytuacji synoptycznej. Pogoda do końca lipca zaskoczy
Pogoda do końca lipca. Zmiana sytuacji synoptycznej

Widzimy, że na początku przyszłego tygodnia po pogodnym wyżu zapewniającym spokój w pogodzie nie ma już śladu. W rejonie Danii znajduje się niż, a związane z nim fronty atmosferyczne raz po raz przecinały będą Polskę. Aura ulegnie całkowitej zmianie, choć oczywiście w końcówce lipca nie spodziewajmy się nagłego nadejścia jesieni.

Pogoda do końca lipca. Napływ chłodniejszych mas powietrza
Pogoda do końca lipca. Napływ chłodniejszych mas powietrza

Widzimy, że zmianie ulegnie nie tylko sytuacja synoptyczna. Za frontami atmosferycznymi do Polski i w nasz region spływać zacznie sporo chłodniejsze powietrze z północnego zachodu. I to właśnie w wartościach temperatury upatrywałbym największego zaskoczenia, jakie przyniesie nam pogoda do końca lipca.

Ochłodzenie w Polsce w przyszłym tygodniu

Prześledźmy animację prognoz temperatury w Polsce do końcówki lipca. Prognozę przygotowałem na podstawie wyliczeń modelu ECMWF i nie przemyślałem sprawy, że model nie pokaże jeszcze danych dla ostatnich dni lipca. Jednak to dobrze, ponieważ końcówkę lipca pokażę Wam na podstawie danych z modelu GFS. Dzięki temu sprawdzimy, czy dane z dwóch różnych modeli pokrywają się ze sobą.

Pogoda do końca lipca. Ochłodzenie, później powrót upałów

Widzimy, że przed nami gorący, w wielu regionach upalny weekend. Gorąco w całym kraju będzie jeszcze w poniedziałek, choć z każdą godziną nowego tygodnia do Polski z zachodu zbliżał będzie się front atmosferyczny. W poniedziałek po południu gorące masy powietrza zostaną w dynamiczny sposób wypchnięte na wschód od Polski. Przez kraj przejdą burze, jednak szczegóły za chwilę. Zostańmy przy temperaturach powietrza. Za frontem do Polski spłynie chłodniejsze powietrze z kierunków zachodnich. Nie będzie to jednak ochłodzenie jakieś potężne.

Temperatury we wtorek, czy w środę spadną w kraju w okolice 23-25 stopni. Nad morzem i w górach będzie zaledwie w okolicach 20 stopni. Tylko tyle pokażą również termometry w czwartek na zachodzie kraju. Od przyszłego piątku w nasz region wrócą gorące, zwrotnikowe masy powietrza. Upał zacznie coraz śmielej pojawiać się nad krajem. Gorąco w piątek i ostatni weekend lipca zrobi się szczególnie na wschodzie Polski, gdzie temperatury sięgać będą 32-33 stopni. Model GFS raczej potwierdza te wyliczenia.

Upał i nawałnice do końca lipca
Upał i nawałnice na koniec lipca

Co ciekawe, po bardzo upalnym poniedziałku 28 lipca przez Polskę przejść mają nawałnice. Za frontem nadejść ma znów ochłodzenie i na dwa, trzy ostatnie dni lipca temperatury znów poszybują w okolice 23-25 stopni Celsjusza. To jednak jest dość mocno odległy termin w prognozach. Te dane wcale nie są jeszcze bardzo pewne. Tym bardziej, w dynamicznym okresie cyrkulacji strefowej, w jaki wejdziemy w przyszłym tygodniu. Widzimy jednak, że pogoda do końca lipca będzie nas jeszcze zaskakiwać. Czekają nas burze, okresy chłodniejsze, ale oczywiście upał również nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

Końcówka miesiąca przyniesie powrót silniejszych burz

Jesteśmy w okresie spokojnej, wyżowej pogody w Polsce. Jednak w żaden sposób nie oznacza to, że tak pozostanie do końca miesiąca. Pogoda do końca lipca przyniesie nam jeszcze burze i nawałnice. Kiedy? Spójrzmy na poniższą mapę.

Ostatnia dekada lipca przyniesie burze w Polsce
Burze w Polsce w ostatniej dekadzie lipca

To prognoza opadów na poniedziałek 22 lipca. Obecne prognozy wskazują, że już w okolicach godzin południowych do Polski z zachodu wedrze się strefa burz związanych z frontem atmosferycznym. Lokalnie burze mogą być bardzo niebezpiecznie, choć oczywiście za wcześnie by prognozować gdzie i kiedy dokładnie pogoda będzie w poniedziałek groźna. Mnóstwo burz czeka nas w Polsce również we wtorek. Tego dnia aura będzie prawdopodobnie dynamiczna na obszarze całego kraju.

Również środa 24 lipca będzie w kraju burzowa. Nie będą to może niszczące nawałnice, jednak burz w Polsce powinno być tego dnia naprawdę dużo. Obecne wyliczenia modeli wskazują, że końcówka ostatniego tygodnia lipca przyniesie uspokojenie w pogodzie. Do kraju wróci upał i mnóstwo słońca. Podsumowując, widzimy więc, że pogoda do końca lipca przyniesie nam jeszcze dużo zmian w pogodzie. Okresy nieco chłodniejsze przeplatały będą się z falami upałów. Okresy wyżowej, spokojnej aury przerywane będą przez fronty atmosferyczne niosące silne, lokalnie groźne burze. Ciekaw jestem jak wyglądało będzie to w sierpniu. To już jednak temat na kolejny wpis. Miłego weekendu i całej końcówki miesiąca!