Pogoda na 5 dni plus weekend. Idzie zima? Spływ chłodu z północy

Obserwuj w Google

Miło mi spotkać się z Wami w nowym tygodniu. To ostatni tydzień października. Przed nami weekend Wszystkich Świętych, a więc weekend, w którym pogoda będzie dla nas szczególnie ważna. Dlatego obiecuję, że dziś w skrócie pokażę co przyniesie nam pogoda na 5 dni, a więcej uwagi poświęcę temu co wydarzy się w pogodzie na przyszły weekend. Także nie przedłużajmy wstępu. Sprawdźmy co przyniesie nam pogoda na ten tydzień.

Pogoda na 5 dni plus weekend. Sytuacja synoptyczna

Zacznijmy od tego, co działo będzie się w sytuacji barycznej w naszym regionie. To właśnie od ustawienia niżów i wyżów, czyli czegoś, czego nie widać gołym okiem za oknem zależy to jak wyglądały będą zjawiska pogodowe gołym okiem za oknem już widoczne.

Pogoda na 5 dni plus weekend. Sytuacja synoptyczna na początek tygodnia
Pogoda na 5 dni plus weekend. Sytuacja synoptyczna na początku tygodnia

Ubiegły tydzień był bardzo dynamiczny w pogodzie nad Europą. W kontynent jeden po drugim uderzały niże baryczne przynosząc silne załamania pogody i wichury. Zjawiska te szalały zwłaszcza na Wyspach Brytyjskich. Jednak zostawmy to. Mamy nowy tydzień i skupmy się na tym co przed nami. Na początku tygodnia nad Europą Północną nadal wędrowały będą wyże atlantyckie. Jednak Polski powoli zacznie dostawać się pod wpływ ośrodka wysokiego ciśnienia, z centrum na południe od naszego kraju. Nie oznacza to jednak całkowitego spokoju. W środku tygodnia dotrze do nas front atmosferyczny związany z jednym z tych „północnych” niżów. Nad Polską pojawią się opady, choć nie będzie to żadne silne załamanie pogody. Jak wyglądać będzie sytuacja synoptyczna w przyszły weekend?

Pogoda na 5 dni plus weekend. Sytuacja synoptyczna na koniec tygodnia
Pogoda na 5 dni plus weekend. Sytucja synoptyczna na koniec tygodnia

Sytuacja synoptyczna na koniec tygodnia zmieni się diametralnie. Na zachodzie Europy rozwinie się ośrodek wysokiego ciśnienia. Przez wschód kontynentu przemieszczał będzie się niż baryczny. Wytworzy to, niestety, warunki idealne do silnego spływu chłodnych mas powietrza w nasz region. W Polsce zrobi się chłodno. Pamiętam już 1 listopada, gdy z rodziną przedzieraliśmy się przez zaspy na groby bliskich. Było to, co prawda mniej więcej 20 lat temu, jednak pamiętam takie przypadki 🙂 Sprawdźmy jakie temperatury przyniesie nam pogoda na 5 dni plus weekend.

Ochłodzenie w tym tygodniu. Przymrozki w przyszły weekend?

Prognozę zacznijmy od temperatur powietrza. Niestety wszystko wskazuje na to, że kolejne dni i noce przyniosą nam jeszcze niższe temperatury. Przed nami pierwsze, poważniejsze przymrozki, a na południu Polski pojawiać może się nawet słaby mróz. Popatrzmy na prognozy temperatury dla Polski na cały rozpoczynający się tydzień. Przedłużę animację do przyszłego poniedziałku. Wiele osób w ten dzień będzie wracać z dalekich podróży.

Pogoda na 5 dni plus weekend. Ochłodzenie w Polsce

Początek tygodnia przyniesie nam ochłodzenie spowodowane przejściem frontu atmosferycznego w niedzielę. Za frontem spłynie do nas nieco chłodniejsze powietrze z północnego zachodu. W poniedziałek i wtorek temperatury w dzień nie przekroczą 10 stopni Celsjusza. Pierwsze noce nowego tygodnia przyniosą spadki temperatury w okolice 3-4 stopni. Na południu przymrozki są niemal pewne, a skrobanie szyb może przytrafić się o poranku również mieszkańcom w innych regionach wschodu i południa kraju. Środek tygodnia przyniesie nieco wyższe temperatury, choć oczywiście nie możemy mówić o dużych wzrostach temperatury. Mamy koniec października i pisząc o wyższych temperaturach mam na myśli 11-12 stopni w dzień i do 5 stopni nocami. A jak z końcówką tygodnia? Czy opisywany przeze mnie układ baryczny nad Europą przyniesie nam silne ochłodzenie? Na pewno przyniesie spływ chłodniejszych mas powietrza z północy i północnego wschodu.

Pogoda na weekend. Spływ chłodny w końcówce tygodnia
Pogoda na weekend. Spływ chłodu na koniec tygodnia

Powyżej mapa z prognozą temperatury na jedną z nocy w weekend. Widzimy, że spływ chłodniejszych mas powietrza z kierunków północnych nie przełoży się bardzo na silniejsze spadki temperatury. Owszem, nocami wartości temperatury spadać będą w okolice 4 stopni (na południu mniej). Pamiętajmy, że to wartości temperatury na wysokości 2 metrów. Przy gruncie z pewnością będzie chłodniej, wiec pogoda na 5 dni, czy weekend z pewnością przyniesie nam silniejsze przymrozki. Zrobi się chłodniej. To jest już pewne. Jednak przynajmniej po wartościach temperatury, chyba nie mamy co się obawiać, że zima nadejdzie do nas w przyszły weekend.

Pogoda na 5 dni plus weekend. Prognozy opadów

Wiemy już, że układ ośrodków barycznych i spływ chłodniejszych mas powietrza nie przełoży się zbytnio na silne spadki temperatury w przyszły weekend. W kraju będzie robiło się coraz chłodniej, jednak nie będzie to jeszcze bardzo silne uderzenie chłodu. Zobaczmy zatem jak wyglądają prognozy opadów dla naszego kraju na rozpoczynający się tydzień. W poniedziałek z rana mocno padać będzie jeszcze na wschodzie Polski. To za sprawą odsuwającego się na wschód frontu atmosferycznego. W poniedziałek po południu strefa opadów powinna już opuścić również wschodnie granice Polski. Wtorek bez opadów. Dostaniemy się pod wpływ ośrodka wysokiego ciśnienia, którego centrum znajdzie się nad krajem. W środę dotrze do nas front atmosferyczny, jednak nie będzie to front bardzo aktywny. Przyniesie opady deszczu przemieszczające się z zachodu na wschód, jednak nie będą to opady intensywne. Przelotnie padać może również w czwartek i w piątek, jednak ciekawie zacznie robić się w kraju w weekend.

Pogoda na 5 dni. Możliwe pierwsze opady śniegu w weekend w Polsce
Pogoda na 5 dni plus weekend. Możliwe pierwsze opady śniegu w weekend w Polsce

Podczas gdy spływ chłodnych mas powietrza nie wpłynie bardzo na temperatury w przyziemnych warstwach troposfery, tak wpłynie dość znacznie na temperatury w wyższych partiach. Do tego w sobotę i w niedzielę czekają nas opady konwekcyjne w chłodnych masach powietrza. Chmury konwekcyjne przemieszczać będą się z północy na południe. Będą to opady przelotne i intensywne. Nie chcę z całą pewnością pisać, że przyniosą opady śniegu. Jednak lokalnie? Zwłaszcza po zachodzie słońca. Jestem prawie pewien, że przyszły weekend przyniesie nam pierwsze opady krupy śnieżnej na nizinach. Na nizinach śnieg może spaść z biegiem listopada. Zachowajmy szczególną ostrożność.