Dzień dobry w nowym tygodniu. Zasypało Was przez weekend? Mnie w okolicach Lublina owszem. Nie był to może atak zimy tak spektakularny jak na północy kraju jednak i u nas śniegu przybyło kolejnych kilka centymetrów. Skoro już odśnieżyłem wyjazd z garażu i dojazd do drogi głównej, to sprawdzę dla Was co przyniesie nam pogoda na 5 dni w Polsce. Tradycyjnie sprawdzę również, co przyniesie nam przyszły weekend w pogodzie. Da nam to obraz tego co przyniesie nam pogoda w całym tygodniu od 12 do 18 stycznia. Zapraszam do lektury.
Pogoda na 5 dni plus weekend. Sytacja synoptyczna w regionie
To będzie ciekawy akapit, ponieważ na mapach synoptycznych dla Europy dzieje się i będzie działo naprawdę dużo. Przez weekend Europę dominowały dwa niże baryczne. Ten z zachodu „terroryzował” dramatyczną pogodą mieszkańców choćby Wysp Brytyjskich, czy północy Francji. Przez region przeszła bardzo silna wichura przynosząc porywy wiatru nawet w okolicach 130-140 km/h. Na wschodzie Europy z kolei wciąż „wiruje” rozległy ośrodek niskiego ciśnienia. To właśnie ten niż odpowiedzialny jest za szeroki spływ arktycznych mas powietrza między innymi w nasz region.
Powyżej mapa z sytuacją baryczną na poniedziałek 12 stycznia. Widzimy, że na wschodzie Europy nie zmieni się wiele. Nadal stacjonuje tu niż, po którego północnej i zachodniej stronie dochodzi do spływu bardzo chłodnych mas powietrza. Masy te są nie tylko chłodne, ale i chwiejne, dlatego wciąż na północy, wschodzie i południu kraju występowały będą opady śniegu. Na północy, w skutek efektu jeziora będą to wciąż opady silne. Niż z zachodu z początkiem nowego tygodnia zbliża się do Polski. Ten ośrodek również przyniesie opady śniegu, tym razem na zachodzie i południu kraju. W drugiej połowie tygodnia pogoda zacznie się zmieniać. Na wschodzie Europy do głosu zacznie dochodzić wyż. Do Europy Zachodniej zbliżał będzie się silny niż atlantycki.
Taka zmiana układu barycznego sprawi, że pogoda na 5 dni przyniesie diametralne zmiany również w naszym regionie. W końcu, zamiast spływu arktycznych mas powietrza z północy, w nasz region napływać zaczną cieplejsze masy powietrza z kierunków południowych i zachodnich. Wpłynie to zwłaszcza na diametralną zmianę temperatur powietrza. Sprawdźmy szczegóły.
Pogoda na 5 dni przyniesie duże zmiany w temperaturach powietrza w Polsce
Obecnie w kraju jest nadal mróźno. Jesteśmy po bardzo chłodnej nocy. Po raz kolejny temperatury w wielu regionach spadły poniżej -15 stopni Celsjusza. Początek tygodnia będzie jeszcze niestety bardzo chłodny. Jednak idą zmiany. Spórzjmy na animację prognoz temepratury.
Widzimy, że jeszcze w pierwszych dniach nowego tygodnia temperatury w kraju nie będą nas naprawdę rozpieszczać. Nocne spadki temperatury poniżej -15. W dzień w większości regionów kraju termometry nie pokażą również wiecej niż -5 stopni Celsjusza. Przełom nastąpi w środku tygodnia, kiedy to z zachodu zbliżać będzie się do nas niż wraz z ciepłym frontem atmosferycznym. Nie oznacza to jednak, że w zwiazku z tym wszędzie w kraju temperatury zaczną rosnąć. Przeciwnie, podczas gdy na zachodzie kraju odczuwalne zacznie być ocieplenie, na wschodzie, wskutek rozpogodzeń noc z wtorku na środę będzie jedną z najchłodniejszych tej zimy. Temperatury na wschodzie spadać mogą nawet w okolice -20 stopni Celsjusza.
Ciarki po plecach przechodzą mnie na sam widok powyższej mapy (mieszkam na wschodzie). Szczęśliwie, od czwartku ocieplenie będzie postępowało również do centrum, a później również na wschód Polski. Pogoda na 5 dni przyniesie nam więc całkiem poważną zmianę aury. Cieplejsze masy powietrza zostaną prawdopodobnie z nami również przez przyszły weekend.
Opady nie odpuszczą nam w Polsce w tym tygodniu
Śniegu nam jest już tej zimy raczej dość. Sam mam już wokół domu 1,5 m zaspy. Tegoroczna zima postanawia drwić sobie z wszystkich, którzy mówią o globalnym ociepleniu i o tym, że zim w naszym regionie już nigdy nie będzie. Chociaż dalej to pogoda, ale nie klimat. Bez wnikania w te naukowo-filozoficzne przepychanki, zobaczmy co pogoda na 5 dni przyniesie nam w zakresie opadów. W poniedziałek kontynuacja opadów śniegu w całej wschodniej Polsce. Lokalnie, na północy i południu kraju opady mogą być bardzo intensywne. Istnieje ryzyko opadów marznących i powodujących gołoledź.
We wtorek do Polski dotrze front atmosferyczny z zachodu. Przyniesie on silną śnieżycę na zachodzie, południowym zachodzie i południu kraju. Lokalnie śnieg padał będzie naprawdę mocno. Kolejny front dotrze do nas w czwartek. Nie będzie on już jednak bardzo aktywny. Przyniesie opady deszczy (tak, tak, deszczu) na zachodzie oraz śniegu w centrum i na wschodzie Polski. W weekend opady nie powinny już występować. Wcześniej możliwe będą marznące opady.
Podsumowując, pogoda na 5 dni oraz przyszły weekend przyniosą nam zarówno silny mróz w pierwszej części tygodnia, jak i dość znaczne ocieplenie w drugiej jego połowie. Opady będą w kraju nadal występowały. W pierwszej części tygodnia będą to głównie opady śniegu i marznące. W drugiej części tygodnia na zachodzie kraju pojawiać może się również nie widziany dawno deszcz. Czy to koniec zimy w styczniu? Nie. Prognozy widzą jeszcze ponowne spadki temperatury. To już jednak temat na inny wpis. Przeczytaj również: Potężna wichura na zachodzie. Niszczący wiatr do 150 km/h.