Przed nami najpiękniejszy dzień w roku. Za kilkadziesiąt godzin zasiądziemy z rodzinami i bliskimi do świątecznego stołu. Podzielimy się opłatkiem i przez kilkadziesiąt godzin będziemy sobie bliscy. Najbliźsi w roku. Pełen optymizmu na ten rozpoczynający się czas przedstawię Wam dziś prognozę pogody do końca roku. Sprawdzę co przyniesie nam pogoda na 5 dni. Przeanalizujemy również mapy na przyszły weekend, a jak te pokażą ciekawe rzeczy, to zerknimy również na to co przyniesie nam pogoda w Sylwestra. Zapraszam zatem na kilka minut z prognozą pogody.
Pogoda na 5 dni, albo i dłużej. Sytuacja synoptyczna
Zacznijmy od sytuacji synoptycznej jaka panowała będzie w naszym regionie ponieważ dość znacznie wyjaśnie nam to dlaczego pogoda na 5 dni wyglądała będzie tak, a nie inaczej. Polska i region dostają się pod wpływ coraz bardziej rozległego ośrodka wysokiego ciśnienia. Spójrzmy na mapę synoptyczną Europy na poniedziałek 22 grudnia.
Zanim o tym co dzieje się i będzie działo w Polsce pod kątem sytuacji synoptycznej, zerknijmy na wschód Europy. Szaleje tam śnieżny niż, który przynosi w Rosji potężny atak zimy. Przez kilkadziesiąt godzin spadnie tam nawet kilkadziesiąt centymetrów śniegu. My jednak nie o tym. Wróćmy w nasz region, ponieważ u nas panowała będzie zupełnie inna pogoda. Wyż, który z nowym tygodniem zaczął tworzyć się na wschód oraz północny wschód od nas, z każdym dniem obejmował będzie coraz większy obszar na północy Europy. Pod koniec tego tygodnia strefa wysokiego ciśnienia rozciągać będzie się od Wysp Brytyjskich po Rosję. Będzie miało to oczywiście znaczący wpływ na pogodę. Przede wszystkich pogoda na 5 dni plus przyszły weekend przyniesie nam ochłodzenie. Widać to doskonale na mapach rozkładu map temepratury na drugą części tygodnia.
Powyżej mapa z rokładem mas powietrza na środę 24 grudnia. Widzimy jak silny będzie spływ chłodnych mas powietrza z północy w stronę centralnej, a następnie nawet południowej Europy. Zobaczmy jaki będzie miało to wpływ bezpośrednio na temperatury w naszym kraju.
Pogoda na 5 dni plus weekend. Silne ochłodzenie w Polsce
Przed chwilą pokazywałem mapę na której jasno widać, że po wschodniej stronie ośrodka wysokiego ciśnienia, silnym strumieniem spływać zaczną do nas chłodne masy powietrza z północy. Sprawdźmy zatem jak dokładnie przyczyni się to na ochłodzenie w Polsce oraz gdzie i kiedy temperatury będą najniższe. Nic mnie to nie kosztuje, a może komuś się przyda, dlatego poniższa animacja pokazuje prognozy temperatury do końca roku.
Silne ochłodzenie w regionie
Poniedziałek będzie w Polsce już chłodny, temperatury nie przekroczą zbytnio zera stopni. W najcieplejszym momencie dnia spodziewamy się dziś 1-2 stopni Celsjusza. Ochłodzenie nadciągnie do nas we wtorek po południu. Cały wtorek na wschodzie Polski upłynie już pod znakiem ujemnych temperatur. Jednak z północnego wschodu we wtorek spływać zacznie do nas bardzo chłodne, arktyczne powietrze. W zwiazku z tym noc z wtorku na środę będzie już bardzo chłodna. Temperatury spadać będą poniżej -5 stopni Celsjusza na wschodzie Polski. To dopiero wstęp do silnego ochłodzenia. W środę do -5 stopni na wschodzie Polski. Na zachodzie w okolicach zera. Dostaniemy się pod wpływ wyżu i poza południem kraju niebo raczej powinno być pełne rozpogodzeń. W związku z tym bardzo chłodne zrobią się noce. Poniżej prognoza temperatury na noc ze środy na czwartek.
Bardzo chłodny będzie czwartek w całej Polsce. Boże Narodzenie upłynie nam w temperaturach na poziomie nawet -8/-10 stopni Celsjusza na wschodzie Polski. W okolicach -4 stopni pokażą nam termometry w zachodniej Polsce. Nie tylko pogoda na 5 dni przyniesie nam ujemne temperatury. Te utrzymają się do końca roku. Nie będzie to już mróz tak silny jak w najbliższych kilkudziesięciu godzinach, jednak do -5 nocami i w okolicach zera w dzień pozostaną z nami do 31 grudnia (przeglądając mapy temperatury na pierwsze dni stycznia, widzę, że niewiele zmieni się również po Nowym Roku).
Czy spadnie śnieg na Święta? Co widzą najnowsze aktualizacje prognoz opadów?
Sam pisałem już od dwóch tygodniu, że w Świętam Bożego Narodzenia nastąpi przełamanie w pogodzie i do Polski wróci zima. Tak jak w przypadku temperatury będzie tak jak najbardziej, tak miłośnicy śniegu i białych krajobrazów mogą czuć się zawiedzeni. Okazuje się, że opadów w Polsce będzie jak na lekarstwo. Wszystko za sprawą wspominanego powyżej ośrodka wyżowego. Miejscami na wschodzie i południu krajobrazy słabo zabielą się.
W nocy z wtorku na środę przez kraj wędrować będzie z północy na południe strefa opadów. Popada z niej śnieg, jednak nie będą to opady intensywne. W środę przed południem słaby śnieg może padać jeszcze na południu kraju. Później Polska dostanie się pod całkowity wpływ ośrodka wysokiego ciśnienia. Zachmurzenie zniknie, opady przestaną się pojawiać, a do głosu dojdą niskie temperatury. Opady śniegu, bardziej o charakterze konwekcyjnym widać jeszcze w okolicach 29-30 grudnia. W tych dniach, śniegiem sypnie na północy Polski. Na Pomorzu bardzo prawdopdobne są silne opady konwekcyjne związane z efektem morza. Jednak śnieżnej zimy w całym kraju już w tym roku się nie doczekamy. Przeczytaj również: Potężny mróz na wschodzie jeszcze w tym roku