Jesteśmy w okresie, gdzie na pogodę w kraju wpływa wyż. Na niebie obserwujemy mnóstwo słońca i bezchmurnego nieba. Opady nie występują. Pogoda na czwartek będzie zapowiedzią zmian. Niż i front atmosferyczny z zachodu zaczynają zbliżać się do Polski. W najbliższych dniach zaczną wpływać na pogodę w naszym kraju. O tym w drugiej części prognozy. Zacznijmy od tego, co czeka nas w czwartek 16 maja.
Pogoda na czwartek. Sytuacja synoptyczna
We wstępie pisałem, że zbliża się do nas ośrodek niskiego ciśnienia. Spójrzmy zatem na mapę synoptyczną. Czy front związany z niżem dotrze do nas już w czwartek?
Widzimy, że front atmosferyczny w czwartek w południe znajdował będzie się jeszcze przy granicy Francji z Niemcami. Niż „ugrzązł” na północny Francji przynosząc w tym kraju silne ulewy, które trwają tam już od kilkudziesięciu godzin. Oby nie powtórzyła się sytuacja z ubiegłego roku z Grecji, gdzie podobna blokada niżu spowodowała olbrzymie powodzie. Wracając do sytuacji bieżącej, niż pomimo jeszcze dość odległego względem Polski położenia, wpływać zaczyna na pogodę coraz bliżej naszego kraju.
Powyżej mapa z prognozą opadów na czwartek. Widzimy, że opady pojawią się już blisko Polski. O tym za chwilę, ponieważ zaczniemy od prognoz wiatru.
Pogoda na czwartek. Coraz silniejszy wiatr. Pojawią się opady?
Wraz ze zbliżaniem się niżu do Europy Centralnej, w naszym regionie rósł będzie gradient baryczny. Jak wiemy tam, gdzie większa różnica ciśnienia, tam silniejszy wiatr. Zgodnie z tym wiatr w czwartek zacznie przybierać na sile, powodując miejscami zamiecie pyłowe.
Wiatr wiał będzie z coraz większą siłą zwłaszcza na zachodzie kraju, ponieważ to tutaj gradient ciśnienia będzie większy. W godzinach porannych wiatr będzie jeszcze praktycznie nieodczuwalny. Po południu i wieczorem na zachodzie Polski możliwe są już porywy wiatru na poziomie przekraczającym 60 km/h. Tym co nurtuje mnie najbardziej jest to, czy pogoda na czwartek przyniesie opady w Polsce. Niektóre z modeli prognozują, że burze z Niemiec i Czech dotrą do Polski. W niektórych prognozach widać również rozwój burz i opady w górach na południu Polski. Zobaczymy jeszcze nocne aktualizacje modeli. Wydaje mi się jednak, że jeśli opady w Polsce pojawią się w czwartek, to będą bardzo lokalne na krańcach południowych kraju, ale bardziej prawdopodobne są w piątek.
Powyżej prognoza opadów na 16 maja dla Polski. Widzimy, że burze pojawią się już blisko naszych granic. Jednak w kraju wyładowania atmosferyczne i silniejsze opady deszczu są mało prawdopodobne.
Przyjemnie i ciepło w Polsce w czwartek 16 maja
Na zachód Polski i do naszych zachodnich sąsiadów napływają cieplejsze masy powietrza z południowego zachodu. Znów przełoży się to na temperatury w Polsce. Pogoda na czwartek przyniesie wartości temperatury w okolicach 22-24 stopni na zachodzie kraju właśnie.
Na wschodzie kraju czwartek to kolejny dzień z temperaturami poniżej 20 stopni Celsjusza. Tutaj wciąż na temperatury wpływ ma chłodne powietrze, które spływa z północy do regionów za naszą wschodnią granicą. Podsumowując, pogoda na czwartek, mimo, że nie przyniesie rewolucyjnych zmian, będzie ich zapowiedzią. Do kraju z zachodu zbliża się front atmosferyczny. Niesie on silniejszy wiatr, opady i burze. Z tym że, prócz silniejszego wiatru pozostałych objawów frontu prawdopodobnie w czwartek nad Polską jeszcze nie zobaczymy.
Fan pogody praktycznie od zawsze. Pogoda i prognozowanie pogody jest jego pasją. Dodatkowo kocha burze. Gdy burza nadciąga, bierze aparat w dłoń i goni za burzą. Na portalu zajmuje się wpisami w kategoriach groźnych zjawisk pogodowych, dniowych prognoz pogody oraz pisze o pogodzie na Świecie